Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. Ważne, że Maskotka jest bezpieczna :lol: dzięki Wam :lol:
  2. [quote name='basia0607']Wklejam dzisiejsze wiadomości z domku Maksa. Wszystko dobrze :) na poczatku byl troche nieznosny i czesto zalatwial sie w domu, ale juz chyba nowy dom polubil i jest grzeczny :) schudl troszke, juz mam mniejszy brzuszek i wyglada naszym zdaniem co raz lepiej :) zaakceptowal juz chyba fakt ze teraz to Bartek jest jego wlascicielem i zaczyna byc widac oznaki przywiazania. my juz calkiem sie w nim zakochalismy!! pozdrawiamy bardzo serdecznie! [FONT=times new roman][FONT=arial] [/FONT] [/FONT][/quote] Wspaniałe :loveu::loveu::loveu:
  3. [quote name='Lulka']dziekuje serdecznie za pomoc, znalazlam dzis domek tu na miejscu, tak wiec maluch bedzie juz niedlugo bezpieczny ;) mam tylko nadzieje, ze uda sie go postawic na proste nóżki!!! :loveu:[/quote] Ojej! Ale sytuacja się dobrze rozwija! :loveu: jesteście wspaniałe! :loveu:
  4. [quote name='ihabe']ciotka ihabe dostała premię i wydała na dzieci i psiaki:loveu::loveu::loveu: Goniu..... będzie dobrze, zobaczysz :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] To może napiszemy ihabe jakąś petycję żebyś więcej takich premii dostawała? :cool3::cool3::cool3::eviltong::diabloti:
  5. To poproś jeszcze Gosiarę. Kurcze no... :roll: Ja nie uważam, że popełniłyśmy jakiś błąd co do gazety. Robi się ogłoszenia psiakom w wielu miejscach. A to, że ktoś zadzwonił do schroniska w Gliwicach - wystarczyło powiedzieć, że to nie dotyczy tego schroniska i po sprawie. Biedna Jasza, pewnie jej się jeszcze oberwało :roll:
  6. Niunia w dreeeeeeeesiku :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: już się nie mogę doczekać :D (jedno zdjęcie już widziałam :diabloti:).
  7. [quote name='Jasza']Na razie nie mam wieści od Halbiny. Nikt inny nie odpisał.:shake: Może znacie jeszcze kogoś z Zabrza dziewczyny?[/quote] Kurcze no... a daleko ta Pani mieszka od centrum? nie wiecie?
  8. [quote name='amikat']Prośba o pomoc wynika też stad ze niestety Fundacja musi żebrać o każdy grosz. Jezlii pies był z katowickiego schronu a na psy z tgeo miejsca zbiera sie kasę to miło by było gdyby koszt utrzymania Lajli nie spoczywał tylko na nas. Dzieuje Maciaszku za pomoc. BARDZO[/quote] My to wiemy Amikat. Tylko teraz nie ma kto się zająć wątkiem pozyskiwaniem funduszy, to jest dobijające :shake:
  9. :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Piękną ma tą podusię :loveu::loveu::loveu:
  10. [quote name='Monday']Brakuje nam 300 zł/miesięcznie :( Chyba nie ma co zawozić Floyda, jeżeli pieniądze nie będą zadeklarowane... Ja nie wiem...[/quote] :crazyeye: aż 300zł ??? przecież Floyd jedzie do megii1, to ile wynosi koszt hotelu???
  11. [quote name='Glutofia']Oczywiscie Laro masz rację członkostwo o niczym nie swiadczy ale do czegoś zobowiązuje. Ale tak się dziwnie składa ze Lena pracuje dla fundacji przez cały miesiąc nie tylko na akcji. Bierze tymczasowiczów, jeździ z psami zawozi do weta do hoteli itd. Przynajmniej tak było wczesniej. Teraz ma mniej czasu ponieważ taki ma charakter pracy.Trudno pracować też trzeba. Dlatego uważam ze jako "etatowy pracownik" fundacyjny ma pierwszeństwo przed osobami które przypominają sobie o fundacji jedynie przed akcją i to też tylko wtedy kiedy mają tymczasowiczów bo gdy ich nie mają nie kwapią się zbytnio do pomocy. ROZUMIESZ?? Włąśnie Laro musiałaś "pokornie czekać" poniważ w swej dobroci serca wzięłaś psiaka ze schronu a fundacyjne biedy koczują u Anety w domu jako 7-8 pies bo nie ma tymczasów. Jak sądzisz biorąc pod uwagę iż Aneta jest w-ce prezesem i mamy ograniczoną ilość miejsc w silesii powinna poczekać jeszcze ze swoimi tymczasami żeby tobie nie pachniało to kolesiostwem??[/quote] Może i rozumiem. Tylko jak ja miałam swojego tymczasa to też byłam na liście rezerwowej, mimo, że częściej bywam na akcjach od niejednej osoby, która była z psem na liście głównej. O to więc chodzi: nie można stosować takich nieostrych, nieokreślonych kryteriów kto ma pierwszeństwo ze swoim tymczasem, bo wyjdzie z tego konował, ludzie się zrażą i będzie po sprawie. Jak chcecie tak robić to opracujcie formalny sposób przyznawania tymczasów wg angażowania się osób w funkcjonowanie Fundacji. I nie chodzi tu tylko o Anetę. Mi tu w ogóle nie chodzi o Anetę, chodzi mi o inne osoby. Nie myśl, że pies, którego wyrwałam ze schronu znalazł tymczas na zawołanie. Pies nie był na moim tymczasie, u kogoś zupełnie innego.
  12. [quote name='li1']Ja za stara, zeby go skutecznie przekonac. Moniska niepelnoletnia, tez odpada. No to na ochotnika, ktora ma talent ( tzn. jest mloda, zgrabna, ma w biuscie 90, w tali 60 ) ?[/quote] :roflt::rofl: ktoś chętny? :biggrina:
  13. [quote name='Jasza']Zaglądamy do Rumka przedsniadankowo! Do piątku już niedaleko![/quote] Podniosę :p
  14. Co za dom :loveu::loveu::loveu: a te podchody Laluni mnie rozwalają :roflt: To są księżniczki :loveu: Renatko, a na czym śpi na tych zdjęciach Niunia? ma takie piękne posłanko :D (jak na księżniczkę przystało :loveu:).
  15. [quote name='ihabe']Kochana ile za wizyte u weta? Pokryję ją.:loveu:[/quote] Ciotka ihabe jest niesamowita! :loveu:
  16. Ona to ma swoje rytuały, z jednej strony szkoda, że tak robi, ale z drugiej jak to czytam z relacji ZuziM to mam banana na twarzy :loveu: ale z niej spryciula, mądra bestyjka :cool3:
  17. [quote name='piotrek.g1']Lolek juz po zabiegu. oczywiście jest bardzo nieszczęśliwy. Przeszkadza mu kołnierz, kiepsko się w nim oblicza i demoluje mieszkanie obdzierając farbę ze ścian tu i ówdzie:) poza tym na pewno ciągną go szwy. dziś i jutro jadę z nim na kontrolę. prosiłem też o zrobienie badań krwi i wyszło jedynie, że ma znacznie zwiększoną ilość komórek, czy ciał kwasochłonnych (mam nadzieję,że nie pomyliłem). wet powiedział, że pewnie od robaków, więc za 2 tygodnie prawdzimy czy robale zniknęły. no i to jego biedne oczko... dostałem namiar na ponoć najlepszego okulistę dr Garncarza, więc do niego się udam, natomiast lekarz z którym rozmawiałem powiedział, że jego zdaniem widzi na oczko, tylko słabo... tak jak przez brudne okulary. i że to jest pozostałość po jakimś starym uszkodzenieniu czy chorobie rogówki, które nie było leczone. ale twierdzi, że go to nie boli. przeraził się tym cukrem pudrem, więc narazie nie będę ryzykował. poczekam, aż dojdzie do siebie, a potem pojedziemy do okulisty. Clo słuchaj, nie miałem kiedy podjechać po tę książeczkę, ale jeśli może to niech tam poleży jeszcze parę dni, to napewno jakoś zajadę. naszczęście nie była narazie potrzebna[/quote] Dr Garncarz to rzeczywiście bardzo dobry specjalista ;) Niech Loluś dochodzi do siebie! :)
  18. [quote name='Jasza']Wiewiorka podala mi numer do tej Pani. Halbina się odezwała do mnie na PW ale nie wiem jaka to dzielnica Zabrza. Okolice ulicy 3-go Maja. Zobaczymy.[/quote] Działacie ciotki, to dobrze.
  19. [quote name='Glutofia']Joma ale chyba wiesz ze Lena "pracuje" dla fundacji? No moze teraz jest mniej dyspozycyjna.... Na stronie jest statut przeczytaj, dowiesz się ze jest czlonkiem rady... Trochę to absurdalne ze Lena musi czekac aż rozwiąże sie sytuacja np. u osób które nie udzielaą się w fundacji w ogóle, widzą fundację tylko wtedy gdy mają tymczasowicza i trzeba przyjść na akcję bo coś trzeba z nim zrobić...i nie mam tu na myśli Roksany :) Moja też wina bo zapomniałąm ci powiedziec ze u Leny też szczyl siedzi[/quote] To, że ktoś jest członkiem rady chyba o niczym jeszcze nie świadczy. Chyba nie możemy różnicować ludzi z Fundacji, bo ten jest z Rady to ma pierwszeństwo? wtedy będą równi i równiejsi. Joma zapewne przyjmuje zgłoszenia o tymczasach wg kolejności ich zgłaszania. Jak ma inaczej przyjmować? Powiedzieć: to jest tymczas Pani z Rady Fundacji, więc ma pierwszeństwo? pachnie mi to kolesiostwem i tym, co tak wszystkich nas brzydzi w polityce. Ja jestem na każdej akcji i też jak był psiak "mój", przeze mnie wyrwany ze schronu to musiałam pokornie czekać.
  20. Mój jamnisio też lubił koty, zawsze podchodził do nich z merdającym ogonkiem :) to koty nie zawsze go lubiły, kiedyś kotka przejechała mu pazurami po nosku... Stupi to rzeczywiście oaza spokoju :loveu:
  21. Działacie jak burza :crazyeye: strasznie cieszy, że maluchy będą bezpieczne :lol:
  22. [quote name='Agnieszka88']Żebym nie miała jednego psa i żeby nie był tak daleko to... Ehh,mój pies pewnie by go zaakceptował,wręcz opiekował ;) Ale nie wiem jak on... Powiedzcie mi czy on duży będzie?[/quote] A może to jest dla niego szansa? :oops:
  23. [quote name='NaamahsChild']Niestety, w moczy Molly znajdują się leukocyty i bakterie - co wskazuje na zapalenie dróg moczowych o podłożu bakteryjnym. Cholera, wolałabym się mylić:shake: Zaczynamy antybiotykoterapię. Dr uprzedził mnie także, że to początek góry lodowej, ponieważ prawdopodobnie Molly ma małą odporność i będzie łapała choróbska.[B]. I znowu zapytał mnie, czemu nie potrafię jej uśpić. [/B] Ech. Szkoda mi jej.[/quote] A on myśli, że to takie proste, bo usypia zwierzęta na co dzień... nie potrafisz, bo chcesz jej dać pożyć, teraz, kiedy ją nic nie boli. Dziewczyny tutaj dużo pisały, że nie chcą skazywać małej na cierpienie, ale nie chcą też skazywać na śmierć kiedy mała nie cierpi. Do mnie to przemawia. Uśpić zdrowego psa??? tylko dlatego, że ma skrzywioną miednicę??? bez urazy dla tego weta, ale mam już chyba złe o nim zdanie...
×
×
  • Create New...