-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
tylko czemu na priv..... w końcu wszyscy tu chcemy Kseni dobra i informacje o Kseni powinny być "jawne" Ja poznałam Ksenię dopiero, gdy trafił do mnie rachunek za hotel u funi.... zgadzam się z opinią Szarotki ! miałam kontakt z hotelem w Przebieczanach - pani Agnieszka - specjalista od wilczaków uważa, że to, co się Kseni przydarzyło (zagryzienie) nie jest jej wyłącznym dziełem ( raczej "grupowym", 4 suczki na bardzo małym terytorium), jeżeli wogóle to ona zrobiła.... takie jest zdanie pani Agnieszki z Przebieczańskiego hoteliku, jak to się stało - nie wie nikt, bo tylko psy były w domu same.... wpłaty dla Kseni: 30,- ranias (31.12.) 15,- Paulina H. (31.12.) 20,- handzia za XII (02.01.) -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
mari23 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
i ja od stycznia będę swoją skromną deklarację wpłacać, bo za ubiegły rok wpłaciłam jednorazowo " z góry" -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
czytam zmieniony tytuł..... hurrrrraaaaa !!!!!!!!!!!!!!!! ależ się cieszę !!!! Życzę szczęścia, cudny psiaku !!!!! -
Basiu, tekst jest genialny! trafny, świetny! i z argumentów przeciwszczeniaczkowych uśmiałam się do łez aż :) :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
bazarek "wspomnień czar"..... DZIĘKUJĘ !!!! a mnie psiaków dzisiaj w nocy przybyło! o 2.30 obudziły mnie kręcące się w pokoju psy i dziwne dźwięki.... wyglądam przez okno.... jamnik Filip biega wzdłuż płotu i podskakuje, popiskuje "wpuść" wpuściłam więc.... ależ była radość psia :) a jak się Kasia cieszyła dzisiaj Filipem! [attachment=8079:PIC_0002.JPG][attachment=8080:PIC_0007.JPG][attachment=8081:PIC_0008.JPG] dzwonił rano pan i obiecałam odwieźć Filipa, ale.... nie dotrzymałam obietnicy, bo pan chyba powrócił do alkoholowych degustacji...poczekam, aż sam po niego przyjedzie szłyśmy dzisiaj z Kasią w Orszaku Trzech Króli.... Kasia ( jak i ja !) bardzo kocha konie! :) [attachment=8082:PIC_0032.JPG] -
oj, prawda :) kocham las, w moim rodzinnym domu od progu domu do lasu chyba nie ma 200 mertów nawet :)
-
bardzo fajny - cudny, kochany, słodki ! :)
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
mari23 replied to togaa's topic in Psy do adopcji
u mnie czasami ( od 2 dni znów) dokładnie tak samo wygryza sobie łapeczki malutki, niewidomy Dropsik - i też nie mogę znaleźć przyczyny, wetka niczego sie nie dopatrzyła, badania też niczego nie wskazały, nerkowe ma tylko podwyższone, ale nie ma tragedii... Może Duszkowy wet znajdzie przyczynę Duszkowego wygryzania, to i ja się dowiem, co Dropsikowi jest... ;) -
Jasiu vel Hasiu - kolejny malutki staruszek bez szans...- odszedł za TM:(
mari23 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
żegnaj, słodki maluszku :( -
dokladnie tak :) powtórzę się chyba - ale fajerwerki powinni sprzedawać tylko po okazaniu specjalnego zaświadczenia od psychiatry.... u nas wciąż strzelają, ale to, co się działo wczoraj tuż po północy.... w poprzednich latach strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała pod stopami ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremuś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( u nas co roku w 10 minut leci w niebo złotych tysiąc okrągły), te pieniądze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... a z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętałam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych, co tylko ze strachu powietrze psuły ;)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ech, powitaliśmy Nowy Rok z wieeeeelkim hukiem :( u nas w poprzednich latach zawsze strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to pieskom wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremuś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to coroczne "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( tylko u nas, w małej gminie, każdego roku w 10 minut leci w niebo 1.000zł okrągły),a przecież te pieniądze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych dzielnych piesów, co tylko ze strachu powietrze psuły ;) -
Gabisia u ZuziM już odeszła, ale była tam szczęśliwa i pod wspaniałą opieką. U mnie e domu jest niewidomy, maleńki Dropsik, nie miał żadnych problemów z integracją w stadku, jedynie topografia nowego miejsca sprawiała mu problem, teraz radzi sobie doskonale, ci, którzy widzą go po raz pierwszy nie tak szybko zauważają, że on nie widzi... proponowałam jego adopcję kilku sąsiadkom - narzekajacym na samotność starszym wdowom.... myślę, że one wcale nie są samotne, to egoistki, które z "samotności" uczyniły powód do narzekania i "wyłudzania współczucia", tak naprawdę nawet nad psiakiem się nie ulitują ! ale może dla Tyczki znajdzie się jakaś wyjątkowa starsza pani.... oby !!!!
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Monika czyli Ladymonia0610 jest tym "głównym decydentem", ja jestem tylko "obsługa konta", Marinka - obsługa wątku i rozliczeń - reszta - upragniona i kochana pomoc dla Kseni :) Berek..... przywracasz mi utraconą już nadzieję.... -
i to jest bardzo mądre - niech strzelaja, ale jakoś w granicach rozdsądku ! u nas w poprzednich latach strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremyś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( u nas co roku w 10 minut leci w niebo złotych tysiąc okrągły), te pieniadze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... a z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętałam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych, co dały radę, tylko ze strachu powietrze psuły ;)
-
u nas w poprzednich latach strzelali, ale włączona muzyka, zamknięte i zasłonięte okna - to wystarczało, nie tym razem jednak.... ech :( to już nie były wystrzały i petardy, to detonacje jakieś, aż podłoga drżała ! i tak sobie pomyślałam, że gdyby któremyś z tych, co ogromną kasę wydali na te fajerwerki powiedzieć, żeby tylko za połowę kwoty kupił, a połowę dał na pomoc np. choremu dziecku.... ależ byłoby oburzenie ! to samo z WOŚP.... to "światełko do nieba" - to miliony w skali Polski ( u nas co roku w 10 minut leci w niebo złotych tysiąc okrągły), te pieniadze mogłyby pomóc chorym dzieciom i nie stresować psów.... a z sylwestroych wrażeń najbardziej zapamiętałam.... 5 psich kupek w pokoju, zasikane łóżko i intensywny "zapach" i koop, i tych, co dały radę, tylko ze strachu powietrze psuły ;)
-
z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!! a Kseni - domku życzę !!!