-
Posts
1398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PapryczkaChili
-
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
a czym wywabiasz ;) bo Mimi ma czarną mordę, ale Fanulce to trochę kolorków nabierają wąsy ;) na wystawy nie chodzimy, ale w sumie tez ostatnio myślę, czym by ją tutaj wybielic ;) -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
a mi się sprawa z butami podoba ;) moja jedna sunia nawet jak cierpi z powodu kulek między opuszkami (i na siłę muszę jej je wyciągac ze 100 razy w czasie spaceru, zeby się nie poobcierała) to lata jak szalona. ale młodsza to płacze z bólu :( nie dla niej takie mrozy. buty to super sprawa zwł. dla Albinka :) Teutonko opisy masz wspaniałe :D barwne i ironiczno-komiczne, moje ulubione. uwielbiam je czytac ;) nowa fryzura Albinka - cudna. Ale Lusia jaka piękna biała dama ;) jestem porpostu zachwycona tym ich przywiązaniem, i to tak szybko. razem śpią (słodki ten widok jak słoik miodu), razem współpracują (Akcja Makowiec - bezbłędna) ;) mogę czytac to co piszesz codziennie i wciąż czekam na więcej ;) i jeszcze jedno- śliczne fotki nam pokazujesz :D -
wzruszające :D ta mała zapadła mi na sercu. taka śliczna kruszynka. teraz to już starsza dama ;) ma taki poważny wyraz pyszczka :D ale jest przepiękna. strasznie się cieszę, że trafiła do takiego dobrego domu i że teraz ma szanse wreszcie byc szczęśliwa. serce płakało, jak jej koledzy i koleżanki z boksu jechali do domków, a tak pieknota nadal wyglądała zza krat... najlepszy prezent noworoczny :) powodzenia maleńka a nowym właścicielom wielu szczęsliwych,pełnych radości lat z Bajeczką :D
-
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
PapryczkaChili replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
Ale gdzie jest ta postawa roszczeniowa? Taknsobie mysle ze jednak majac malego psiaka ma sie mniejszy problem i nikomu on na rekach czy w torbie nie przeszkarza. Naprawde jest wiecej przeszkadzajacych rzeczy a psiarzy raczej za nie szkolone psy czy nieczystosci jakie zostawiaja,sie nie lubi... Nikomu psiak na rekach czy w torbie nie przeezkadza,nie przesadzajmy tez! Jakos na zachodzie (a nie lubie tego zdania) to nie jest problem, choc jednoczesnie wymaga sie od ludzi taktu z tym zwiazanym, ale raczej nie jest problemem "zyc i dac zyc innym..." -
no tak, stare sprawy... na takich ludzi chyba nie ma sposobów - póki jest popyt i ludzie sie nie znają, to będą takie 'hodowle'... szkoda słów. jedyna rzecz, że jak ktoś szuka dobrej hodowli to o niej się dużo złego naczyta i nasłucha w necie, ale naiwnych to ona i tak chyba znajduje na pęczki. w ogłoszeniach pisze, że częśc pieniędzy idzie na chore dzieci... naprawdę szkoda słów :(
-
Psin już nie czeka na nic ...[']
PapryczkaChili replied to Rudzia-Bianca's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niewiele, ale dołożę się do potrzebnych kosztów :) jak już wyzdrowieje to będzie wspaniałym psiakiem i dostanie najlepszy domek. urzędnicy bez serca... -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
.... słów brak, naprawdę.... a jest cholernie zimno :( naprawdę nawet piękna zima przez to nie cieszy... -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
fajne buciki ;) tylko ja bez przymierzenia nie zamówię :( u nas biało i mam nadzieję, zrobię kilka zdjęc na śniegu i już może byc lato, bo psiaki w schroniskach marzną...;( -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
może byc o 6 wieczorem.... ;) mam ten sam problem, bo rano spacerek ekspresowy a wieczorem już jest ciemno... ale spokojnie, idzie weekend i święta - będzie czas :) ale skarpetki przemokną. poza tym kupiłam ostatnio, jak Fana sobie uszkodziła 5 palec, takie najmniejsze skarpetki dla niemowlaka, żeby chronic to miejsce po ściągnięciu opatrunku i niestety - spadała... :( buty fajne w internecie widziałam [url]http://www.beautiful-dog-zoohurt.com/sklep/?buciki,7[/url] śliczne, ale czy nie pospadają. poza tym ja już jedne kupiłam i musiałam zwrócic, bo jak są za wysokie, to poprostu nei da się ich nawet ubrac... -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
hahaha moje też szaleją :) wczoraj wzięłam im piłkę taką dziecięcą i szalałyśmy w śniegu ;) Miśki grają ze sobą - nie wiem,kiedy się tego nauczyły, bo wczoraj robiły to pierwszy raz ;) niestety zimno daje się nam we znaki... mimo posmarowanych paluszków co chwilę nogi lądowały w górze, zwł. Fanulki... i mimo wyciętych włosków robią się kulki... chyba dzisiaj pójdę poszukać butów, ale obawiam się, że one tak szaleją, że szybko je pogubią... macie może jakieś sprawdzone rodzaje butów??? ;) ja ubieram takie przeciwdeszczowe kombinezony, żeby się te kulki nie robiły ;) ale wczoraj moja młodsza zmarzła, mimo że spacerek trwał zaledwie pół godziny... :( Teutonak, zdjęcia, koniecznie zdjęcia!!!!! :) bo się czyta Twoje notki jak bajkę, ale zdjęcia będą bardzo wskazane :D -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
fajnie :D naprawdę super ;) moja Mimi niestety nie jest z tych, które się aż tak spoufalają ;) bo Fana to by pewnie z chęcią ... ale jak się wszystko dobrze poukłada to się za jakiś czas, pewnie nie szybki jeszcze, pojawi u nas kolejny płaskacz ;) więc się zobaczy :) właśnie to jest super, bo jak się ma jednego psiaka to się tak nie zauważa, że one potrzebują kompana ;) a jak są dwa i sobie razem żyją - to można godzinami patrzec z błogością :) [video=youtube;AUtPKbMwnRo]http://www.youtube.com/watch?v=AUtPKbMwnRo&feature=player_embedded#[/video] -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Teutonka']Najnowsze doniesienie: TZ zeznaje, że Albin z Lusią śpią kolektywnie w jednym koszyku! Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę tego na własne oczy :) :)[/QUOTE] cykaj foty!!!!!!!!!!!!!!!!! :D moje tak nie chcą :( -
równiez jestem bardzo ciekawa co u Ksawerego? :) jak mu się teraz wiedzie :D
-
Kruszynka Pixi -Dziekujemy. Juz w DS u Ani.
PapryczkaChili replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']A masz dla niej DT? My niestety nie.Papierowe Metro skuteczne jest bardzo.Dzieki.[/QUOTE] nie mam :( ale jak ktoś ją weźmie to zrobimy jej ogłoszenie. -
Kruszynka Pixi -Dziekujemy. Juz w DS u Ani.
PapryczkaChili replied to monika55's topic in Już w nowym domu
mamusiu, jakie cudo w schronisku.... :( słuchajcie, ja mam teraz koszmarny czas w pracy i trochę mniej się udzielam, ale jeśli ktoś ją weźmie na dt to ja jej zrobię ogłoszenie w papierowym Metrze najszybciej jak się da i ona powinna szybko znaleźc dom. w schronie, takie maleństwo, przy takich temperaturach... koszmar :( -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
PapryczkaChili replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
płakać się chce.... :( ale fakt, trzeba z uporem maniaka gnębić i pisać do mediów... -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
PapryczkaChili replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja już ją Osie pokazywałam... :( wszędzie pytałam, bo mnie ujęła za serce :( taka fajna mała sunia... głupi właściciel... -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Osa']Moje babiszony rozumieją ale tylko to co chcą... Reszty nie rozumieją, baaa... Nawet nie słyszą..Hymmmm jakiś chwilowy niedosłuch je łapie. A jak chcą do domu po np. minucie "spaceru"to biegną pod schody i wrzeszczą w niebnogłosy ( nie mylić tych odgłosów ze szczekaniem) Dla mnie to znak że PANSTWO chce do domu i PANSTWO niecierpliwie czeka na windę czyli na mnie...[/QUOTE] haha :) kapitalne !! ;) -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
PapryczkaChili replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
rozumieją rozumieją... ;) moje właśnie ze mną ubierają choinkę i doskonale rozumieją, które ozdoby mogą obgryzać a które nie ;) a hodowcą... są dobrzy, ale w tym świadku niestety jest jak jest... a ja się z pogody cieszę, bo psy czyste wracają do domu ;) gorzej, jak mróz puści... ;)