-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też poproszę przepis i dodatkowo ten na ciasto z jabłkami i tym czymś cudownym na wierzchu ;) -
No widzisz! Ech, my goopie som - nie wiemy, że pies musi pachnieć, żeby domek znalazł :)
-
JUŻ w DS - Szczeniak porzucony na wiejskim przystanku
Nutusia replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Ano szybko, czasami aż za szybko. Ale w tym wypadku to rok radości i szczęśliwości, a takie mają to do siebie, że szybciej płyną ;) -
Tak niestety jest. Nie da się tymczasom wytłumaczyć, że oddajemy je tak naprawdę dla ich dobra i dla dobra tych, którzy czekają w kolejce po swoją szansę na normalność... Pociesza tylko fakt, że tym razem czeka je zmiana po raz ostatni i do warunków nie gorszych, niż mają u nas (a często-gęsto nawet do o niebo lepszych ;)). A rola DT jest bardzo wdzięczna! Fakt, poryczy sobie człek, ale potem ile radości i satysfakcji, jak pies sobie żyje beztrosko, szczęśliwie i bezpiecznie :)
-
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Chcij, chcij, a jest szansa, że się spełni :) Ja teraz tak bardzo chcę dla naszej Duszki... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że tekst do ogłoszenia Basty nie jest dziełem tej "pani"?... Biedna maleńka. Trzeba myśleć co robić. Jak ona się "zapatruje" na towarzystwo innych psiaków i na koty? -
Biedna Sońka - taka kara za to, że chciała szałowo pachnieć ;)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Nutusia replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nieważne, że kroczki małe - ważne, że do przodu :) -
Będzie dobrze, potem lepiej, a potem to już całkiem cudownie! Tego się trzymajmy... Jeśli mój "tajny plan" wypali, my się pożegnamy z Duszką w niedzielę. Bądźmy twarde, Pokerku, dla dobra tych, którzy czekają w kolejce po pomoc, ale także tych, które trafią do kochających domów i będą żyli długo i szczęśliwie...
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No i superowo :) -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
I do dziś uwielbia - jak każdy jamnik (nawet taki OMC ;)) Dzięki za wstawienie zdjęć, Sarunia. Sto razy już je oglądałam, a i tak za każdym razem się wzruszam... -
Spoko wodza - już mam "tajny plan". Teraz tylko trzymać kciuki, żeby wypalił ;) A Dusza mi dziś zrobiła niespodziankę rano... Ponieważ wieczorem była burza i wyłączyli nam prąd, rozkodował mi się zegarek w sypialni. Gdy się obudziłam, nie wiedziałam która jest godzina i poszłam do kuchni sprawdzić. Oczywiście psiaki poszły za mną, więc otworzyłam drzwi wejściowe, żeby sobie wyszły do ogrodu, a sama wróciłam się położyć na ostatnie 5 minut ;) Po chwili Duszka wróciła z dworu, przyszła do sypialni i... zapiszczała, jakby prosiła o pozwolenie wskoczenia do łóżka. Powiedziałam tylko "no chodź" i poklepałam ręką w materac, a wskoczyła błyskawicznie i taka była z siebie dumna, tak się cieszyła, wykładała brzuszek do głaskania, pomrukiwała... Będą z niej jeszcze psy aż się patrzy :)
-
"Już później" baaaaaaaaardzo fajowe :)
-
Odkąd poznałam historię starszego boksia - Kinga - który został przez wetów (!) skazany na eutanazję, bo nikt nie wierzył, że będzie chodził, mocno wierzę, że cuda się zdarzają. Najpierw jeździł na wózeczku (szybciej niż Kubica!!!) :)), potem opiekunowie zauważyli, że pędząc na kółkach, zaczął przebierać tylnymi łapkami, potem była rehabilitacja, a teraz chłopak popyla na własnych kończynach (fakt, czasem mu się plączą, ale daje radę), cieszy się życiem i gra na nosie "uczonym" doktorom... Zocha - powodzenia u neurogola - pokaż mu na co Cię stać :)
-
U nas to samo - ani ja ani psy, nie wychodzimy nigdzie poza ogród, a kotkę szczegółowo przeglądam po każdym powrocie z "wyprawy". Wiecie, że zalecenia medyczne są takie, że po wyjęciu kleszcza, człowiek powinien brać profilaktycznie antybiotyk aż przez 21 dni i potem po bodajże 60 czy 90 dniach zrobić badanie krwi? Skutki ukąszeń u ludzi są o wiele poważniejsze niż u psów, a objawy mogą się pojawić po wielu, wielu latach. Moja znajoma została ukąszona w dzieciństwie, a w wieku 30 lat straciła władzę w obu rękach :( Uważajcie!!! Aha, podobno u ludzi dobrze się sprawdza frontline w sprayu.
-
Inka znalazła swoje miejsce na kanapie i swój dom :)
Nutusia replied to szafra's topic in Już w nowym domu
Bardzo rozsądnie to brzmi. I cena rozsądna. Tylko co będzie z Inką?... -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
Nutusia replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Maja ogrodniczka :) -
Moja wiedza jest poparta tylko tym, co przeczytałam na dogo. Ludzi z tą chorobą nie znam. A na dogo był wątek takiej suni, Duszki, która została znaleziona bardzo mocno pobita. I u nie właśnie objawiła się padaczka (pourazowa). Miała ataki, gdy "coś" się działo - przychodził nowy pies, zmieniali się ludzie... Znalazła DT pewnej pani, gdzie się wyciszyła, uspokoiła, brała luminal i ataki się skończyły. Podobnie było z Tygrysem u Neigh i u kilku innych psów, których historie czytałam. Opiekunowie po pewnym czasie nauczyli się tak obserwować chore psiaki, że byli w stanie przewidzieć atak (podobnie jak Ty zaobserwowałaś inne zachowanie Miłki, tylko jeszcze nie widziałaś czym ono "grozi"). Niestety, to jest fakt, że w momencie ataku inne psy rzucają się na tego chorego :shake:
-
Trudna decyzja... Chyba jednak ogłaszać. Nie pisać nic w ogłoszeniu, tylko w rozmowie wyjaśnić jak sytuacja wygląda. Ponoć takie napady zdarzają się w dużych emocjach, strachu, niepewności. No i często epilepsja "wychodzi" przy znieczuleniu. Miłka wszystkie "zawirowania" i zabieg zniosła bez problemu, co daje nadzieję, że jednak nieszczęście w postaci tej nieprzewidywalnej choroby jej nie dotknie - oby...