Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bądź szczęśliwy Axelku:-)
  2. [quote name='Ellig']Ewuniu, znajdą domki w swoim czasie. Tosie trzeba wysterylizowac, Lusia dopiero przeszla zabieg sterylizacji i biedulka marznie w przytuliskowej budzie, nie ma to jak byc w cieplym pełnym miłosci domu, chociaz to jest DT. Lusia/Rozi/, dzisiaj przyjedzie do DT u Ani, dzieki ogromnej pomocy [B]mestudio[/B] i umowionym transporcie z panem Andrzejem,za co bardzo serdecznie dziekuję:)[/QUOTE] No tak Eluś, wiesz, że nigdy nie wypychamy psiaków za szybko, ale jak się Mattilu rozmarzyła, to i ja popuściłam wodze fantazji;-) A transport załatwiony chyba z Panem Wojtkiem, a nie Andrzejem?
  3. [quote name='mdk8']jestem i mogę przenieść swoją deklarację z Prymki jeżeli zdecydujecie się ją wyciągnąć.[/QUOTE] [quote name='Gabi79']Wykupiłam pakiet ogłoszeń dla maleńkiej:lol:[/QUOTE] [quote name='edek']10 zeta stałej na małą wyskrobię ;). Ma superaśne uszy :loveu:[/QUOTE] Jak miło, że chcecie wesprzeć maleńką:-) Bardzo dziękujemy w imieniu suni. Jak tylko Elunia założy wątek, zaprosimy Was do Rozi (Lusi):-) Jakoś za twarde to imię dla takiej malizny. Ela wpadła na pomysł, żeby dać jej na imię Lusia. Mnie się bardzo podoba, a Wam? Bądźcie z nami, wspierajcie też dobrym słowem , to zawsze pomaga:-)
  4. Mam nowe, fantastyczne wiadomości o Fionce:-) Mam nadzieję, że nadal macie ochotę na czytanie o maleńkiej czarnulce;-) Wrzucam fragment maila od Pani Doroty: [I][B]Wieści są jak najbardziej pomyślne. Suńka jest najsłodsza na świecie! Każdy następny dzień z Nią jest weselszy od poprzedniego :)[/B][/I] [I][B]Jest bardzo grzeczna,kiedy została sama - nic nie nabroiła,nie było żadnej awarii. Jak wróciliśmy cieszyła się tak, że wspinała się po mnie do góry, żeby dać buziaka :) Słodziak taki maleńki. Była z Markiem z wizytą u teściów, poznała się z kotem i Randą na jej terenie. Nie było żadnych zgrzytów.[/B][/I] [I][B]W nocy ładnie śpi (z nami w łóżku), konkretnie między nami :) Śpi ''do góry kółkami" - chyba czuje się z nami bezpiecznie - mam taką nadzieję. Liże w nocy Marka po czole :)[/B][/I] [I][B]Zamówiłam Jej na allegro adresówkę, jutro już powinna dotrzeć,dziś przyjechała też ze sklepu internetowego Eukanuba sucha dla małych psów. Dostała nowe szelki i smycz automatyczną. Spróbowałam też dziś dać Jej troszkę mokrej Animondy - bardzo suczce smakowała.[/B][/I] [I][B]O nowym biednym piesku czytałam dziś na forum, trzymam mocno kciuki,żeby miała tyle szczęścia co Fionka.[/B][/I]
  5. Jutro Oli odwiedzi zaufany behawiorysta:-) Piotr niejednemu zwierzakowi pomógl pokonać lęki. Państwo bardzo chcą właściwie postępować z Olisią, żeby wspólnie mogli być szczęśliwi. Trzymamy kciuki:-)
  6. [quote name='Mattilu']Domek Igora sie odnalazl, maly netoperek jedzie pod opiekuncze skrzydla pani Ani, Tosia szaleje z Pikusiem i odwrotnie, no i sa zdjecia zolwia!:loveu: Lepiej chyba byc nie moze :)[/QUOTE] Lepiej być może:-) Byłoby, gdyby Tosia i Lusia znalazły stałe domki:-)
  7. [quote name='Ellig']Dom Igora? Nie wiem jakiego Igora?[/QUOTE] Eluś, to jamniorek, którego Isadora wzięła od straży tuż przed oddaniem go do schroniska i pożyczała dla niego transporter od Ani:-) [quote name='Isadora7'][B]A dom IGORA się odnalazł. [/B][/QUOTE] SUPER! Mam nadzieję, że ludzie odpowiedzialni?
  8. Świetnie się razem bawią:-) Pikusiowi dzieciństwo udaje się znakomicie:-) Ciągle ma jakąś sunię do zabawy. A dzięki niemu nasze podopieczne uczą się właściwego stosunku do kotów. Dwa w jednym;-)
  9. [quote name='Ellig']To maleństwo 6 kg jeszt w kozienicach, bardzo chcialabym ja zabrac do Ani.... [/QUOTE] Eluś napisała do mnie smsa rano, że jest takie maleństwo, które chciałaby wziąć do Ani i co ja na to... Odpowiedź mogła być jedna - BIERZEMY:-)
  10. [quote name='Ellig']Jolu, w Radości zostaly rozwieszone ogloszenia, sprawdzę jeszcze tamtejsze lecznice i napisze maila, bo ogloszenia papierowe zgodnie z zapewnieniem Znalazcy powinny w nich byc rowniez rozwieszone. Codziennie sprawdzam ogloszenia internetowe.[/QUOTE] Napisałam wczoraj do Agnieszki, która sunię znalazła i czyta nasz wątek i poprosiłam o informację gdzie dokładnie została znaleziona sunieczka. Dostałam odpowiedź: [B][I]Tosia została znaleziona przed sklepem , to jest taki duży SAM w Radości, przy ul. Patriotów . Ogłoszenia porozwieszane , jak na razie zero odzewu.[/I][/B]
  11. Ale super wątek! Coraz częściej myślę o tym, żebyśmy i my z Elą zrobiły wspólny dla wszystkich psiaków, choć daleko nam do liczby psiaków, które trafiają do Was:-) Zapisuję i z przyjemnością będę zaglądać:-)
  12. Ode mnie do kawał drogi:-( Nie dam rady dojechać:-(
  13. Mam super wiadomości z domku Fionki:-) Poprzednią noc Fionka przespała w łóżku z Państwem:-) Dzisiejszą na fotelu. Bardzo ładnie je, a na spacerkach jest coraz śmielsza:-) Bardzo ucieszył ją powrót Pani z pracy. W niedzielę została sama na 1,5 godziny i bardzo łądnie czekała na powrót swoich ludzi:-) Dzisiaj została sama na 4 godziny, więc jestem spokojna, że też wszystko będzie bez zarzutu:-)
  14. Stefcio wygląda jak zawsze zjawiskowo:-) Pamiętam tego psiaka i cieszę się, że tak dobrze trafił:-)
  15. Kilka dni temu rozmawiałam z Panią Bożenną. Prosiła mnie o kontakt do jakiejś fundacji rasy husky. Na wsi, na której mają działkę na łańcuchu trzymana jest sunia, która bardzo płacze, jest chuda i tylko czasem udaje się ją dokarmić po cichu przed tymi gnijami, którzy uważają się za jej właścicieli. Parę osób postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce, bo mają dosyć cierpień suni.Bardzo Pani podziękowałam za serce i zaangażowanie w tę sprawę. A Bianka nadal szczęśliwa. Bez problemu spaceruje, wchodzi do klatki, biegnie się przytulać. Jest Państwa wielkim szczęściem, z czego bardzo, ale to bardzo się z Elą i Anią cieszymy.
  16. Nikt jej nie szuka jak narazie i to jest naprawdę zastanawiające. Bo Tosia jest super psiakiem:-(
  17. [quote name='mestudio']Najważniejsze - Ewa Marta podarowała 100 zł Kruszynce, Kruszynka jednak podjadała karmę po szczeniaku więc pomyślałam sobie, że te 100 zł przeznaczę na transport Iskierki i Rudiego do Poznania (Macia i Lacia przyjechały po pieski). Jeśli Ewa zadecyduje inaczej to postaram się uzbierać tę stówę na bazarku, ale teraz pieniążki wysyłam bo dziewczyny i tak mają za dużo wydatków.[/QUOTE] Ewciu, zgadzam się z każdą Twoją decyzją:-) Stówa była do Twojej dyspozycji:-)
  18. Dostaliśmy dzisiaj od Państwa Fionkowskich:) 100 zł dla naszych kolejnych podopiecznych:-)!!! [B]Bardzo serdecznie dziękujemy w imieniu własnym i naszych psiaków![/B] Zaraz wpiszę tę darowiznę w rozliczenie Fionki, a potem cała pozostała kwotę przeniesiemy na konto Tosi, która od soboty jest pod naszą opieką:-)
  19. [quote name='Isadora7']To był strzał w dziesiątkę. Widać ta suma przypadków miała taki cel :)[/QUOTE] Dokładnie:-) Pani długo opowiadała o Sarze, o tym, jak sobie chodzi po ogródku, jak nasłuchuje, czy nikt nie przechodzi. Słychac było, że jest z niej dumna i bardzo ją kocha, a o to nam przecież chodzi:-)
  20. Ustaliłyśmy z Elą, że kupimy maleńkiej obrożę Foresto. Przy obecnym wysypie kleszczy uzsadnione jest podwójne zabezpieczenie suni przeciw nim. Zamówiłam właśnie obróżkę na allegro. Koszt z dostawą 61,90 zł [URL]http://allegro.pl/obroza-foresto-mala-wiosnna-promocja-zookrak-i3580018683.html[/URL]
  21. To jest Mocarz:-) Materiał nie do zdarcia;-) Linka, słuchaj Selin i daj jej czasem odetchnąć, bo kto nam będzie Twoje zdjęcia zamieszczał? Ty tego nie zrobisz, bo stale Cię gdzieś nosi i przy kompie nie usiedzisz:-)
  22. [quote name='Isadora7']Chłopak jest sliczny, grzeczny, miziasty, kocha dzieci i ma potwornie złamaną przednią łapkę. To wielomiesieczna sprawa, łapka jest w przykurczu. Sądzac po wyglądzie jeszcze wierzę zę sie zagubił ale jak (dajboshe) znajdą sie własciciele łatwej rozmowy ze mną nie będa mieli. Bez czipa, bez obroży....[/QUOTE] Tak sobie myślę, że skoro łapinka złamana i nie leczona, to niech się lepiej nie znajdują... chyba bym nie oddała takim gościom psa. Jak można nie leczyć, w głowie mi się nie mieści:-( Sama bym nie zjadła, a psa ratowała za wszelką cenę:-(
  23. Dawno nie pisałyśmy, co słychać u Sary:-) Niedawno rozmawiałam z Panią Jadwigą i Sara zadomowiła się na dobre. Poszczekuje na przechodzących obcych, co Panią bardzo cieszy. W domu bardzo lubi podsypiać na kanapie, a w nocy śpi obok Pani łóżka. Pani zrobiła jej podeścik, żeby łatwiej jej było wchodzić do łóżka, a na nim połozyła miękki kocyk. saruszek uznała chyba, że to jest miejsce dla niej i nie wchodzi do łóżka, tylko śpi sobie smacznie na tym podeściku, czasami tylko zmieniając go na kanapę w salonie. Jest bardzo dużym przytulasem, a jeszcze większym łakomczuchem:-) Obie są ze sobą bardzo szczęśliwe:-)
  24. [quote name='Nutusia']Jeszcze kolejne dwie baaaaaardzo już mi się marzą ;)[/QUOTE] Trzymam kciuki w takim razie:-)
×
×
  • Create New...