Jump to content
Dogomania

ona03

Members
  • Posts

    19041
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by ona03

  1. Ma ktoś może kontakt z tucha ?
  2. Śliczny szorściaczek, jak się przekona do ludzi na pewno znajdzie domek :)
  3. Zobaczyłam dawno niewidziany nick i musiałam wejść Pozdrawiam serdecznie :)
  4. Śliczny szorściak, na babola nie ma mocnych?
  5. Zaczęłam bazar badylkowy i........ wszystko przykrył śnieg, na razie wstawiam to co jest w piwnicy, a nazbierałam troszkę, nazbierałam....... https://www.dogomania.com/forum/topic/344755-będą-badylki-proszę-o-cierpliwość/ Lolusiu, chodź pomóż odkopać badylki :)
  6. Gracja to Loluś w czystej postaci, ależ byliby śliczną parą :)
  7. Ło matko, togusiu, a zostało coś w Twoim ogródku.........
  8. Oooooooo,witamy, witamy :) Bywa haworsja - na bazarku, bywa,dam znać jak będziemy ruszać :), nawet ładnie się rozrosła, mam różne wielkości Haworthia to roślina pochodząca z Afryki Południowej. Jej zielone, mięsiste liście pokryte białymi cętkami ułożonymi wstęgowato, tworzą niepowtarzalną rozetę. W okresie wiosenno – letnim na szczycie cienkiej, dość długiej łodygi pojawiają się drobne, białe, rurkowate kwiaty przypominające kształtem małe dzwoneczki. Haworthia jest sukulentem, dlatego też pod względem uprawy i pielęgnacji należy traktować ją tak samo jak gasterię, aloes itp. Uprawa:Stanowisko jasne, z duża ilością światła, lecz osłonięte przez padaniem bezpośrednich promieni słonecznych. Podlewanie jak u każdych sukulentów dość ubogie, ziemia w okresie letnim powinna być lekko wilgotna, w zimie podlewamy raz na dwa – trzy tygodnie.
  9. Śliczna szczeniorka i nie ma chętnych ? A ja dostałam prezent na 8 marca od......... kaktuska, zobaczcie sami, wziął i zakwitł :) dostałam jesienią kilka podskubanych kaktusków, specjalnie na Lolciowy bazarek i proszę, zakwitł :) a reszta....., zobaczymy
  10. Kofffffane dziewcyny najserdeczniejsze życzenia od Lolusia też od razu tak sobie pomyślałam :) I co ???????
  11. Lolo na jaju.... i Smyczkowy Tobiaszek :) Wiosenko, myślę, ale tak dziwnie to wolne się ułożyło, a mam jeszcze komunistę i córcia przylata...... togusiu, proszę objaśnić kto namalował portrety:) Bo ten mój, to muszę spytać czy mogę ujawnić, pytam - mogę ?????
  12. oryginał i kopia cudna !!!
  13. Musiałam to przenieść :)
  14. Mój mężuś gada TWA - towarzystwo wzajemnej adoracji, tu byłoby TLA - Towarzystwo Lolciowej Adoracji :) Dla całego KWAL - Loluś w oczach artystów... Smyczku, wstawiaj Lola na strusiu, gdzieś mi się zapodział..... A znasz te szyszeczki co wiszą na choince ?
  15. Aleś zaszalała z galotami togusiu hihihi. Szkoda, że to marzec, za zimno na campingi / niedaleko Lolcia jest fajny/ , ale jak przełożymy na cieplejszy czas, to możemy zorganizować zlot......., ale by się działo :) Smyczku, przyjmuj zapisy do KWAL ( koło wzajemnej adoracji Lola )
  16. Rzeczywiście maluch, udało się Sopelkowi, że trafił na wrażliwych ludzi., następnej nocy raczej by nie przeżył.... Ja też, jak znajdę jeżyka, od razu dzwonię do Pana Jerzego, czasami nawet weci nie wiedzą jak zająć się jeżykiem. Parę lat temu, tak w połowie lutego obudził się jeżyk chrapiący w moim kompostowniku, / były ślady na śniegu/ i przez miesiąc dokarmiałam go, wstawiając jedzonko i wodę w otwór jego domku, jedzonko znikało, więc jeżyk żył. Jak się ociepliło, jedzonko przestało znikać, chyba już wolał naturalne. Teraz mam jednego chrapiącego przy samym płocie, w grudniu przysypałam go porządnie trawami, liśćmi, zabezpieczyłam przed opadami i czekam do wiosny. Jak się obudzi spróbuję go przenieść w bardziej bezpieczne miejsce.
  17. Lolusiu, do cioć, z jęzorkiem......, buzialeczki Gadzie :)
  18. Alaskan kochana, absolutnie nie wypuszczaj jeżyka zimą, nie przeżyje. są ośrodki w Polsce, poszukaj najbliższego, może go przejmą. http://www.naszejeze.org/index2.php?typ=&wojewodztwo=lubelskie Dobrą karmą jest Winston z Rossmana - saszetki, ale samo gęste, bez sosu, po sosie mają biegunki, albo whiskas dla kociąt - tez szszetki, i świeża woda cały czas, oczywiście karmienie wieczorem i z samego rana, w miarę możliwości. Miałam jesienią 4 malutkie jeżyki, trochę odkarmiłam i poszły do ośrodka, były za małe aby zahibernować i nie przeżyłyby zimy na wolności. Do Pana Jerzego G. można zadzwonić, albo napisać maila, zawsze odpowiada.
  19. Kochani jutro 5 marca, rocznica założenia Lolciowego wątku, to już 9 lat, a Loluś ma nadal 1,5 roku maximum dwa ..... buziale słodziaku To chyba tak będzie...... :) Zapomniałam, że Pokerek światowa dziewczyna i dotrze wszędzie :) W sumie asortyment ten sam, u mnie dziecko, zanim wytłumaczyłam rozmiar, kliknęło i poszło, taka szybka........, myślała, że mniejszych psiaczków niż 3 kg nie ma ..... Zobaczymy co przyjdzie dla Lolusia.
×
×
  • Create New...