Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Jak ona do innych psiaków?... Bez psów bym została, gdybym miała im robić eksmisję za złodziejstwo!!!!!!!
  2. O kurza girka - Raryniu, żebyś Ty wiedział... Nie puszczam ani na chwilę!!!!!!
  3. O matko, ale mnie do odpowiedzi wywołały, no! Gliździoch ma się świetnie - rozrabia jak zwykle, wchodząc w spółkę ze swoją Przyjaciółką Kreśką i obie "deprawują" kolejne tymczasowiczki ;) Jak się trochę ogarnę, zrobię jej kilka fotek...
  4. No dobra, nielegalne walki psów zgłoszone gdzie trzeba! ;) Ewentualnie pomyślę nad wycofaniem wniosku o odebranie psa, jeśli Olly pomyśli nad... baldachimem do Kiniowego łoża! :)
  5. O kurczaki, ale Piękne Kobiety na zdjęciach widoczne! ;)
  6. Wszystko zależy ile cmentarzy po drodze ;)
  7. Sylwia, doszedł przelew?... 10 kg? To rzeczywiście niewiele. Moja Bajeczka waży 12, a sięga do kolan.
  8. Witamy Luna (miałam tymczasowiczkę o tym imieniu, więc tym bardziej mam sentyment ;) Podpytam koleżankę, która się na kotach i ich zwyczajach zna - może podpowie jak najmniej inwazyjnie wprowadzić psiaka do kociego domu. Proszę napisać jak się kociątko zachowywało, żebym mogła przekazać "specjaliście". O matko, żeby tylko się udało... A może Lucky po prostu focha strzeli, ale potem mu przejdzie...
  9. Ano właśnie - jak zadek marznie to już nie trzeba do domu wołami ciągnąć - mam to samo ;)
  10. Ja się do zarządzania nie nadaję - za miętka jestem ;)
  11. Tak bez cenzury to po zdjęciu szwów ;)
  12. Ale wiesz, czasem "jednostkę" łapie tęsknica za krajem... - ja w tym sensie ;)
  13. Tak trzymaj, Jeżozwierzu! :)
  14. Się wzruszyłam - dzięki, Jaszko! Bajeczka jest moją dziesiątą tymczasowiczką! Pierwsza była Tosia, która miała u nas dożywocie. Potem Krecik - niewidomy znajdek spod naszego płotu, który znalazł dom "uszyty" dla niego jak na miarę - w Zabrzu ;) Tosina odeszła 19 listopada ubiegłego roku i od tamtego czasu osiem kolejnych rozbitków znalazło u nas "port przejściowy", a następnie wymarzone, kochające i wspaniałe Rodziny. Powiem jedno - podoba mi się ta robota! :) Rozmawiałam z p. Joasią. Przyznała się, że były naciski, żeby już jutro przyjechać po Bajlandię ;) Ale wspólnie doszłyśmy do wniosku, że lepsza będzie niedziela za tydzień, bo jeszcze na spokojnie doszczepimy, dokropelkujemy, a i na drogach będzie luźniej i bezpieczniej... P. Joasia prosiła o link do Bajkowego wątku, więc wysyłam. Może się tu pojawi?... ;)
  15. O matko - bądź szczęśliwy, a gdyby co... wracaj do kraju! ;)
  16. Ludzie teraz inne sprawy mają na głowie - taki szczególny czas... Jeszcze się rozdzwonią - ja to wiem! :) Jolu, grosik będzie na Pusię, bo zdobyła serce mojej Przyjaciółki w mig i zupełnie nie wiem dlaczego mnie to nie dziwi :)
  17. Jeśli o mnie chodzi - jesteś najlepszą kandydatką Imienniczko! :) Co najwyżej możesz być p.o., dopóki nie wróci Santino ;)
  18. Teraz szczególny czas - mam nadzieję, że mail jednak nadejdzie, a jeśli nie - wykorzystamy pozostałe kontakty ;) Fajnie, że Lupus potrafi też bawić się sam ze sobą, a właściwie z zabawką (dostałam zdjęcie!). No i jaki przydatny w kuchni, choć jak przeczytałam, że ma za sobą pierwsze ciasto pomyślałam, że... zwędził!!!! :) No cóż, jakie psy w domu, takie myśli ;) Mam nadzieję, że Lupino pokaże się Siostrze z jak najlepszej strony. A co do poduszek, to dobry pomysł. Ewentualnie sweterki. Dawno, dawno temu, moja sąsiadka w Wwie miała sunię collie. Czesała ją, oddawała "wełnę" do gremplowania i wychodziły superowe, cieniowane swetry! :)
  19. No to UWAGA! Bajka MA DOM! W dodatku SUPER DOM! Jaszka mówi, że na takiej fajnej wizycie PA jeszcze nigdy nie była! :) I co Wy na to?... Zaraz dzwonię do Pani, a Jaszka niech napisze jak było - będzie "z pierwszej ręki" ;)
  20. Nutusia

    Kapsel & Jenny

    Kapselku - STO LAT! W zdrowiu, szczęściu i miłości! :)
  21. Joluś, możesz mi podać nr konta na PW? Moja Przyjaciółka, której przesłałam link do Kundelkowego Kabaretu zachwyciła się Pusiną ;)
  22. Dziś Piotr obiecał odpisać na maila i ustalić termin wizyty. W razie czego mamy w odwodzie jeszcze kilka kontaktów - będzie dobrze! Z tego, co mi mówiła benignus, Lupi nie przejawia agresji - i to jest najważniejsze. Teraz tylko musi wiedzieć gdzie jego "miejsce" ;) Co do ONka - no cóż - facet z facetem ciężko się dogaduje... Wiem coś o tym :(
×
×
  • Create New...