Jump to content
Dogomania

maarit

Members
  • Posts

    12364
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by maarit

  1. [quote name='KrystynaS']Albo zrobić bazarek imienny dla 2 psów + 1 suczki, albo podajmy tu propozycje imion[/QUOTE] Dobry pomysł. Dziadeczki miałyby coś "własnego". Nie miały imion więc w ogłoszeniach pisałam po prostu Biały, Brązowy, Czarny z Mielca.
  2. Dobrze że dzieciaki trafiły do tego sklepu. Szkoda ich...ale mają dzieciństwo.
  3. A ta sprawa z osobą z Wa-wy jest aktualna? Kontaktowała się?
  4. No wymiękam:crazyeye:- takie cudo ciągle bez domu?
  5. [quote name='rudynpm'] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/422949_401532943247728_1227925207_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Harry... "Mordo Ty moja":evil_lol::loveu:
  6. Pozdrowionka wieczorową porą ;)
  7. [quote name='Bjuta']To znaczy Dino zarządza. [/QUOTE] A jak!:lol: Ktoś musi czuwać nad wszystkim! :)
  8. [quote name='__Lara']No to rzeczywiscie :([/QUOTE] Ja znawcą nie jestem, szczegółów też nie znam. Kliniki my tutaj nie mamy, ten guzek był tylko zgrubieniem pod skórą ale psiak go sobie co rusz urażał. A skończyło się tak jak pisałam :-(
  9. [quote name='halcia']A ja dalej o Geni....tutaj.Ginia juz lada moment ostatni zastrzyk,kołnierz bedzie zdjęty.Ostatnio nie wiem dlaczego nie załatwiała sie na spacerkach.. I spotkałam doktora.I pogadałam o Gieni.Nie ma czucia w dolnych partiach łapek....doktor nakłuwał ja sporo igła,...i nie było reakkcji....tak samo tylna częśc kręgosłupa.Genusia chodzi jak pijak ja asekuruje ją noga by sie nie wywracała.Przyczyną sa jakies guzy w okolicy kręgosłupa.Ten guz nad odbytem doktor mówił by zostawic,chyba,ze sie bardzo by rozrósł.Gienia podczas zabiegu miała arytmie....wieć zabiegi tylko w przyp.koniecznym [/QUOTE] Biedna Gienia...
  10. Nie ruszajcie lepiej. Piesek (w podobnym wieku) znajomej miał na "klacie",wielkości złotówki. Wet wyciął kawał ciałka,a on i tak w ciągu 6 m-cy odrósł i to jeszcze większy. Żal było ciąć ponownie. Pozwolili mu godnie odejść :(
  11. [quote name='martka1982']tak,tamto leczenie było tylko doraźne, możliwe,że taki silny ból będzie powracał ale przynajmniej wiadomo już co mu pomaga[/QUOTE] Dokładnie. Falban ma jeszcze dużo do nadrobienia po latach w schronisku.
  12. Dzięki za zdjęcia :) Rzeczywiście nasz Dinuś już się postarzał, ale to już chyba 3lata od przyjazdu. Ten czas tak leci... Skoro dalej "nadzoruje" całe podwórko to znak że czuje się wciąż "młodo" ;)
  13. Czyli poprawa :) skoro bez leków p-bólowych śmiga :)
  14. [quote name='Temida']Dwie oddzielne osoby ale bardzo fajne.[/QUOTE] :sweetCyb: :sweetCyb::sweetCyb:Suuuper
  15. Super zdjęcia- zapachy z grilla nie jednego psa stawiają na nogi:lol: To coś na oczku go nie boli?
×
×
  • Create New...