Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='majqa']W przyszły czw. jadę z Remkiem do koleżanki behawiorystki na przyuczenie, jak wprowadzić Remkowi zastępcze sygnały, jak odwracać mu uwagę a propos polowań zewnętrznych, jak go rozładowywać w inny sposób niż taki, jaki przyjął. Od 3 dni mam cyrk na kółkach (takie apogeum wcześniejszej przygrywki z podgryzaniem). Każde moje wyjście oznacza wiszenie Remka na nogawce. To by było jeszcze pół biedy ale...:roll: zaczął mnie na okoliczność wyjścia (z nim, czy bez niego, wsio ryba) zdrowo ciąć, gryzie mnie po kolanach, łydkach nawet w czasie schodzenia po schodach. Nie udaje mi się już udawać, że tego nie widzę, nie czuję (by tak okazać mu, że to, co robi, nie skutkuje), bo autentycznie jego ugryzienia bolą. Rozwiązanie siłowe w moim przynajmniej przypadku odpada więc kombinuję jak koń pod górkę różnymi, innymi sposobami. W moim odczuciu, nie jest to przejaw agresji ale podminowania, adrenalinki, bo nie widzę po nim żeby jakoś celowo chciał mnie skrzywdzić, on raczej traktuje to jak przednią zabawę, coś co pozwala mu się odprężyć. Gorzej jest ze mną. :evil_lol: Do odprężonych nie należę. :shake:[/quote] :-o:-o:-o dobrze majqo, że spotkasz się z fachowcem, bo to wcale tak śmiesznie nie wygląda... A Remik na coraz więcej sobie pozwala :shake:
  2. Iwonko, ja się napewno dołożę, z 30-40zł. Od Ciotki DarkWater.
  3. [quote name='olga7']To chyba apel-prośba do Ihabe i jej męża-dzielnie się uzupelniających i wspierających w pomocy zwierzętom.:loveu::p. Chyba ,że jeszcze ktoś by się znalazł ,a kogo ja nie znam -bo nie mam takiego rozeznania na dogo?? A Lara -jesli znajdzie wolny czas chętnie dolączy do pomocy BajceB.[/quote] Właśnie ihabe, najlepiej jakbyś jechała do Bajki to daj mi znać to wtedy może się zabiorę? :) potrzebna by była lepsza komunikacja między nami.
  4. [quote name='megii1']Trzymam kciuki - nawet jak ma być dobermanem:) Jemu tak potrzebny jest domek:roll:[/quote] Mam nadzieję, że zadzwoni. Jak nie to robię wieczorem więcej ogłoszeń.
  5. Cioteczki, a które to będzie dt, bo ja już nie pamiętam :eviltong:
  6. [quote name='Moniska']Byłam u niego, tak wyszło że nie dałam mu tabletek na odrobaczenie ale kupiłam już. Sprawdzałam czy umie chodzić na smyczy.. nie umie To będzie bardzo komplikowało droge do mojego domu...ale jakoś postaram sie go przyprowadzic ;)[/quote] Cioteczko, dasz radę! ;)
  7. To tylko dowód na to co znaczy mieć środki na leczenie psa - w przypadku potencjalnych właścicieli.
  8. [quote name='wiq']żeby to takie łatwe było.. ;)[/quote] Wiem, ale czym więcej osób pomoże, np. w ogłoszeniach, tym większe szanse.
  9. [quote name='Renata5']Czy coś się dzieje w sprawie Rodzynka/Marcinka? Rambo nie chce mu odpuścić,wczoraj złapał go za ucho jak Rodzynek po raz kolejny właził mu pod ławę.:shake:[/quote] Ojej, co za zadziora z tego Rambo :shake:
  10. [quote name='ihabe']superowo:loveu::loveu:[/quote] ciotko ihabe, po weekendzie będę więcej wiedzieć co do pościeli, koców, itd. ;) jeśli chodzi o mój dom :razz: popytam też w domu TZ jak tam będę.
  11. Rzeczywiście piękne zdjęcie :loveu: Właśnie Ola, co zrobić, masz pomysł? :razz: Jasza, to też jest myśl :razz:
  12. [quote name='megii1']To pomóżcie mi wyadoptować Brutusa albo Vertera:) Ja już wklejam ich fotki na różne wątki:razz:[/quote] No właśnie, pisałam już to tutaj, pomóżcie wyadoptować Vertera to Floyd szybciej do hotelu pojedzie.
  13. [quote name='Jasza']Do góry przystojniaku!! Przydałyby się zdjęcia, to można wtedy ruszyć już z ogłoszeniami![/quote] To też prawda.
  14. [quote name='olga7']Spokojnie.Nie zlego nie dzieje się.Misio dojedzie prędzej czy pozniej do Bajki i będzie tam mial zapewnione dobre leczenie i opiekę-jakna jego stan zdrowia ,wiek oraz ciężkie przejścia z winy podłych ludzi. I tak miał planownany pobyt tam gdzie jest obecnie -do konca pazdziernika chyba.Pogoda jest narazie ładna i oby tak było.Nie wszystko daje się zaplanować do końca w tym przypadku-niestety.Ani przewidzieć różnych losowych komplikacji o których pisze Edytka-BajkaB ,jak choćby poważna choroba i pobyt w szpitalu jednej z wolontariuszek ,czy pilne sprawy rodzinne innej wolont.-a nagle interwencje i pilna pomoc innym zwierzętom w tzw.międzyczasie ,też sprawia ,że wydolność ludzi tego oddzialu Emira i samego szpitalika/dt nie może być na dlugo wcześniej ustalona i zaplanowana. Ratować trzeba i jednych i drugich -ale miejsc i rąk ludzkich dla wszystkich potrzebujących nie starcza. Stąd te apele i prośby Edytki ,Ihabe. czy też moje .Edytka dwoi się i troi ,ale jedna osoba czy dwie -zamiast 4-5 nie da rady podołać wozić psy do wetów ,doglądać prawie 20 psów w Oddziale oraz kilka razy dziennie jedzić i karmić w dwu roznych miejscach 2 suniek z gromadką szczeniaków /2 sunie + 13 maluchów/-to wymaga czasu i zachodu. Ihabe i Lara w miarę możliwości będą starały się pomóc -za co jesteśmy Im bardzo wdzieczni.:loveu: Ja mieszkam za daleko od Sosnowca/ok.80 km/ ,żeby dojeżdzać tam czesto i pomagać-a szkoda. Ihabe-liczymy na Ciebie -kochana cioteczko ,a po drodze zabierzcie czasem Larę ,poki nie zaczęly się studia ;):loveu: Właśnie, najlepiej to jakbym mogła się zabrać z kimś ;) żeby nie tracić kasy na bilety. Ja na studiach to teraz będę miała mało zajęć, bo to już 5 rok, pracę piszę :p
  15. [quote name='zuzlikowa']Guficzek na allegro ma 4 obserwatorów!!! A telefonów nie ma? Gufiku:loveu:[/quote] O lala, a nikt nie dzwoni? :mad:
  16. [quote name='rita60']Akurat czytalam:oops:bylo tylko napisane,ze za takie przestepstwo grozi kara do dwoch lat:roll:[/quote] To widocznie ktoś mi źle przekazał :p
  17. Ja mogę dorzucić się do karmy, dzięki cioteczce DarkWater :lol::loveu: bo to tak naprawdę jej pieniążki. Iwonko, ile brakuje na te karmy?
  18. No to super, że karma już jest :multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='coronaaj']Ktos w koncu zadzwoni, nie martw sie, glowa do gory, trzeba dalej szukac...:cool3:[/quote] Słuchajcie, dziś do mnie dzwoniła Pani, która miała dobermana. Wypatrzyła innego dobka z katowickiego schroniska, ale jego już w schronie nie ma. Teraz sprawdziłam. Ma do mnie jeszcze dzwonić, bo wtedy nie za bardzo mogłam rozmawiać. Oczywiście polecę jej Vertera :razz:
  20. [quote name='taks']Wieści na półmetku nie najlepsze - Pan się dalej upiera przy DT:placz: Jurto zaplanowany zjazd rodzinny i dalsze próby przekonywania:roll:[/quote] Coś nieubłagany ten Pan :roll: trochę dziwne, bo niby był przywiązany do wcześniejszego pieska, teraz nie może przelać miłości na nowego? :roll: dla Stupka kolejna wyprowadzka to będzie kolejny stres... :roll:
  21. Dzisiaj do mnie też dzwoniła Pani zainteresowana pudelkiem, skierowałam na numer podany na wątku.
  22. Uaaa, ciotki, żeście się wzięły porządnie do tego :evil_lol::diabloti: i dobrze :lol::lol::lol: witamy Magnesiatko! :lol::lol::lol: czy możesz mi podać swój nr telefonu? zawsze się przyda, czasami tak było, że nie umieliśmy nikogo znaleźć zmotoryzowanego do zawiezienia psiaka.
  23. Żeby znalazł szybko domek ;)
  24. No właśnie, Biafra wszystko dokładnie napisała :p
×
×
  • Create New...