-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Uuuuu.... jak Bros w czyn wprowadza pomysły to musi być dobrze! ;)
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Już jutro... Dziś w drodze do pracy rozmawialiśmy z Mężem o nim, wspominaliśmy dzień, w którym pojawił się w naszej wsi, a potem naszą podróż do Łodzi, gdy na skutek wielogodzinnego załatwiania spraw tak, by uniknął schronu, już w Łowiczu padła mi komórka ;) No i o tym jak mu się teraz będzie wiodło. Sławek mówił, że trochę szkoda, że nie będzie miał ogródka, ale szybko sam siebie skorygował, bo jedyną różnicą pomiędzy tym, co ma teraz a tym, co będzie od jutra będzie to, że zamiast kojca będzie miał mieszkanie (co do komfortu temperatury panującej w obu miejscach zdania są podzielone ;)), ale największą i NAJWAŻNIEJSZĄ różnicą będzie to, że jak już człowiek będzie, to będzie - tylko z nim i tylko dla niego. Tego właśnie ten pies potrzebuje najbardziej. A poza tym będzie ganiał w Makowie tak, jak ganiał u Donki (po pewnym czasie, oczywiście, gdy już będzie można go bezpiecznie spuścić ze smyczy) ;) Jutro... już się nie mogę doczekać! :) -
Tak, dotarły - dziękuję. Dopisuję do rozliczeń, wraz z kwotą 404,50 za bazarek uczciwości (dwa przelewy: na 401 i na 3,50) - PIĘKNE DZIĘKI!!! :) Wszystkie wpłaty i wydatki moim zdaniem są wpisane, ale BŁAGAM, sprawdzajcie mnie, bo trzymam kasę 3 psów w tej chwili, na własnym koncie i naprawdę o pomyłkę nietrudno...
-
Oj, różnie bywa - u mnie sunie jeszcze tego samego wieczoru są "na chodzie" - nawet te po aborcyjnych sterylkach, a moja własna kićka strasznie przeszła sterylkę. Najpierw się wcisnęła za kanapę tak, że jej szukaliśmy kilka godzin i już wpadliśmy w panikę, że na zewnątrz się wydostała i nie ma siły do domu wrócić!!!! W końcu nasza jamnisia ją za tą kanapą znalazła. Musieliśmy grzać termoforem... W sukieneczce całkiem nie umiała chodzić i udawała, że jest sparaliżowana! Potem "zapomniała", że żeby żyć trzeba jeść i przez tydzień musiałam z nią jeździć na kroplówki... O nie - w naszym domu wolę sterylizować sunie! ;)
-
Misi nie uratowaliśmy, Gabik za TM, Franki za TM
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem i ja. Myślę, że można zacząć od ogłoszeń. Postaram się sklecić jakieś teksty, ale chwilę później... -
Myślę, że spokojnie weź spodnie i kurtkę na przebranie ;)
-
Wszystkie psiaki mają DS :) Bardzo dziękuję :))))
Nutusia replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Bierz Natusiu... nigdy nie wiadomo jaka następna bida do Ciebie trafi.[/QUOTE] To, że trafi, nie ulega najmniejszej wątpliwości! W końcu prowadzę... dom otwarty!:evil_lol: I wtedy ta następna będzie miała prawo do spadku po Bajce (oby jak najprędzej;)) W takim razie wysyłam nr konta Goldenek i jeszcze raz pięknie dziękuję w imieniu Bajlandii, która - uwaga - od wczoraj SIĘ BAWI z moimi suczydłami!:multi: -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeden wielki ŻAL. Psiaka niestety wziąć nie mogę - mój babski król jest w tym względzie nieprzejednany :( -
Wszystkie psiaki mają DS :) Bardzo dziękuję :))))
Nutusia replied to tayga's topic in Już w nowym domu
O rany, Goldenku, ja żadnego PW od Ciebie nie dostałam... Czyli co, mam swój nr konta podać? A maluszki w DT nie potrzebują wsparcia?... Bo ja mam spadek po mojej Kimuszce, poprzedniczce Bajki i jakoś dajemy sobie radę... -
Ona jest do tego po prostu... STWORZONA! ;)
-
I ja swój bazarek rozliczyłam - wyszło 450,50 zł. Nie wpłynęła jedna płatność (pomimo monitów), więc i paczka nie została wysłana (pomimo, że mam adres). Napisałam do Dziewczyny, która licytowała i licytację przegrała czy chce jeszcze kupić ten fant. Jeśli tak, wzbogacimy się o kolejne 11 zł - jeśli nie - zamknę bazarek i wpiszę uzyskaną kwotę w post rozliczeniowy.
-
Nio... i to dopiero początek - jedynie jesienny weekend... Mazury to rodzinne tereny p. Zuzi - Kimuszka będzie tam stałym gościem - wakacyjnie i nie tylko ;) Ciekawe czy jej się pływanie latem w jeziorze spodoba :)
-
Fa-jo-wo! :)
-
To pies schroniskowy - wreszcie, po tylu latach, ma coś swojego - swój dom i swoich Państwa. I będzie tego bronił do upadłego. Głuchota dodatkowo może wzmagać jego "agresję". Poza tym małe pieski są cholernie dziamgotliwe, ale i bardzo charakterne. Im mniejszy, tym odważniej będzie startował do dużego. O tym wie każdy, kto miał z psami do czynienia albo choć jeden tekst o psach przeczytał... Moja boksia na starość ogłuchła, ale doskonale się porozumiewałyśmy na gesty. Wystarczyło ją delikatnie "szturchnąć", by na mnie spojrzała i dalej szło jak po sznurku. Miałam też na tymczasie psiaka niewidomego - właśnie taką małą pchełkę. I to właśnie był dokładnie wzorzec małego zadziora: nie widział przeciwnika, ale się na niego rzucał, a co! Znalazł dom i teraz rządzi całym podwórkiem na osiedlu... Też lał po kątach, bo jego musiało być na wierzchu... Aj tam, nie ma sensu przekonywać - dobrze nie jest i nie będzie. Guciu, tylko kto Cię pokocha na dobre i na złe?...
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Nutusia replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
O kurczaki! Jasza, Ty wstrętny Aniele!!!!:evil_lol: Dlaczego od razu nie napisałaś!?!?!?!?!?:mad: Ale muszę Ci wybaczyć, bo jak tu Cię nie kochać?...;) A p. Celinka od początku była moją Faworytką!:razz: -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Drzagodha - róbcie fotki, zakładajcie wątek, bo ziąb niemożebny :( Schron to nie miejsce dla takich łysiutkich niskopodłogowców... Nawet pod wypasionymi promiennikami :( -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Nutusia replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
A, no pewnie! Dwie godzinki u Pączków i trzy szklanki herbatki z pigwą to stanowczo za mało! ;)