-
Posts
20455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
oj, prawda ! Dlaczego ja -w końcu "obca", sąsiadka czasem pilnuję Karola, gdy mama w pracy? Bo "bliżsi" się wymigują :( oj, bardzo wzruszające. Szczególnie Strażak swoim zachowaniem mnie poruszył, bo ten pies najczęściej lezy sobie jakby był właśnie autystyczny, taki trochę " w swoim świecie"... i tak bardzo spokojnie, łagodnie przytulił sie do Karola - nie bawił sie z nim, tylko leżał i wpatrywał się w chłopca... oj, bo znów mi się łzy kręcą... Obiecałam dobre wiadomości - mam kolejną, szczególnie dla mnie dobrą - mogę odetchnąć - dotarły wyniki badania krwi Bony - nie stwierdzono leptospirozy. Wielki, ciężki głaz spadł mi z serca, bo przy moich chorych przewlekle nerkach leptospiroza byłaby chyba "wyrokiem śmierci", a tu tylu podopiecznych jeszcze domków nie znalazło.... Węgielek lepiej się zachowuje, nie ma tych ataków, za to ma chyba jakieś problemy z jelitami - w koopie są smugi krwi. U KIci znalazłam chwilę temu jakiś mały, twardy guzek w skórze na wewnętrznej stronie zgięcia łokcia, nie boli ją to, ale też nie jest to tłuszczak, bo twarde, jak śrut, a to raczej niemożliwe. Jutro znów wizyta u wetki... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Szarotko - przecież nie jesteś na czerwono, bo płacisz od 2013 :) "czerwoni" są ci, co nie płacą, wykreśliłam te deklaracje, na które liczyć nie możemy raczej. te deklaracje skopiowałam i uaktualniłam, na ile pamiętam, mam nadzieje, że Marinka tu zajrzy i zrobi to profesjonalnie. dotarły wpłaty: 55,- Ladymonia 0610-wsparcie od Sw.Mikołaja (25.11.) 30,- Tianku (25.11.) - 465,- przelew za październik (26.11.2015) + 34,19 stan konta Kseni 26.11.2015 -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
mari23 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
znam, ale daleko, bo koło mnie blisko..... -
odchorowałam śmierć tej biednej suni - chyba nie tylko nigdy się nie przyzwyczaję, ale wręcz przeciwnie - coraz gorzej sobie radzę w takich sytuacjach :( Ponieważ dotarła pomoc od KWB w kwocie 200,-zł, wkleję skan faktury - właśnie za leczenie bernardynki Bony... leczenie zakończone niestety Tęczowym Mostem (nawet dosłownie, bo została pochowana na psim cmentarzu "Tęczowy Most" w Szymanowie niestety skan nie chce się tu wkleić, może spróbuję później, chyba serwer przeciążony :(
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
mari23 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
chyba i ja sobie zakupię.... moja znajoma - lekarz ma brata księdza, więc gdy razem przychodzą gdzieś do przyjaciół , słyszą często, że "przyszedł pierwszy kontakt i ostatnie namaszczenie" :) -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
mari23 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
mój kot ma ostatnio jakieś ataki "psychozy", dostał Kalm Aid i jest poprawa, choć pewna nie jestem, czy akurat po tym leku. Kiedyś podawałam go przerażonej Tiaruni i efektów nie było, Węgielek uspokoił się po 2 dniach....tak naprawdę nigdy nie można być pewnym działania tego typu leków. Najlepszym lekiem jest dla takich biedactw po prostu czas.... tylko dawkowania nie da się zwiększyć i leczenia przyspieszyć. Podziwiam Poker za przemianę Gryzeldy w Gigę - podziwiam i życzę, aby Giga zrobiła giga-postępy !!!! -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
i wogóle to oni tacy dobrzy, nie wywiozą przecież do lasu, jak ci "źli ludzie" robią... mnie już czasem nerwy puszczają, to lawina się robi, u nas w wakacje nie było tak źle, jak jest teraz :( -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ladymonia dzwoniła dzisiaj, że wysłała też, więc jutro zrobię przelew za październik -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
szukając listy deklaracji zajrzałam na początek wątku, a tam..... szczenię Ksenia....... ech, ta psina nigdy domu nie miała ! :( a deklaracje: Ladymonia0610 25,00 zł od VI 2012 do V i 20zł w I 2015 Magdalena S. 10,00 zł od VI 2012 Lady S. 10,00 zł od VI 2012 do XI 2013 rezygnacja agnieszkal2 20,00 zł od VI 2012 do IV 2014 V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,II,III,IV,V,VI,VII VIII Funia 10,00 zł od VII 2012 Magolek 10,00 zł od VI 2012 Handzia 20,00 zł od VI 2012 Madziak25 5,00 zł od VII 2012 Roland_De 50,00 zł od VII 2012 do VII 2015 VIII od X wpłacane 30 zł Paulina H. z fb 15,00 zł od X 2012 Monika J. z fb 40,00 zł od XII 2012 do IV 2014 V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII Marlena J. 20,00 zł od X 2012 do 1/2 VI 2014 1/2 VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII Renata Golba 20,00 zł od VIII 2013 do XI 2013 XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII Asia Grubasia 5,00 zł od IX 2014 do XII 2015 Szarotka 10,00 zł od VII 2013 Anita Glińska 20,00 zł od VII 2013 do XII 2015 dusje 10,00 zł od XII 2013 ranias 15,00zł tak to chyba wygląda, a dusje chyba też się wycofała.... poprawcie, jak kogoś pominęłam, bo tylko skopiowałam i zrobiłam "aktualizację" 379,19 stan konta Kseni 18.11.2015 15,- Paulina H. (20.11.) 30,- ranias (23,11,) 424,19 stan konta Kseni 23.11.2015 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
dotarłam tu nareszcie, ostatnio jestem zupełnie do niczego :( przepraszam! Z całego serca Wam dziękuję za obecność, za to "trwanie" tu przy mnie, gdy ja sama byłam w stanie niewiele lepszym, niż Bona ostatniego dnia.... DZIĘKUJĘ !!!!!! postaram się odwdzięczyć dobrymi wiadomościami ! na początek "usprawiedliwienie nieobecności": dzisiaj byłam przesłuchiwana przez policję ( nareszcie!) w sprawie interwencji, podczas której odebrany był Mati i 10-miesięczna sunia - dwa szkielety ( 10 grudnia minie rok). wczoraj pilnowałam autystycznego sąsiada - sześciolatka Karola - oficjalnie Wam tu oświadczam, że moje psy są cudowne, wspaniałe, a Pirat, Pikuś i Strażak zasłużyli na medale! zwłaszcza Strażak, który ułożył głowę na nogach Karola i wpatrywał się w dziecko cały czas. A Karol najbardziej upodobał sobie Pikunia i Pirata, z którym nawet w małpki grał ;) oto dowody:[attachment=19422:Zdjęcie29941.jpg][attachment=19423:Zdjęcie29911.jpg][attachment=19424:Zdjęcie29901.jpg][attachment=19425:Zdjęcie29841.jpg][attachment=19426:Zdjęcie29851.jpg] a to z przedwczoraj dobra wiadomość ( dla pamiętających "aferę")[attachment=19420:Izba Lekarsko-Weteryn._0001.jpg][attachment=19421:Izba Lekarsko-Weteryn._0002.jpg] Nutusiu, Łatka jest wysterylizowana, miała od razu mastektomię, obawiam się, że te guzki to mogą być jakieś przerzuty. Ale Łatka jest już prawie zdrowa, rana prawie zagojona, tylko bez sierści i tak już chyba zostanie. Zmarły pan bardzo Łatkę kochał i dbał o nią, niestety żona i córka skazały ją na eutanazję, dobrze, że nasza wetka nie jest chętna do takich decyzji, malutki staruszek Muniek prawie 3 lata mieszka u kikou - w podobny sposób - wetka zamiast wykonać dyspozycję eutanazji zadzwoniła po mnie. Węgielek wciąż chory i diagnozy brak, przedwczoraj miał USG i podczas badania zaczął głośno mruczeć na stole :) rozczulił tym wetkę bardzo. Na USG nie widać nic, co mogłoby być przyczyną dolegliwości. Dostaje leki przeciwwymiotne, bo przez 3 dni zwracał po kilku godzinach wszystko, co zjadł. Na razie jest niewielka poprawa, mam nadzieję, że będzie wreszcie dobrze, bo żal kota. -
lepiej przed, niż po adopcji - a i tak się zdarza.... znajdzie się TEN domek na pewno i warto poczekać
-
jak dla skarpety, to już lecę :) dziękuję za pomoc dla Łatki, już się z wetką rozliczyłam, w poniedziałek wkleję skan faktury. [attachment=19340:Zdjęcie2962.jpg][attachment=19343:Zdjęcie2963.jpg][attachment=19341:Zdjęcie2964.jpg] A oto łatka" mojej staruni Łatki - prawie zagojona, wg wetki pozostanie już bez sierści
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
mari23 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
trochę mnie nie było,a tu tyle wieści :) nadrabiam "zaległości" i oczy mi się znów pocą... serdecznie pozdrawiam wszystkie wspaniałe dogo-cioteczki !!!!! -
Sponiewierany staruszek Franio z ulicy ma 15 lat,ale chce żyć
mari23 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
ten piesio tak strasznie mi Charlisia [*] przypomina, że łzy kapią, gdy na zdjęcia patrzę... Franusia wygląd to może być trzustka, albo "tylko starość"... i oby to drugie!!! dorzucę się do tej diagnostyki oczywiście