-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
haha :) moja Kasię jej tatuś uczył się bronić ( tylko bronić) uderzając kolegów pięścią w nos..... no to Kasieńka, jak któryś kolega zrobi jej krzywdę w przedszkolu..... delikatnie przykłada mu pięść do nosa.... nie potrafi walnąć, ale posłuszna córcia ;) a Kasia jest dość częstym obiektem zaczepek chłopców - w tym wieku jest to najczęściej szarpnięcie za włosy, popchnięcie itp. "zaloty" ;) ;) )
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jądra szukała wetka na USG i otwierając pachwinę, bo wyglądało, że jednak tam głęboko jest.... niestety :( a Nesia - spotkałam wczoraj królewnę na spacerku - w ubranku w kwiatki oczywiście :) [attachment=9229:Zdjęcie1949.jpg] z kim spacerowałam? z królewiczem najprawdziwszym - cudnym Cyrylem, który u nas spędza tydzień, bo jego państwo wyjechali, cudny jest i napatrzeć się nie mogę na jego puchate, falujące futro ! [attachment=9230:PIC_0160.JPG][attachment=9231:PIC_0161.JPG][attachment=9233:PIC_0176.JPG] ale największe wrażenie zrobił na mnie dzisiaj rano.... Matiś! przytulany i głaskany wczoraj, gdy był pod wpływem działania narkozy, najwyraźniej pokonał "barierę lęku", dzisiaj sam podbiega i prosi o głaskanko :) doskonale dogadują się z haszczakiem bez stopy, mieszkają w "apartamencie", który do niedawna zajmował Maksio z Perełką [attachment=9232:Zdjęcie1952.jpg] obolały Matiś - wczoraj wieczorem -
skarżę na Maksia ! koty nie tylko nie są mu obojętne, to już na obsesję wygląda ;) wczoraj chciałam go przenieść tam, gdzie był, ale bardzo brzydko atakował radośnie witającego go haszczaka bez stopy, zabrałam więc łobuza do domu. Szczekacz-oblatywacz ;) taką oto "funkcję użytkowo-rozrywkową" pełni Maksio zarówno na podwórku, jak i w domu. Wyczesuję go od 3 dni - ogromne ilości kępek matowego, brzydkiego podszerstka i łupież... mam nadzieję, że to zmiana "szaty" związana z poprawą stanu sierści i wogóle poprawą stanu całego Maksiowego organizmu. ma czesanie Maksio średnio lubi: na grzebiecie - tak, tak, to lubię... po bokach - musisz to robić?... pod brzuchem - oj, nie ruszaj! ;)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
z dobrej rady skorzystałam, choć jednak nie było tak źle :) najpierw zapięłam mu krótką smycz, gdy przełożył głowę do głaskania przez furtkę, poszłam do domu po długą smycz, żeby było czym psa do fotela w aucie przypiąć. Wracam, zadowolona, że mam za co psa z budy wyciągnąć ( ucieka tam zawsze, gdy wejdę na wybieg), a tu.... niespodzianka ;) przy obroży tylko 5 cm smyczy, reszta odgryziona, pies z budy nie wylezie, żadne prośby i zachęty nie pomagają.... już miałam w tych rękawicach siłą go wyciągać, ale... wróciłam po pachnące ciasteczka.... pomysł był dobry, a Matiś zapięty na smycz i wygłaskany w nagrodę ( ciastka dać przecież nie mogłam :( ) grzecznie dał się zapakować do samochodu, w gabinecie wszystko było pięknie, tylko dzielnie nie poddawał się "głupiemu jasiowi" i uparcie "stał" na prawie "rozjechanych" łapkach, aż go wzięłam na ręce i zaniosłam na stół - tam do wetki się stawiał, ale nie gryzł. Niestety okazało się, że Matiś jest "jedno-jajeczny" a na dodatek wnętrostwo jest na tyle poważne, że nie udało się zlokalizować drugiego jądra ani w pachwinach, ani w jamie brzusznej :( Teraz Matiś jest razem z haszczakiem, młodziak bardzo radośnie przyjął obolałego kolegę. Jestem w domu, więc co chwilę tam zaglądam, bo nie wiem, czy Matiś, jak się na dobre obudzi to zaakceptuje przyjaznego kumpla. W -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jakie piękne "The end" :) -
jakbym "moją" Czarną widziała :( biedulka :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
oto obolała po sterylce księżniczka Nesia ( mam jeszcze dwa jej zdjęcia, ale nie mogę ich zapisać, mają jakiś dziwnie zmieniony format :( a to Sonia - na spacerku i w ciepłej stodole ( niestety rozdzielenie tej pary było trudne do wykonania, oboje więc zamieszkali w stodole) Jutro kastracja Matisia ( jeżeli ten strachulec pozwoli sobie zapiąć smycz i zabrać się do samochodu, istnieje duże prawdopodobieństwo pogryzienia i ucieczki do budy :( proszę o kciuki, nie chcę ustanawiać rekordu pogryzień ;) -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
mari23 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
dzięki, ciachnięte, dzisiaj druga. Niestety koszt będzie wyższy, niż myślałam, 160 i 170 złotych :( [attachment=9090:FOT453D.jpg] oto obolała po sterylce księżniczka Nesia ( mam jeszcze dwa jej zdjęcia, ale nie mogę ich zapisać, mają jakiś dziwnie zmieniony format :( [attachment=9091:mms_img685171298.jpg][attachment=9092:mms_img-878954759.jpg][attachment=9093:mms_img-414046881.jpg] a to Sonia - na spacerku i w ciepłej stodole ( niestety rozdzielenie tej pary było trudne do wykonania, oboje więc zamieszkali w stodole) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
dobrych wieści ciąg dalszy - dzisiaj sterylke miała Nesia, czyje się dobrze, mam fotkę, ale już jutro zgram z telefonu, Kasia zaraziła mnie jakimś grypowym wirusem i bardzo xle się czuję. Mam dobre wieści z domków Czarnej, Toficzka i Perełki, a Nesia to już wogóle księżniczka w swojej rodzinie :) Niestety Matiś - ten terierkowy z interwencji wciąż jest "trudny" i próbuje gryźć, za to haszczak - słodziak - daje łapkę, tuli się, ale tylko do mnie, obcych boi się panicznie, zwłaszcza mężczyzn. Właśnie za chwile idziemy na wieczorny spacer i muszę się położyć, potwornie boli mnie głowa i gardło :( -
3 małe pieski=3 wielkie serduszka=3 smutne losy:(
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
koszt sterylek to 160 i 170 złotych, dzisiaj zabieg miała Nesia oto obolała po sterylce księżniczka Nesia ( mam jeszcze dwa jej zdjęcia, ale nie mogę ich zapisać, mają jakiś dziwnie zmieniony format :( a to Sonia - na spacerku i w ciepłej stodole ( niestety rozdzielenie tej pary było trudne do wykonania, oboje więc zamieszkali w stodole) -
musi zgłupieć, żeby potem zmądrzeć.... i nie szczekać....
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2014 roku...
mari23 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maksio[*] :( http://www.dogomania.com/forum/topic/77559-zapomniany-maksio-bez-%C5%BCuchwy-zero-deklaracji-b%C5%82aga-o-pomoc/page-90#entry16042002 -
nie mogę przestać myśleć o niej :(
-
no proszę, jaki uprzejmy pan rowerzysta.... ha ha :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Poker, dziękuję bardzo! przekazałam pani namiary na doktora Raka i jeszcze dwa inne kontakty. spieszę z dobra wiadomością - husky złapany, już jest u mnie. Tak wygląda jego tylna łapa: [attachment=9041:PIC_0124.JPG] pies bardzo się boi, ale dość szybko mi zaufał :) do samochodu musiałam go nieść, z auta do wetki i z powrotem - również, w domu do jego "apartamentu" też wnieść musiałam ;) bardzo, bardzo się boi, ale tylko kładzie się poddańczo, nie ma w nim cienia agresji. Cudowne psicho!!!! Z domku Czarnej wieści coraz lepsze, a nawet fotki są [attachment=9042:=UTF-8QZdj=C4=99cie0338=2Ejpg=.jpg] a to wieści z domku szczęśliwego Tofika [attachment=9043:CAM00017.jpg] Poza tym - Balsa wraca do zdrowia po potrąceniu, mały piesio z lasy znalazł dom, zanim zdążyłam go zabrać ja. Na tydzień zawitał do nas Cywil z łańcucha - czyli piękny Cyryl - zapraszam - jedyna okazja podziwiać to cudo w naturze - żadne zdjęcia nie oddają jego urody! Dzisiaj zadzwonił pan z TOZ Legnica z prośbą o sprawdzenie zgłoszenia błąkającego się przed Prochowicami małego pieska - objeździłam - nie znalazłam, pewnie do domu wrócił ;) Kastracja Matisia z piatku przełożona na sobotę, pani wet coś wypadło. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
poszedł wczoraj przelew za styczeń - kwota 372 zł -
Rozliczenie konta SHA: 1.030,- wpłaty trzy faktury: na 200 zł, 118 zł i 203 zł.= 521 zł zostało: 509,- zł te pieniążki oczywiście są do wykorzystania na cel wskazany przez Was, jak najbardziej może być na leczenie BUlbo
-
żegnaj, dzielny Maksiu :( :(