-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
nie pytałam, tylko szybko zapłaciłam, żeby sie nie rozmyślili ;) ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
pieniążki dotarły 03.08. - bardzo, bardzo dziekuję !!!! Ponadto na konto SHA wpłynęło: 30,- Jarosław K. dla piesków 100,- posag dla Maksymiliana P. :) 20,- Jola_li dla piesków W ubiegłym miesiącu wklejałam skany wcześniejszych faktur, dzisiaj skanowałam te: [attachment=15907:Josera .jpg][attachment=15908:MAL-VET.jpg][attachment=15909:psy-faktura_0001.jpg][attachment=15910:psy-faktura_0002.jpg].[attachment=15912:psy-faktura_0004.jpg] faktury zapłacone są z konta stowarzyszenia, paragon - gotówką czyli z mojej kasy ;) ze względu na wiele napotkanych "afer" na dogo staram się, aby wszystkie wydatki, a zwłaszcza darowizny szły przez konto stowarzyszenia, często sama na to konto wpłacam, żeby było czym zapłacić, ale nie chciałabym, żeby ktokolwiek miał wątpliwości, czy jakakolwiek złotówka nie zasila mojego konta.Oczywiście na żwirek dla kotów czy obroże, smycze - rachunków nie biorę, podobnie, jak na "ludzkie" leki, które czasem dostaję, ale często kupić muszę, ośrodkach czystości nie wspominając. Na pewno nie było sytuacji, żeby jakaś pomoc była dla mnie - wszystko jest tylko dla piesków (i czasem kota Węgielka - na Urinary). Nie lubię spraw finansowych i przepraszam, ze taki temat poruszam. Wolę dawać, niż otrzymywać pomoc, jeśli ją otrzymuję - chciałabym, żeby wszystko było przejrzyste i jednoznaczne. ___________________________________________________________________________ dośc o tym, czego nie lubię, teraz o moich kochanych czterołapach :) Morelka coraz lepiej - dzisiaj nawet głaskałam ją po brzuchu i przy ogonie. Niestety coraz bardziej się drapie, już jutro zakropię ją na pchły, wcześniej nie mogłam, bo podejrzewam, że kąpali ja w przeddzień przyjazdu.Dała sobie wyciąć kołtuny przy uszach, nawet trochę ją czesałam, dzisiaj po raz pierwszy puściłam ją bez smyczy na podwórko - wciąż rozgląda się, czy za płotem państwo nie wracają, ale pięknie przybiega na zawołanie. [attachment=15914:PIC_0253.JPG][attachment=15915:PIC_0257.JPG] Mały łobuziak upatrzył sobie Żabkę i Majeczkę jako koleżanki do zabawy ( są jego "wzrostu"), obie omijają go szerokim łukiem, ale Majeczka gruba trochę się rozruszała ;) .Na podwórku maluch szybko i z poważną miną załatwia, co trzeba drapiąc przy tym łapami w tył na zakończenie - komiczny jest. Po schodach już w obie strony chodzi, choć z góry czasem jeszcze zdarza mu się upadek. Wczoraj uczyłyśmy go z Kasią chodzić na smyczy, opierał się, ale trochę chodził. Słodki łobuziak...oj, skradł tu wszystkim serca ! Malamutka niestety dokucza Matiemu, broni misek, choć daję jedzenie do 4 i chowam za budami, żeby jedząc nie widziała, że on też je. Ładnie się razem bawią, ale przy jedzeniu sunia robi się okropna, nawet na moje upomnienia nie reaguje, stoję, dopóki nie zjedzą gotowanego, a suche staram się, żeby było cały czas, bo ona chuda bardzo i wygłodzona, niech ma poczucie, że jej nie zabraknie.W sobotę tak się najadła, że chyba przez to dostała biegunki. Pomógł Intestinal, już jest dobrze,niestety ilość, jaką miałam w sam raz dla niej, zamówiłam więc dzisiaj nowy Intestinal, bo to naprawdę bardzo potrzebna karma przy tylu niedomagających zwierzakach. Najbardziej martwi mnie Kropka - nie chce jeść :( tylko z ręki zje drobno pokrojoną gotowaną pierś kurczaka, ale je coraz mniej :( pije sporo, ale apetytu nie ma :( słabnie z każdym dniem, ostatnio dostałam sms od jej "pani" z zapytaniem, ile życia Kropce zostało... ech :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ufff.... nieco chłodniej, złowrogo pomruczało, czarne chmury wiatr przywiał, a deszczu... kropel sztuk 4... słownie: cztery :( ale Kropka podniosła się i sama podeszła do miseczki - wczoraj leżała cały dzień, tak było duszno i gorąco. Zapowiadają huragany jakieś, więc pisze, póki łączności nie zerwało... Póki chłodno i przed deszczem ( obiecanym przecież!) posprzątałam wybieg Matiego i malamutki.... duużo czasu mi to zajęło, bo wytłumaczenie natrętnej uparciuszce, że nie dla zabawy z nia tam jestem zajęło więcej czasu, niż samo sprzątanie. Morelka spała ze mna słodko, z opowiadań pani sprawdziło sie dotąd tylko jedno - dotknieta w okolice tyłu z nagłym piskiem ucieka.Ale dała sobie wyciąć kołtuny za uszami, nawet juz pieski do zabawy zaczepia. a oto najsłodszy rozrabiaka - mała kota - sesja specjalnie dla Was;) [attachment=15868:PIC_0234.JPG][attachment=15869:PIC_0245.JPG] i niech Was nie zmyli jej słodki wygląd... :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
pstrykałaś... albo mi się wydawało tylko..... i są :( :( straszne to :( :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
to musiałyby wielkie myszy po domu biegać, żeby "sąsiadka" swoją niechęć do zwierzat przełamała ;) -
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
dzisiejsze zdjęcie Puszka, więcej na "moim" watku. Puszek znów stracił dzisiaj przytomnośc przy szczekaniu, dobrze, że stało sie to przy mnie i zareagowałam natychmiast... Pusio żyw, ja - ledwie żywa.... omal zawału nie dostałam :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Basiu, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za tą foto-inwentaryzację :) piękne fotki, choc pogoda męcząca i psy, i ludzi. Puszek jeszcze taki słaby po tym dzisiejszym incydencie, a Kropeczka leży i nawet głowy podnieść nie ma siły :( a jeszcze rano tak dziarsko pozowała... P.s. Koty malutkiej brak ;) a zapewne ktoś się w cudaku zakocha ;) -
nie było bazarku" Top mi sie piesy pomyliły, ech, upał... i nie tylko ;) poszedł przelew za hotel - 300 złotych
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
no właśnie - dziwni ci ludzie: u mnie w ogłoszeniach wejść po kilkaset, odkryć telefonu od kilku do kilkunastu..... a telefony tylko w sprawie szczeniaków, innych nikt nie chce :( np. Mati- ponad 800 wejść na OLX, 2 obserwatorów i 11 odkryć telefonu... NIKT nie dzwonił... -
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
mari23 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
też mam w domu dywersantkę, co się przed adopcją obronic potrafi... oj, Karmelku, bądź grzecznym pieskiem ! ;) -
Dane do faktury: Stowarzyszenie Help Animals, ul. Sienkiewicza 10A, 55-320 Malczyce, NIP: 9131603838 nie musi być faktura, może być rachunek, bo stowarzyszenie nie jest płatnikiem VAT ( byle nie paragon - to nie może być dowód księgowy) Jeśli Tyczka teraz potrzebuje pienięzy - trzeba jej pomóc, a jeśli będzie można i Aronowi jakoś pomóc - znajdziemy fundusze i dla niego.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jakby mi ktoś powiedział, że tyle ich będzie - też bym powiedziała: nie dam rady.... ale jak już są i mnie potrzebują... czasem resztkami sił, ale muszę dać radę. w domu 10 psów i 3 koty, na zewnątrz - 4 psy i 3 żółwie... "ogonkowy zawrót głowy" , bo nawet żółwie mają ogonki ;) Dziękuję za miłe odwiedziny !!! Zdjęcia trzódki zrobione, choć nie wszystkie wspólpracować chciały no i upał tragiczny, ostre słońce - ciężko o dobre zdjęcia w takiej sytuacji, Basia sobie oczywiście poradziła :) Morelcia już u mnie, po pierwszej panice jest ostrożna, ale spokojna, chyba powoli przypomina sobie dawnych kolegów... choć wielu z nich już za TM :( Pirat od razu ją sobie przypomniał, do zabawy zaczepiał dawną "kumpelę", ale ona wyraźnie mu zakomunikowała, że nie ma ochoty na zabawę. Stan Morelci wymaga obserwacji i być może nawet diagnostyki, kilka nalbliższych dni wiele wyjaśni. Dzisiaj Puszek omal nie umarł, a i ja przy nim na zawał omal nie zeszłam :( tak mocno szczekał na państwa od Morelci, że aż stracił przytomność, podobnie, jak kiedyś przy bramie - padł, jak martwy. Szybko zabrałam go do cienia, głowę troche niżej... odzyskał przytomność po paru minutach, ale chwilę jeszcze był półprzytomny i wciąż słaby jest :( Kropeczka też bardzo źle znosi upały, nie ma apetytu, śpi cały czas, słabiuteńka taka :( Ale cóż w tym dziwnego, skoro nawet szczeniak nie chce być na podwórku, za to w domu kable, kapcie, papier i wszelkie inne "gryzaki" są w nieustannym ruchu ;) -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
oj, to prawda :) nie tylko maja liczną czterołapną :konkurencję", ale jeszcze muszą tą konkurencje kochać :) a Amisia to pies idealny dla miłośników haszczaków, którzy na posiadanie psa wymarzonej rasy pozwolić sobie nie mogą.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
pani się dzisiaj rozpłakała rozmawiajac przez telefon, jutro rano już ją przywiozą, z rozmowy wywnioskowałam, że sunia stwarza problemy i oni już sobie z nią nie radzą... a jak poradzę sobie ja? :( :( marnie bardzo, te upały sa straszne i dla mnie, i dla piesków :( dziękuje bardzo za miłe odwiedziny - wraca Morelia, więc pewnie o mądre rady znów poproszę... Upał bardzo xle wpływa na Kropkę - słaba, nie chce jeść, śpi tylko, je z ręki wyłącznie gotowanego fileta, leki podaję niestety "przymusowo", żaden smakołyk nie jest w stanie jej do połknięcia zachęcić. Malamutka sterylki nie miała, bo i upał, i wetka sie rozchorowała, zabieg przełożony na środę, sunia cały czas na lekach. Szczeniak już rozrabia strasznie, gryzie buty i nie tylko - czyli zdrowy ;) wprawdzie i w domu brudzi, ale jednak na podwórku za każdym razem załatwia, co trzeba, madry psiesio. Niestety koopy wciąż bardzo luźne ma, na razie antybiotyk odstawiony i poczekamy. Najgorsze jest to, że słodkiego dzieciaka będzie chyba problem oddać do adopcji :( Od niedzieli mam jeszcze 3-miesięczną koteczke tricolor, zapchlona i zarobaczona była strasznie, już bez "lokatorów" wesołe kocię rozrabia po jednej stronie domu, a szczeniak po drugiej :) -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
:( :( :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
na to wygląda :( proszę bardzo - oto trzpiotka w swej krasie ( chyba wątek nawet miała) [attachment=15796:PIC_0168.JPG][attachment=15797:PIC_0988.JPG][attachment=15798:PIC_0136.JPG][attachment=15799:PIC_0145.JPG][attachment=15800:PIC_0176.JPG] urodzona pod drzewem, półdzika sunia z małooczem w dodatku :( http://www.dogomania.com/forum/topic/133691-urodzona-zim%C4%85-pod-%C5%9Bwierkiem-prze%C5%BCy%C5%82a-jako-jedyna-z-miotuma-cudowny-domek/page-5 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
moje też kwitły, ale nie tak pięknie :) biedna chudzina zaniedbana strasznie, ale z cudownym pro-ludzkim charakterem. Niestety co noc strasznie wyje :( Jutro o 12-tej sterylka.... może to odmieni jej zachowanie, bo w końcu sąsiedzi nie wytrzymają :( przed chwilą miałam telefon - Morelia wraca z adopcji :( :( sunia jest nadpobudliwa, a państwo muszą wziąć do domu cięzko chorego starego ojca... i muszą oddać tą wariatkę :( spanielka też... tylko patzeć, jak przyprowadzą, bo gryzie domowników :( czy ja wkrótce osiagnę liczbę 20 ????? coraz więcej tych psów :( -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
na Dolnym Sląsku jest tak źle, że jeszcze nigdy w historii pomiarów nie odnotowano tak niskiego stanu wody na Odrze :( podobno w niektórych miejscowościach jeleniogórskiego zabrakło nawet wody pitnej i straż dowozi wodę, na zaporze w Pilchowicach sucho, zero wody - tak relacjonował mi dziś rano sąsiad tele-maniak, wiedzę tę oczywiście z regionalnej telewizji posiadający, Ja na Tv czasu mam zero na dobę... -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
u nas w Odrze niewiele więcej.... idę z psem na spacer i patrząc na "nurt " Odry chce mi sie śpiewać" "gdzie strumyk płynie z wolna..." -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
mari23 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
włąśnie wpłaciłam swoją deklarację zaległą za 8 m-cy, tj. 40 zł, a od września będzie już zlecenie stałe co miesiąc. Niedużo to, ale bardzo mi na sercu leżało. Pozdrawiam serdecznie!!!