-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Lipcowa faktura za Kseni hotel wyniosła tylko 310 złotych, więc przelałam co prędzej ( zanim się rozmyślą ;)) a to wpłaty dla Kseni: 5,- Madziak25 (03.08.) 10,- Magolek (04.08.) 15,- ranias (05.08.) 15,- Paukina H.-Kropcia (07.08.) 130,- bazarek TIANKU (10.08.) 100,- ranias-bazarek Tianku (10.08.) 10,- bazarek - kejciu (12.08.) -
Trudno się biedakowi dziwić - przybłęda jakaś i komediantka ze słodkimi oczętami odbiera mu należne ochy, achy i głaski..... dobrze, że na dogo pies nie wchodzi, bo dopiero by dostał depresji! ;) ;) a skoro Brodzio nie czyta.... to i ja się pozachwycam Misiunią :) i wpłaty podam: 50,- mtf zalesie (03.08.) 50,- Aimez_moi (03.08.) 40,- Marek M. (04.08.) 40,- zachary (05.08.) 40,- ranias (05.08.) 10,- dorota 1 (06.08.) 40,- Miriam T. (10.08.) 60,- AgusiaP (12.08.) wydatki: 680,- przelew za lipiec 06.08.) Udało mi sie dodzwonić do Marinki ( lekko nie było ;)), wszystko u niej ok, miała trochę problemów z telefonem, ale właśnie odzyskała łączność ze światem, więc i tu pewnie wkrótce zajrzy :)
-
bezdomne zwierzęta to niestety w Polsce dla niektórych ogromny, milionowy czasem "biznes", stąd nie dopuszczą, by ustawy zmieniono w sposób zapobiegajacy skutecznie temu problemowi - bo problem to jest dla nas, dla "nich" - dobry interes :( mają kasę i wpływy niestety, ogromne, pełne psów schroniska i są bezkarni! Uświadomił mi to kiedys PACZEK, teraz zaczynam to widziec i dociera powoli do mnie, jak bardzo niestety miał rację :( wiele organizacji pomagających zwierzętom za ślicznym wizerunkiem robi wielkie pieniądze, o schroniskach to już pisać strach :( :( ostatnio przekonałam sie o tym na własnej skórze :( to może ja już "pozytywniej" trochę.... wpłaty na przykład podam :) 50,- mtf zalesie (03.08.) 50,- Aimez_moi (03.08.) 40,- Marek M. (04.08.) 40,- zachary (05.08.) 40,- ranias (05.08.) 10,- dorota 1 (06.08.) 40,- Miriam T. (10.08.) 60,- AgusiaP (12.08.) wydatki: 680,- przelew za lipiec 06.08.)
-
jest, dotarło 20 zł od Edyty Sz. za V-VIII dnia 11.08.:) inne wpłaty: 10,- SZIRA (03.08.) 10,- Magdalena Ć-P. z Wrocawia (07.08.) 200,- Beta1 i Marta (10.08.)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dziękuję Wam !!!!! W takich chwilach łatwiej jest się "pozbierać", gdy człowiek nie jest sam..... zwłaszcza tak słaby człowiek, jak ja :( Ale mam i radosne wieści: Malamutka bardzo dobrze czuje się po operacji, choć "podwójna" to była operacja i cięcie - szybko wróciła do "normy", ale ubranko posterylkowe chyba dzisiaj zdejmieny, żeby rana się łatwiej osuszała, sunia ma obwisłe jeszcze trochę sutki. Szczeniak jest już sąsiadem naszej wetki i baaaardzo go chwalą - zachowuje czystośc w domu (oczywiście bardzo często z nim wychodzą na podwórko), schodki ( ma tylko 4 do domu;)) pokonuje w obie strony migiem ( to wielka zasługa mojej Kasi, która cierpliwie uczyła go wchodzić i schodzić po naszych wielkich schodach). Koteczkaa mała też już w domku i to takim "wymarzonym" - u mojej koleżanki, wielkiej miłośniczki zwierząt z kotami na czele:). Lepiej trafić nie mogła - wczoraj ją zawiozłam - chyba pierwsza adopcja, gdzie kota witano płacząc ze wzruszenia :) Morelcia.... ech :( ma jakiś problem zdrowotny - dzisiaj pierwszy krok diagnostyki - lekko "uspokojona" będzie miała USG i wycinanie kołtunów z wewnętrznej strony ud, obejrzymy też oko, bo wprawdzie miała małoocze jako wadę wrodzoną, ale plamka na tym oku na pewno pojawiła się później, ewidentnie coś się z tym okiem dzieje. Udało mi się wydzierżawić działkę przylegającą do mojej posesji, teraz teren będzie prawie dwukrotnier wiekszy. Jeszcze tylko zrobić ogrodzenie "pewne" i piesy będą miały fajny teren do biegania. Istniejące ogrodzenie to rozpadająca sie siatka dziurawa, ale planuje kupić płot lamelowy w OBI ( nie najtańszy, "średni" taki) i do istniejącego "płotu" przymocować - szybko i tanio będzie :) i najważniejsze - nieco chłodniej u nas ! Od dziecka źle znosiłam upały, z wiekiem to chyba się nasiliło.... Jeszcze raz bardzo, bardzo Wam dziekuję za to, że jesteście tu ze mną !!!!!!! Z Wami mi łatwiej ! -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
ja od dawna nie mogę... i mam coraz więcej.... ;) -
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
mari23 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
i ja takową psinę posiadam ;) niby lękliwa biedulka..... ale wystarczy wyjść z kuchni i na stole coś zostawić.... -
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
nierozłączne psie serca rodzieliła wczoraj śmierć Borysa :( :( [attachment=16056:P1010712.JPG] jego przyjaciel bardzo rozpacza :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
nie tylko Kropka[*] nie dała rady :( kiedyś pomogłam uwolnić go z łańcucha i żyć dalej szczęśliwie... [attachment=16051:PIC_0630.JPG][attachment=16050:img2130r.jpg][attachment=16053:apacz2.JPG] Apacz [*] 14.08.2015 :( http://forum.hovawart.pl/cgi-bin/khforum/YaBB.cgi?board=goraca_linia;action=display;num=1261348319;start=0 http://www.dogomania.com/forum/topic/63060-chart-afga%C5%84ski-od-szczeniaka-na-%C5%82a%C5%84cuchuwolny-kochany-ma-wspania%C5%82y-dom/ i jeszcze te dwa nierozłączne psie serca ze zlikwidowanej oczyszczalni ścieków - pokonały przepisy schroniskowej kwarantanny, w końcu razem wspólny dom znalazły.... rozdzieliła wczoraj śmierć Borysa :( [attachment=16052:P1010712.JPG] jego przyjaciel bardzo rozpacza :( a to ich historia http://www.dogomania.com/forum/topic/81767-tychy-ju%C5%BC-nie-dwa-nieroz%C5%82%C4%85czne-psie-serca-razem-w-nowym-domu/page-4 -
Kropka dzisiaj odeszła za TM :( :( [attachment=16032:Zdjęcie2570.jpg][attachment=16033:Zdjęcie2569.jpg] podobnej pomocy potrzebuje dwoje 14-latków: Miłeczka i Puszek - na tej stronie wątku są ich zdjęcia, Puszek na własny wątek, Miłka nie ( posty 4503, 4504 - Puszek i Miłeczka) http://www.dogomania.com/forum/topic/98038-tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiak%C3%B3w-szuka-domk%C3%B3w/page-226 wątek Puszka, który ostatnio dostał pomoc z bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/111330-puszek-bardzo-kontaktowy-uwielbiaj%C4%85cy-dzieci-psiak-w-dt/page-12#entry16329401
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
to już ostatnie zdjęcia Kropeczki [*] :( :( :( [attachment=16028:Zdjęcie2570.jpg][attachment=16029:Zdjęcie2569.jpg][attachment=16030:PIC_0264.JPG][attachment=16031:PIC_0262.JPG] -
trafny opis znalazłaś, niewiele się zmieniło, niestety zmiany jedynie na minus :( jest chyba bardziej lękliwa :( co napisać? bardzo trudne pytanie :( Morelcia ma w tej chwili popchle zapalenie skóry, ale już jest odpchlona i nie drapie się, trzeba ją jednak zdiagnozować, bo bardzo boi się dotyku z tyłu i z piskiem ucieka. Ale jest jednak lepiej na tyle, że czasem udaje mi się ją pogłaskać "od początku do końca" ;) wyczułam po wewnętrznej stronie uda jakąś "kulkę" miękką - albo to taki dziwny kołtun, albo może ropień podobny do tego, jaki miała Cindy dzisiaj zoperowany. Sprawdzenie tego wymaga jednak "głupiego Jasia", Morelcia nie da sobie zajrzeć, co to :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
nie tylko nie zabiję, ale udostępniłam "leśne pieski" na stronie stowarzyszenia :) Sunia już po sterylce - miała ropomacicze, więc pomimo upałów trzeba było zabieg zrobić. Do tego miała w pachwinie ropień z wbitym w ciało fragnemtem kłosa ( przy gołębiach była więziona, może ze zboża jej się wbiło coś) Próbowałam sfotografować to miejsce, gdzie był ropień, ale światło słoneczne prześwietliło, trochę jednak widać cięcie i szwy [attachment=15979:PIC_0258.JPG][attachment=15980:PIC_0259.JPG][attachment=15981:PIC_0260.JPG][attachment=15983:Zdjęcie2565.jpg][attachment=15982:PIC_0261.JPG] niestety Kropeczka bardzo słaba :( nie chce jeść, pije tylko, miksuję jej więc pierś kurczaka z przegotowaną wodą i strzykawką po troszke podaje to "mleko", mam nadzieje, że nie zwymiotuje, bo i leki podałam. Dzisiaj już trochę chodzi, ale wczoraj leżała cały dzień i w nocy siedziałam przy niej, myślałam, że umiera.... :( [attachment=15984:Zdjęcie2562.jpg][attachment=15985:Zdjęcie2564.jpg] -
co zrobiłam? w panice nawet dokładnie wszystkiego nie pamiętam - błyskawicznie zabrałam go do cienia przechylając głową w dół, chyba płacząc krzyczałam: Puszek!. Jakoś pamiętałam, że przy omdleniu głowa ma być niżej, niż nogi ( u ludzi, ale czy u psa? ) co mu pomogło, nie wiem, ale po "wieki trwającej" chwili otworzył oczy, więc go położyłam na chłodnej posadzce i powoli odzyskał siły.... to już drugi raz identycznie miał Puszek przy szczekaniu w upał, ale.... jakoś trudno mu wytłumaczyć, żeby przestał ;)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
u nas temperatura taka sama, właśnie zagrzmiało.... ale gdzie deszcz??????? stan wody na Odrze w Malczycach - 27 cm !!!! szok, rekord jakiś :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[attachment=15942:Zdjęcie2548.jpg] Dzieciak zaszczepiony, z dwóch kg przybrał do 3,5kg :) podrósł, to widać, oczywiście straszliwie płakał przy szczepieniu, na pół ulicy było go słychać. Domek też się dla niego znalazł, sąsiedzi naszej wetki - jutro mają go zabrać... Kasia płacze, mąż mówi: może go zostawimy ? (odpowiadam: nam nie przysługuje:( ) a ja... ech, wiem, co powinnam zrobić dla dobra zwierzaka... ale serce też płacze :( i z Kropką źle - zwraca to, co zje, choć to tylko odrobina :( pije tylko, leży słaba, chudnie, bo nawet jak zje, to zwraca :( nie chcę jej w ten upał męczyć wożeniem do wetki, ale chyba trzeba jej sprawdzić wyniki..... tylko co dalej? :( :( :(