Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Witanko! :D Jeśli o mnie chodzi, to w sprawie krótkich tekstów, na mnie liczyć niestety nie można ;) Gdybyście się jednak zdecydowały na dłuższy, oto moja propozycja (tylko coś się chyba nie zgadza z liczbą lat spędzonym w schronisku...) Tina – czas jej wrogiem największym Ludzie wciąż powtarzają: „Jak ten czas leci!” Żyjemy coraz szybciej, na coraz mniej rzeczy mamy czas. Tina spędziła w schronisku 12 lat! Jesteście sobie w stanie uświadomić ile się wydarzyło w waszym życiu przez 12 lat? Bo w życiu Tiny… NIC. Dzień za dniem, noc za nocą, wiosna, lato, jesień, zima tylko betonowy boks i kraty… Początkowo pewnie miała nadzieję, że w schronisku jest na chwilę – była młoda, zdrowa – dlaczego miało jej się nie udać znaleźć domu?... Z każdym kolejnym dniem, miesiącem, rokiem, nadzieja gasła. Tina się starzała, jej szanse na dom malały, a jego obraz się oddalał i zamazywał. Na szczęście cuda są po to, by się zdarzały i po 12 latach Tina wreszcie zobaczyła inny świat… Trafiła do domowego hotelu dla psów, gdzie znów z nadzieją wypatruje własnego domu i rodziny, bo są one dla psa najważniejsze – bez nich psie życie jest puste i nie ma sensu. Tina ma obecnie ok. 13 lat. Jest średniej wielkości (waży ok. 15 kg). Jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość. Lubi spacery, ale i kanapowe lenistwo. Jest spokojna i grzeczna, zaprzyjaźniona z psami i kotami. W stosunku do ludzi łagodna (również do dzieci). Ma w sobie wielki apetyt na życie – na szczęśliwe psie życie! Boimy się przygarniać stare psy, a nie powinniśmy, bo nie ma na świecie niczego piękniejszego nad uśmiech starego i skrzywdzonego nieraz psa. Przekonaj się o tym, naprawdę warto! Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Suczka znajduje się w okolicy Bielska-Białej. Możemy pomóc w transporcie do nowego domu na terenie całej Polski.
  2. Oj tam, oj tam... jedź już na ten urlop ;) :D
  3. Teraz niech wakacje Wam dostarczą atrakcji, a po powrocie cosik sobie znajdziesz dla zabicia... nudy ;) :D
  4. Rewelacja! :) Dusia by się dogadała z moją Lili - też zagorzałą fanką... futbolu ;) :D
  5. Tfu, tfu - wypluj te słowa, Pokerku!!!!! W przypadku Taszki, Imcik się okazał terapeutką - wreszcie namówiła agresora do zabawy. Pewnie szybciej by się jej to udało, gdyby nie fakt, że przy zabawie warczy jakby miała zagryźć w ułamku sekundy ;) Szalały wczoraj po moim łóżku jak 2 pijane zające w kapuście :) Pomarzyłam sobie, jakby to było fajnie, gdyby poszły do jednego domu...
  6. Ale fajnie! Bo już się bałam, że nam Pokerkowa na urlop pryśnie i będzie kłopocik ;) 14,5 kg psa to nie jest dużo. Ale wiele zależy od jego budowy. "Nasza" Szyszka waży 15 kg i ciężko ją wziąć na ręce, bo choć jest bardzo niska, jest... długa i "nieporęczna". To już łatwiej wziąć na ręce 22 kg bokserkę ;)
  7. Muszę szybko wyadoptować Taszkę, bo jeszcze chwila i tak się zakocha w mojej Uli, że o matkooooooo!!!!!! Wczoraj potrzebowaliśmy na cito podać długość blatu, a byliśmy w pracy. Ula więc do nas poszła w tej sprawie i poprosiłam ją, żeby przy okazji wypuściła na siku Gapcię i Taszkę. Taszka ani myślała sikać! Na rączki i nie ma zmiłuj!!!! W końcu Ula na rękach ją wyniosła do ogrodu i udało się psa odsikać :) A potem przyszła do nas wieczorkiem i znowu spędziła w bezruchu 2 godzinki z agresorem w objęciach. A gdy wyszła, porzucona psina za nią płakała... Na szczęście w końcu odważyła się przystąpić do zabawy z Imką (dotąd przerażało ją głównie przeraźliwe warczenie Imcika w trakcie zabawy) i tak szalały po moim łóżku, że aż się... kurzyło :D
  8. Bo takim dwóm jak Wy, nie ulec się nie da! ;) Że nie wspomnę o suniach dwóch :D Fanta jest prześliczna!
  9. Kruczek bardzo ładnie :) Widzę, że jak każdy facet - przez żołądek najłatwiej do serducha trafić :D
  10. Zrazik poza schronem?!?!? Chyba się upiję! :D
  11. Hej, Lusinda, niedługo na pokojach zagościsz, za co kciuków trzymać nie przestaję! :D
  12. Bardzo porządna rezydencja :) Podłogę drewnianą, dobrze zaimpregnowaną, można szorować do woli. I na dworze pięknie potem schnie. A dla piesków jest bardzo przyjazna, bo... ciepła :) Podkłady mają w sobie coś magicznego (jak pluszaki) - nie ma zmiłuj, muszą w końcu polec :D
  13. Usiatko, prawie Ci zazdroszczę ;)
  14. Może to i dobrze?... ;)
  15. Prawdziwie królewskie łoże! Dobrze, że król Hugon po kąpieli ;)
  16. Też mam super fajną sunię w DT od czerwca i też nikt o nią nie pyta... Ludzie dziwni są jacyś ;) Ale nie martwmy się - jak już zapyta ten właściwy, psiny pójdą za nim jak w dym :D
  17. Baaaaaaardzo dostojnie się nazywa i jest wyjątkowo... "nie wiejski" :D
  18. Ares by się ładnie prezentował w parze z Amisią ;) Lecę na bazarro :)
  19. No, z normalnością u Was na bakier ;)
  20. Ziutka, no coś Ty - skasuj tę kostuchę i jakąś porządną wiedźmę albo czarownicę wstaw - biegusiem!!!!! ;)
  21. Już się zachwyciłam na wątku radyskim, ale tu też sobie nie odmówię :D
  22. Ech, warto to wszystko robić, jeszcze jak warto! :D
  23. Taki mamy plan, Havanko :D Chyba, że któraś z nas polegnie... zalizana na śmierć ;) Mar.gajko - takich informacji się nie pisze, bo nikt nie zechce zaadoptować potwora. Pisze się, że łagodny i miły, a potem się wręcza pieska i w nooooogggggiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...........
  24. Dużo gmin ma z nimi podpisaną umowę?...
  25. Dzięki, Pokerku! :) Szczerze powiem, że myśl o wizycie w Twoim wykonaniu nam przyświecała, gdy wybierałyśmy rejon ogłoszeń ;) :D
×
×
  • Create New...