Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Kredulka - fajne jest smyranie po brzusiu, co?... ;)
  2. Nio... zostałam nieco w tyle. Poszła Hopka bis, Hopka, wczoraj Chmurka. Dziś ok. 17tej mają przyjechać Państwo poznać Żelkę. Był też telefon o Motka, ale Pana "argumentacja" co do kastracji nie najlepiej wróży temu domowi. Też mieli dziś przyjechać... Zobaczymy...
  3. Wojtuś - bardzo dziękujemy za piękne życzenia i również życzymy samych jasnych, dobrych dni i samych cudnych domków dla psiaczków :) No tak - my z Ziutencją po prostu dajemy... dobry przykład ;)
  4. Przepraszam - dotarłam dopiero dziś. Wczoraj cały dzień spędziłam z przyszłym DS naszej Chmurki i odwiozłam na dworzec dopiero na 23cią. Ja nie mogę dać DT chłopaczkowi - mój Lesio nie zniesie konkurencji. Na szczęście zrobił wyjątek dla 8-tygodniowego dzieciaczka z zaspy. Tym bardziej się cieszę, że Maluszkowi nie grozi Paluch :)
  5. Ja też wolę pod kocykiem niż ganiać po dworze i nie widzę w tym nic dziwnego ;)
  6. Gdybyście miały nadmiar domków dla małych psujków i lekjków, to ja się polecam z Motkiem ;)
  7. Fryderyku - Jola Ci znajdzie dom jak z marzeń - zobaczysz :)
  8. Rany gościa - jaki z Frycka zjawiskowy pies!!!!! Moja wyobraźnia też jest ograniczona, Jolu. No, ale skoro Motka wyrzucili, Kreskę, Żelkę, Chmurkę, to dlaczego nie Frycka? :(
  9. Pani Maja z Córą u nas już od 14-ej, z powodzeniem się zaprzyjaźniają z Inką ;) Przy okazji z głasków i zachwytów korzystają inne pieski :) Wszystkie formalności już mamy za sobą. Teraz p. Maja poszła się zdrzemnąć, bo kolejna noc podróży przed nią i trzeba będzie nad psem czuwać... Jedziemy na dworzec tuż przed 22gą.
  10. Bardzo pięknie dziękuję - aktywowałam wszystko, co przyszło na pocztę. Mam nadzieję, że zadziała...
  11. Charcik? Ja też chcę zobaczyć! ;)
  12. Hura, hura, że to nie nowotwór. A tego ...twra, który ją skrzywdził... Niech go piekło pochłonie!
  13. Marysiu - dzięki za opisanie historii Łatusia, a Zarządowi dziękuję za poparcie mojego wniosku. Bela51 - dziękujemy za bazarkowe wsparcie. Zaraz po nowym roku rozliczę również swój, z którego część idzie do naszej skarbonki. Moje psiury się wystrzałów nie boją, dzięki bogu, ale nie zazdroszczę tym boidudkom - one przecież słyszą o wiele lepiej niż my :(
  14. No i cudnie! Z dnia na dzień będzie coraz lepiej...
  15. Malagosie - przecież Mila już ma... Pana ;)
  16. Oj tak - zdrowia dla wszystkich, wszyściutkich!!!
  17. Dziękuję - każdy zaciśnięty kciuk, z pewnością bardzo się przyda :)
  18. Bardzo pięknie dziękuję - już napisałam do Pani. Wszystko opisałam i posłałam zdjęcia, które mam. Zobaczymy... może zdarzy się cud noworoczny ;)
  19. Gdyby był mojej - byłby jeszcze bardziej przyprawiony niż ten ze sklepu :) Raz dałam im taki kupny - wypiły cały gar wody, a po powrocie musiałam sprzątać prawdziwie bodeńskie jeziora ;)
  20. Jeju - ależ on ma cudne te ślepia!!!!
  21. A żebyś wiedziała, że się napracowały, bo przecież tyle się w kuchni działo, że nijak nie można się było zdrzemnąć, co by nie przegapić czegoś ważnego, spadającego z blatu :razz: Jędrek jest dzielny facet i mam nadzieję, że mu spacerkowy zapał nie przejdzie :) Zosieńka też dzielna i opiekuńcza. Hopcia wygrała los na loterii - cenniejszy niż największa kumulacja w totka!:multi: Dziadkowi proszę przekazać, że z Hopcią w domu, nie ma się co "czaić". Trzeba korzystać, zanim Hopsasanka nie zwędzi:evil_lol: Szeleczki w różowe kwiatuszki... to ja czekam na zdjęcie!:eviltong: A jeśli chodzi o kong, to ja osobiście stosuję: karmę psią w puszce wymieszaną z chrupkami - zamrożone. Ewentualnie biały serek. Pasztetów nie polecam, bo za bardzo przyprawione... Aha - i stosujemy tylko na wyjścia - to ma być nagroda za grzeczne oczekiwanie na powrót ludzi do domu. Wychodzimy - dajemy, wracamy - zabieramy.
×
×
  • Create New...