-
Posts
12369 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maarit
-
PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(
maarit replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
I pokazujemy się.... -
Kochany RUDZINEK dostał swą szansę i MA CUDOWNY DOM! :)
maarit replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
:painting: Lecimy.... -
Cioteczki ale trzeba podkreślać, że o psach wie szerokie grono ludzi, żeby nie "przepadły" (odpukać). Trzymajcie foty, nawet te "archiwalne" z innego wątku. Są tam daty od kiedy się tułają i żyją tylko dzięki Wam. Korzysta ktoś z FB? Może warto nagłośnić sprawę? Tak sobie gdybam w gorączce tak że wybaczcie jeśli bredzę...
-
[quote name='sdal2']Może by to cos dało, ale skoro oni pieniędzy nie maja to starsze kobitki bez samochodu i tak nic nie zdziałają , sa za łagodne, a jak mi kiedys prezesowa tłumaczyła to z 1 % dostali 4000, a długów do spłacenia mieli na ponad 3 tys.[/QUOTE] No fakt. W większości na własny koszt jeżdżą.
-
[quote name='sdal2'](...) a pani która dokarmia Tropika i nieraz pomaga zebrac pare groszy na transport , itp, nie podpisze sie pod pismem bo sie boi gminy, jest sama na nikogo nie może liczyc, i boi sie że jak by czegos potrzebowała od fminy to jej nie pomoga, ale inicjały pozwoliła napisac.[/QUOTE] Wiesz nie dziwię się jej, bo czasem rożnie bywa :(
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
maarit replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie trafiłam na ten wątek. Chciałabym pozostawić ślad po mojej Muszce (20.01.2012 r.) :( Tęsknimy... -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
maarit replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kuzlik'] moj kochany mezu wrocil po dwoch tygodniach nieobecnosci i jak zobaczyl Dyzia to stwierdzil ze jest wielka zmiana,nie ten pies,jakos przytyl,rusza sie inaczej,wyglada jakos ladnie :)[/QUOTE] Bo naprawdę zmianę widać :) Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie na legowisku ;) Urocze. Oby tylko zdrówko dopisywało. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
maarit replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jara']Czyli jednak jest coś na rzeczy. Jeśli będziesz mieć problem finansowy, kasy będzie brakować na weta czy leki daj znać.[/QUOTE] Dokładnie. Deklarowałam parę groszy dla Dyzia, więc jak będzie potrzeba to daj znać. -
Jenny :( :( :( [IMG]http://www.stronka-agusi.pl/hosting/images/vj6hjd3w1yf320l6guj.gif[/IMG] Teraz już jesteś szczęśliwa... tam...
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[FONT=verdana][COLOR=#222222][quote name='sdal2']jak na razie nie jest jeszcze to aktualne, ja sama ze starsza kobitka go nie złapię , i nie mamy transporu , mąz do Wrocławia go nie zaiwzie, juz stekał jak wiózł bliźniaka i blibo, że mu samochód zarzygał, ale zrobił to tylko dla zmarłej pani haliny, która była opiekunka naszego dziecka.[/QUOTE] Ale ja to rozumiem. Też nie mam w pobliżu nikogo. Ciągle jednak uważam że warto spróbować. Na tamtym wątku chyba było więcej osób (nie wiem dokładnie nie czytałam), może ktoś by jeszcze pomógł. Bardziej się znacie. Może gmina by go odłowiła a my postaralibyśmy się wspólnie o transport i kasę - "w kupie siła". A jak się nie uda to przynajmniej próbowaliśmy... Nie wiem... Nie znam sytuacji i pewnie pomyślicie, że dobrze jest się "mądrzyć" na odległość, ale w sumie na tej zasadzie działa to forum. Przecież zapraszając na wątki ludzi (z rożnych części PL ) każdy się liczy z tym, że ta osoba niekoniecznie ruszy "fizycznie" na pomoc, ale może wspomóc finansowo lub polecić kogoś bądź po prostu podrzucać czy zrobić ogłoszenia. [/COLOR][/FONT]
-
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
maarit replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Czy tutaj ktoś jeszcze zagląda? -
Kochany RUDZINEK dostał swą szansę i MA CUDOWNY DOM! :)
maarit replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Rudzinek ukaze sie w gazecie Dziennik Zachodni 30-go listopada. :)[/QUOTE] To trzymamy kciuki.... -
Cieszę się że nasz Falbaniasty w ciepełku ma się dobrze. A gorsze dni każdego dopadną i farmakologia mu wtedy potrzebna. Nie martwmy się na zapas.
-
Bidulek... trzymam kciuki.