Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. No wiedziałam, że tak będzie... że ogłoszenia się pojawią dokładnie w tym momencie... Dzięki, Ellig! Pani Joanna z Katowic zadzwoniła wieczorem zgodnie z umową i powiedziała "tak, chcemy żeby Bajeczka z nami zamieszkała". Mąż powiedział, że nie ma żadnego problemu, żeby po nią przyjechali! I jeśli dzisiejsza wizyta Jaszy potwierdzi moje dobre przeczucia, w przyszły weekend Bajlandia wyruszy na Śląsk! :) W czwartek jeszcze zaszczepimy na wściekłość i zakropimy, żeby żaden pajączek, pchła czy kleszcz się do naszej Bajki nie przysiadły na gapę ;) Jednego psiaczka już mam na Śląsku w domku jak z marzeń - może i tym razem tak będzie - oby! Jaszko, dziękuję za super ekspres i za poświęcenie czasu w tym wyjątkowym okresie. I z drżeniem serca czekam relacji z wizyty! I jeszcze dodam, że w ramach "odpępowienia" ode mnie, Bajka dziś w nocy wybrała spanie na fotelu w salonie. Dopiero rano przyszła na przytulanki do łóżka:razz:
  2. Doszło 102 zł z bazarku - bardzo pięknie dziękujemy! Wpisuję w rozliczenia! :)
  3. No, na psy, na psy - bo na razie wciąż jest wilkiem ;)
  4. Najfajniejszy będzie... finał tego weekendu - GWARANTUJĘ, że warto! ;)
  5. Za szczęśliwą podróż! Uważajcie na siebie, bo trwa akcja "znicz" ;)
  6. Wszystko w życiu ponoć jest po coś... I już nie pierwszy raz się przekonujemy, że warto czasem nawet bardzo długo czekać na TEN DOM i TĘ RODZINĘ! Również serdecznie witam na dogo, Wioletto!
  7. Masakra! Tej kobiecie powinien pomóc specjalista, bo inaczej prosta droga do kolejnych dzieci. Na wsi, gdzie mieszka moja Mama jest rodzina z 12-tką. Najstarszy syn właśnie zmajstrował dziecko i... wprowadził się do rodziców, bo teściowie ich wyrzucili. Wszyscy mieszkają w... jednej izbie. Ojciec rodziny ostatnio siedzi w pace. Może to i dobrze, bo przynajmniej kolejnych dzieci nie płodzi! Boże, XXI wiek i... znikąd pomocy na taki ciemnogród!!!!!
  8. O kurczaki, jaki on piękny i jaki... smutasek :( Ech, gdyby nie mój Lesio...
  9. Tylko wiara w to, że owo Psie Niebo istnieje pozwala normalnie funkcjonować i dalej pomagać psiakom, które wciąż mają szansę...
  10. Tylko mi przypomnij proszę o tym fraczku w przyszłym tygodniu, żebym dała Sławkowi. Wtedy będziesz mogła odebrać w każdej chwili!
  11. A ja miałam dziś bardzo obiecujący telefon o Bajlandię z... Katowic! Jaszka, kogo mamy zaufanego do wizyty PA? ;) Pani ma się skonsultować z mężem i zadzwonić wieczorem czy będą mogli tak daleko po Bajusię przyjechać. Ale prosiła, żeby ja do wieczora "zarezerwować" :) Mieszkanie w bloku, rodzina 4-osobowa, dwoje dzieci: 14 i 20 lat. Pani i Syn zakochali się z Bajecznych oczach i pycholku. A Bajkowa historia pokroiła Pani serce w plasterki (tak się wyraziła). No, bo Ciotki - kciuki w ruch! :)
  12. Hi, hi... na pierwszym z dwóch ostatnich zdjęć wygląda jak nacierający huzar (z pióropuszem)! :) Trzymam kciuki za maaaaaasę telefonów i ten jeden WŁAŚCIWY!
  13. Amiga jest teraz jak kopciuszek - została w jednym pantofelku ;) Ale super, że dzieciaki domki znalazły - będzie miejsce na następne bidy - na tym polega moja radość również :)
  14. Ło rety, jak to SŁODKO! :) Dziękujemy Wawer! Sylwia, w takim razie przeleję 200 zł i w razie czego albo dopłacę albo będzie "na zaś". Aniu, Aniele... dziękujemy z badanie - niech jak najszybciej się okaże, że obie Dziewczyny są zdrowe jak rydze ;) Edit. Przelałam 200 zł - już powinny być na Twoim koncie, Sylwia, bo to ten sam bank;)
  15. I my całuski przesyłamy dla czołgisty na zasłużonej (wcześniejszej) emeryturze ;)
  16. No pięknie! Trzeba chłopa trzymać krótko! ;) On niestety nie jest łasuchem, ale myślę, że rzeczywiście coś "pachnącego" może go skusić i odwrócić jego uwagę. Rzeczywiście metoda Ani na zdecydowane przytrzymywanie obroży od dołu przynosiła dobre i prawie natychmiastowe efekty. Krótko i konsekwentnie ;)
  17. Fiu, fiu... jeszcze chwila i trzeba będzie... bal maturalny organizować i kreacje szykować! :) Gratulacje! Dominik, chyba czas Lupusa z podpisu zniknąć, co?...;)
  18. Z największą przyjemnością! Obopólną ;) A, i zapomniałam napisać, że za wczorajszą wizytę, prześwietlenie i leki Mąż zapłacił 90 zł. Wpisuję w wydatki.
  19. O mój boże... Kreciku spondylotyku - miałeś niebywałe szczęście, że swoich dni dożyłeś otoczony opieką i miłością. Złotą jesień życia miałeś szanse przeżyć. A teraz znów pewnie jesteś młodziutki, zdrowy i radosny - na zawsze... Astaroth - dziękuję!
  20. No, no... byle za pewnie się nie poczuł! ;) Umówiliście się już z Piotrem na "korepetycje"? :)
  21. Dr Czajkę bardzo polecam - świetny specjalista, a do tego Człowiek!
  22. Ewa, ja mam posterylkowe sukieneczki po boksiach. Ale na Bajkę też jeden pasował. Mogę dać Sławkowi, jeśli możesz odebrać z Mokotowa...
  23. Propozycję wstawiłam, a co! ;) Pod wieczór z łapką było dużo lepiej - już właściwie bez problemu na niej stawała, ale gdy wzięłam ją na ręce i dotknęłam uda - zapiszczała. Stwierdziliśmy, że jednak lepiej sprawdzić... I bardzo dobrze się stało! Okazało się, że Bajeczka miała kiedyś złamaną kość udową. Niestety, nie udzielono jej pomocy i kość zrosła się sama, a właściwie "narosła" i teraz Bajuszka ma jakby podwójną rzepkę (wyraźnie widać na zdjęciu RTG). W tej chwili chirurgicznie nic już nie można z tym zrobić. Na szczęście nie ma żadnego przemieszczenia. No i teraz jak się łapka trochę sforsuje, występuje ból. Wczoraj Doktor podał zastrzyk p-bólowy i p-zapalny i dziś nie ma śladu po bólu. I tak będzie za każdym razem, gdy łapina się sforsuje. Na szczęście leczenie jest błyskawiczne i mało inwazyjne. A przy okazji wczoraj podany lek powinien złagodzić kaszel, bo nam ostatnio dziewczyna pokasływała... Wczoraj nastąpił jakiś przełom - Bajka się ode mnie odkleiła. Przestała być moim cieniem - już potrafi zostać na kanapie jak idę do łazienki ;)
  24. Dużo zdrowia, odwagi i dobrych myśli! Jutro będzie lepiej - MUSI! :)
×
×
  • Create New...