-
Posts
29331 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wprawdzie ciacho dostaje Lusia, ale może się podzieli [IMG]http://www.iv.pl/images/93308460279097422588.jpg[/IMG] Dobra, zaczekam... [IMG]http://www.iv.pl/images/60506107446730457231.jpg[/IMG] Podzielmy się ostatnim wszystkie;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/02953894200355782037.jpg[/IMG] Dostałam:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/62338025475680294303.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/07576939266429900127.jpg[/IMG] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Maleńki przytulasek:-) [img]http://www.iv.pl/images/31099997458331163264.jpg[/img] Moment przytulania to jedyna chwila, kiedy ciałko zamiera w bezruchu, ale łepek chodzi cały czas:-) [img]http://www.iv.pl/images/04784908544164087388.jpg[/img] Ciacha? Ja poproszę jeszcze jedno:-) [img]http://www.iv.pl/images/79537763934451815191.jpg[/img] Męczenie Pikusia [img]http://www.iv.pl/images/31876311086624315984.jpg[/img] Troszkę ją suszyło po tych ciastkach;-) [img]http://www.iv.pl/images/97749701714929762626.jpg[/img] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj u tego wariatuńcia Tosi:-) Gdyby nie to, że sama ja odbioerałam ze sterylki, a dzisiaj jeszcze zaglądałam, jak wygląda szew, nie uwierzyłabym, że tem maluch kilka dni temu przechodził sterylkę:-) To małe, fiśnięte szaleństwo. Bawiłaby się cały czas, czy to z Lusią czy z Pikusiem:-) Jest dosyć zazdrosna o Lusię i kiedy ta ostatnia przyleciala do mnie sie przywitać, a Tosia była już obok pierwsza, pogoniła ja ode mnie. Wygląda znakomicie i zabieram się za napisanie jakiegoś tekstu dla niej. Zawiozłam psiakom dużą torbę ciasteczek, które postawiłyśmy z Anią na stole w domu i wyszły śmy z psami na dwór, żeby robić zdjęcia. Kilka minut później Tosia wróciła do domu i w tym momencie Ania rzuciła się tam z krzykiem "Ciasteczkaaaaa" Oczywiście miala rację. Cwaniak weszła na stół i zjadła połowę ciasteczek! Byłam pewna, że będą jakieś sensacje, ale absolutnie nic się nie dzieje. Kiedy po półtorej godziny wychodziłam, Tosia szalała i za wszelką cenę chciała ze mną iść, a potem bardzo chciała się wydostać przez ogrodzenie i lecieć za mną. Usiłowała rozgryźć siatkę przy furtce i płakała. Musi mnie jakoś dobrze kojarzyć, bo Ania mówi, że tylko w stosunku do mnie tak się zachowuje. Poprzednio też szalała, kiedy wychodziłam. Kiedy ją Ania zabrała do domu, ściągnęła sobie na podłogę kocyk, kóry im przywiozłam, położyła się na nim i nie pozwoliła dojść nikomu. Po powrocie ze spaceru znowu się na nim położyła... Z jednej strony to oczywiście przemiłe, ale z drugiej serce mi pęka, bo nie jestem w stanie adoptować czwartego psiaka do domu:-( Mam nadzieję, że pokocha kogoś równie mocno, jak już znajdziemy jej cudowny domek. A teraz zdjęcia ślicznotki:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/76135892906135171264.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/47356279924371984737.jpg[/IMG] Szaleństwa z Lusią:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/66848522426454696029.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/43137749599754938346.jpg[/IMG] Usiłowała wymiksować Łatkę ode mnie:-) [img]http://www.iv.pl/images/40343675670286254443.jpg[/img] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Moje kochane słoneczko ma się lepiej:-) Poleguje nawet troszę bez opatrunków i fartuszka obok mnie. Wygina się wtedy, mruczy rozkosznie i widać, że jest szczęśliwa. Bardzo nie lubi tych przepłukiwań, ale nie ma wyjścia, trzeba je nadal robić 3 razy dziennie. Tak wygląda Perusz podczas zabiegów. Robi je najczęściej mój Jacuś, ja siedzę przed Peruszką i całuję jej pyszczek mówiąc jaka jest dzielna. Delikatność i cierpliwość, z jaką Jacek robi to wszystko zdradza, jak bardzo ją kocha, tylko nie chce się do tego przyznać;-) A wczoraj pomagał mi Gallegro, który wpadł na moment do nas:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/58941475130045466501.jpg[/IMG] Biedny ogonek schowany pod pupcię:-( [IMG]http://www.iv.pl/images/68508332767711381114.jpg[/IMG] Peruszka dała jackowi sekundę wcześniej buziaka, żeby już przestał... [IMG]http://www.iv.pl/images/47171141813848904400.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/58935615059143263038.jpg[/IMG] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Sms poranny od Ani: [I][B]Resztki mózgu mi wyparowały, bo Tośka całą noc mi na głowie spała. Spacerek i śniadanie ładnie zaliczyła.[/B][/I] -
Zgodnie z obietnicą wgrywam kilka zdjęć Lusi:-) Jakaona jest radosna:-) Ogonek lata non stop. Do mojego dorosłego syna podchodzila bez oporów i wdzięczyła się nawet do niego. Po kąpieli bardzo przejaśniała i ma taką miękką sierść. Jest cudna i absolutnie adopcyjna. Poszukamy jakiegoś bazarku z ogłoszeniami i trzeba maleńką ogłaszać:-) [img]http://www.iv.pl/images/08607348027994782618.jpg[/img] Tak witała Tosię po powrocie ze sterylki: [img]http://www.iv.pl/images/57141715677764025724.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/52053311088103832893.jpg[/img] Trudno było zrobić udane zdjęcie, bo ona jest cały czas w ruchu:-) Mój syn nagrywal jakis filmik, zobaczymy jutro czy coś wyszło. [img]http://www.iv.pl/images/93681196524877496057.jpg[/img] Wpadła na fotel i po 5 sekundach znowu była na podłodze;-) [img]http://www.iv.pl/images/61800058005175334090.jpg[/img]
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tosieńka odsypia w domu sterylkę. W klinice usiłowała złapać za rękę wetkę wyjmującą jej wenflon, a potem chciała zwiać z moich kolan. Dobrze, że ją mocno trzymałam, bo skoczyłaby i uciekła. Ile w niej było siły, niesamowite... W samochodzie też była niespokojna, na szczęście tym razem nie jechałam sama, tylko z synem. Mogłam więc ułożyć maluszka wygodnie na posłanku i trzymać ją delikatnie. Tosia bardzo się ucieszyła z powrotu do domu. Usiłowała grać bohaterkę i spać poszła dopiero po nałożeniu fartuszka:-) Wcześniej załatwiła się normalnie. Za sterylkę i 5 tabletek Cimalgexu, który Tosia ma dostawać 1 na dobę zapłaciłam 200 zł. W zasadzie sterylka miała kosztować 200 zł, a Cimalgex, który normalnie kosztuje 5 zl za tabletkę Tosia dostała w cenie. Dostała też antybiotyk 3-dniowy. Zdjęć mam bardzo mało, bo nie chciałam denerwować i tak już zestresowanej Tosi, ale wgram te, które zrobiłam:-) Wracamy do domu [IMG]http://www.iv.pl/images/40773239436458078849.jpg[/IMG] Pierwsze siusiu po sterylce: [IMG]http://www.iv.pl/images/73659747126198064051.jpg[/IMG] Lusia bardzo się ucieszyła z powrotu Tosi, ale Tosia nie życzyła sobie obwąchiwania i warczała, choć bardzo się lubią: [IMG]http://www.iv.pl/images/57141715677764025724.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/52053311088103832893.jpg[/IMG] Najwygodniej na swoim posłanku: [IMG]http://www.iv.pl/images/18436782669760471081.jpg[/IMG] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Maleńka błyskawicznie zasnęła, a teraz już po sterylce śpi sobie smacznie i czeka, aż będę ją mogła odebrać. Nie dostanę maluszka zanim nie stanie na cztery łapinki. Ale cudnie się ze mną przywitała przed kliniką:-) Dupinka latała, dała się wytulić, wytarmosić i była bardzo szczęśliwa:-) -
Fajne macie sny:-) Mnie ostatnio śniło się, że muszę natychmiast zawieźć na jakąś konferencję weta moich psiaków Maćka. Wszystko rzuciłam i gdzieś z nim jechałam. Kiedy mu to opowiedziałam śmiał się, a 2 dni później to on musiał natychmiast jechać do kliniki, bo go o 6 rano podniosłam z przerażeniem prosząc o pomoc Barsie. Mój Jacek powiedział, że odwdzięczył mi się za ten transport na konferencję;-)
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Ewa Marta replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']do obcych wredny może być ale za to jak swoją Rodzinę kocha:) Uwielbiam takie psy:)[/QUOTE] On ich po prostu broni:-) Za to bardzo go cenię. -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Ewa Marta replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Dużo zdrowia dla Pana Imciuły! Mimo, że chciał mnie czasami zjeść, lubię tego Dziadka:-) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jutro o 13:00 Tosia ma sterylkę! trzymajcie kciuki!!! -
[quote name='Ellig'] Zdjątka beda jak Ewunia znajdzie chwile czyli jak wyzdrowieje Peruszka... Albo jak stan zdrowia mojej 87 letniej Mamy poprawi sie na tyle ,ze bede mogla spotkac sie z Anią.[/QUOTE] No właśnie. Będę u Lusi w środę wieczorem. Zdjęcia będą z lampą w domu, ale coś na pewno zrobię. Będe odwozić Tosię po sterylce. Poza Peruszką doszła mi wczora w nocy Barsunia, która miala super zaparcie i na nocnym dyżurze w całodobowej klinice nie pomogli jej wcale, a jedynie spowodowali u niej bardzo silne wymioty i bóle brzuszka:-( O 6 rano obudziłam wspaniałego, niezawodnego doktora Maćka Czajkę, który przyjechał do kliniki i nas przyjął. Wystarczyła porządna lewatywa i po nieprzespanej, pełnej bólu nocy Barsulka wreszcie zasnęła snem kamiennym. Ja niestety nie mam jak spać, bo zwijam sie jak w ukropie i pakuję w firmie, bo w czwartek przeprowadzamy się. Elunia non stop zajęta jest chorą Mamą, więc musicie uzbroić się w cierpliwość jeśli chodzi o zdjęcia.
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj u weta odpadła jej część skóry ze szwami. Jest martwica i nadal sporo ropy. Przepłukujemy ja 3 razy dziennie, a maleństwo ucieka pod krzesło Jacka, kiedy się do niej zbliżam. Serce mi pęka, ale muszę to robić, żeby było dobrze. Tylko jak to wytłumaczyć tej kruszynce? Oby to się skończyło i Peruszka przestała mnie kojarzyć z bólem:-( Taki jest teraz smutasek: [img]http://www.iv.pl/images/58941839394051607848.jpg[/img] Trzecie plukanie przyniosło lekką poprawę: [img]http://www.iv.pl/images/98271532663911126666.jpg[/img] -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Kolejne cudowne wiadomości z domu Fionki:-) Pozwalam sobie zacytować je, bo warto:-) [B][I]Spieszę donieść, że Fionka się u nas zaklimatyzowała. Spacery są dużą radością, bardzo się cieszy kiedy wychodzi, zrobiła sie aktywniejsza, wesoła, bardzo szuka kontaktu z nami. Dostała obrożę na wieczorne spacery taką, która świeci w ciemnościach, b nie widać jej wcale gdy sie oddali na 5 metrowej smyczy:-) W dzień juz ją w bezpioecznym miejscu puszczamy, pilnuje się bardzo, nigdzie nie odchodzi. Kochamy ją najmocniej jak tylko się da:-) Bardzo się przekonała do mojego męża. Co wieczórpcha się do niego na kolana i tam śpi. Pozdrawiamy serdecznie. [/I][/B]- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Dostałam dzisiaj pięknego smsa na temat Olisi, a potem porozmawiałyśmy jeszcze długo z Panią Beatą:-) Oli coraz częściej podnosi ogonek do góry, ale trudno to uchwycić aparatem, bo jak widzi aparat, ogonek opada. Na spacerach pięknie chodzi przy nodze, zaczęła jeść suchą karmę, a wczoraj wzięła przywiezionego przez przyjaciółke Pani smaczka. Podczas wizyty znajomych ciekawie wychylala się z sypialni i jak twierdzi pani Beata jest urocza, wrażliwa i delikatna:-) A najpiękniejsze słowa dostałam juz po rozmowie. Pani Beata napisała, że tak naprawdę nie wyobrażają już sobie domu bez Olisi:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Ewuś, ale Ty lubisz rozpuszczone psiaki, prawda? ;) Wszystkiego dobrego[/QUOTE] Czy lubię, nie wiem, ale cała trójka wchodzi mi na głowę;-) Peruszek miała dzisiaj kolejny zabieg. W znieczuleniu miejscowym Maciek naciął jej pod rana otwór, z którego wyleciało masę ropy. Ranki nie ruszał, bo jest tam martwica, wszystko musi sie wygoić i zobaczymy potem, czy będzie kolejne cięcie, czy nie. Po tym, jak zleciala ropa, Peruszek została bardzo dokładnie oczyszczone, przepłukana i po założeniu sączka został założony opatrunek. Myśłałam, że zejdę tak mi było słabo, ale trzymałam się dla niej. Zadzwoniłam do Jacka od razu po tym, jak dostała znieczulenie, żeby natychmiast jechał. Przyjechał już po nacięciu, ale trzymał ją przy płukaniu. Teraz Peruszka śpi słodko pod kocykiem, bo się trzęsła. Leży takie bezbronne maleńkie... Zaraz do niej idę, wpadłam tylko na moment zapisać licytacje na bazarku i zajrzałam tu. Edit o 23:35: Ropa nadal wycieka. Zmieniam tylko jałowe gaziki na świeże. Mam nadzieję, że szybko wcałe to świństwo pójdzie precz i rana zacznie się goić. Marzę już o widoku pędzącej do mnie Peruszki. Narazie zaczyna się mnie to moje kochanie bać:-( Jak widzi, że się schylam i dotykam troczków kubraczka, to chce pryskać. Bardzo mi przykro, że muszę te niemiłe rzeczy przy niej robić, ale przecież teraz nie można zostawić tego bez opieki:-( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No niby wiem, że będzie dobrze, ale mi serce pęka, kiedy widze ją taką inną, przygaszoną:-( Dopiero przestałam sie przytulać do maluszka, Zasnęła głeboko. Po wyzdrowieniu będzie chyba najbardziej rozpuszczonym psiakiem na świecie, bo teraz ją nosimy, tulimy, podtykamy pod nosek najlepsze smaczki... żeby tylko pysio się uśmiechnął... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano na spacerze jedna z ran nagle sie otworzyła. W zasadzie ropa spowodowała, że rozeszły się szwy:-( Wczoraj wieczorem Perusz mimo kołnierza dorwała się do boku łapką. Od razu pojechałyśmy do weta. Wszystko zostało wyciśnięte. Wcześniej dużo wyleciało samo, ta ropa kapała, kiedy szłyśmy po klatce schodowej. Wetka zdezynfekowała ranę, dostałyśmy zalecenia, żeby 3 razy dziennie ja przemywac i zasypywać środkiem odkażającym, po czym Peruszek poza kołnierzem, zostala zapakowana w kubraczek. Wcześniej wetom zależało na tym, żeby niczym nie przykrywać, żeby to oddychało. Teraz większość jest sucha, pozostala tylko ta rana. Niestety największa i dłużej potrwa jej gojenie. Zestresowałyśmy się obie bardzo, Peruszkę paraliżuje kubraczek, ale kołnierz początkowo też tak na nią dzialal i jakoś sie przywyczaiła, więc i teraz niestety musi przywyknąć. Tak bardzo mi jej szkoda:-( -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
Ewa Marta replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='mestudio']Sunia już odpoczywa pod kocykiem. Ma bardzo duży szew. Dostała antybiotyk na przeziębienie, została odpchlona i jutro ją odrobaczę. Drugi antybiotyk podam w niedzielę. Koszt razem ze sterylizacją 50 zł.[/QUOTE] No pięknie... Cudownie, że sunia juz po i cudownie, że masz takich wetów, którzy nawet kosztów zabiegu nie pokryli tą kasą... -
[quote name='czarok']Powiem tak, jestem głupia i nic z tego nie rozumiem ( a niby mam jakąś wiedzę teoretyczną :-D ). Ajaks dostaje od dwóch tygodni steryd ( Depo Medrol) raz w tygodniu w injekcji. Bałam się sterydów, bo wcześniej po Encortonie było nasilenie obrzęku limfatycznego i wycieków z łapek....Po dwóch tygodniach sterydu podawanego domięśniowo raz w tygodniu łapy są "chude" ( znaczy bez obrzęków) :lol: . Ajaks kula się dzielnie, znaczy - chodzi mu się trochę lepiej ( a wczoraj nawet kicał na złamanie karku za resztą bandy na koniec ogrodu :-P ). Nie mam pojęcia jak to działa, ale na razie działa - Ajaks nadal chodzi ( chociaż z problemami, bo tył mu zarzuca równo) i nie cierpi :lol: , a ja się modlę, żeby to działało jak najdłużej....[/QUOTE] I ja dołączam się do tych modlitw:-) i cieszę się razem z Wami polepszeniem stanu Księciunia! Też się bałam sterydów, ale od roku mój Semik jest na Medrolu, dostaje pół tabletki raz dziennie, a do tego na wszelki wypadek osłonowo 1 kapsułkę Essentiale Forte na wątrobę i nie dość, że dużo lepiej chodzi, to i wyniki badań ma super! Oby to samo działo się u Ajania:-)