-
Posts
29148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Śliczna i coraz śmielsza sunia:-)
-
Z nami w samochodzie też skakała po całym samochodzie. Próba trzymania jej przez Anię na rękach skończyła się rzuceniem się Linki na spokojną Oli. Musiałyśmy dziewczyny rozdzielić i Linka poszła na przednie siedzenie, gdzie została przeze mnie zabezpieczona smyczką. Przestawała szczekać, kiedy ją głaskałam. Wróciła zmęczona. Jeździć chyba nasza panienka nie lubi:-( W samochodzie i u weta rzeczywiście nie siusiała. Trwało to ponad godzinę. Może trzymała ze stresu? Nie wiem naprawdę. Natychmiast po wyjściu od weta zaczęła siusiać na trawniku. Isadora, jeśli mój TZ wróci we wtorek wcześniej, mogłabym na 18 dojechać do lecznicy i potem odwieźć Linkę do domu. Nie dam rady urwać się z pracy wcześniej i podjechać najpierw po Lineczkę:-( Jeśli nie znajdziesz nikogo bardziej dostępnego czasowo, będę męczyć Jacka, żeby wrócił i od razu ruszę do lecznicy.
-
Nasza Sara - Sarenka została po raz pierwszy sama na 3 godziny i spała w tym czasie słodko na kanapie. Kiedy Pani Jadwiga wróciła do domu, dupinka Sarenki kręciła się ze szczęścia i od razu zaczęła szczekać na przejeżdżający samochód. W przyszłym tygodniu odbędzie się prawdopodobnie mała sesja fotograficzna:-) Czekamy z niecierpliwością na nowe zdjęcia:-)
-
[quote name='Nutusia']Wproszę się tu cichutko i popodziwiam, dobra? ;) Milka mi odrobinę przypomina Emi... No i wreszcie wiem jak wygląda Pan Imciuła, bo dotąd wiedziałam tylko jak szczeka :)[/QUOTE] E, no co Ty Nutusiu? a tyle zdjęć kiedyś wgrywałam na wątku samego Pana Imciuły i u Kaluszka:-)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że maleńka szybko zaklimatyzowała się u Ani:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Słodziaczek kochany:-) -
Gdy każdy krok sprawia ból czyli historia mixa boksera... JUŻ W DS!!
Ewa Marta replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Nie dałam rady, siedzę w pracy, ale łzy lecą z oczu... a w gardle mam kluchę ze wzruszenia:-) To najwspanialsza wiadomość!!! Zobaczycie, jak szybko teraz wróci do zdrowia! Jakie wzruszające są te zdjęcia na [B]własnym[/B] posłanku we [B]własnym[/B] domu!!! Ach, żebyś ty suniu wiedziała, jaki los na loterii wygrałaś:-) Wczoraj nie miałam internetu, kolejna mała awaria i nie mogłam przeczytać tej super wiadomości. -
Wygląda na to, że rzeczywiście operacja w tym przypadku nie ma sensu. Biorąc pod uwagę wiek Lineczki, jej żywiołowość i absolutny przymus biegania non stop, no i rokowania po usunięciu śledziony wydaje się to niepotrzebnym skazaniem jej na ból i cierpienie po operacji. Isadora, a w kwestii nieodczuwania bólu przez Linkę - czy wetka powiedziała, że nie odczuwa go teraz, czy tego typu guz na śledzionie nie powoduje bólu? Bo że teraz nie boli, widać gołym okiem. Babunia ma lepsze i gorsze momenty, ale ogólnie gania jak opętana. Wczoraj po powrocie z badań była przygaszona i drapała się w pyszczek tak jak poprzednio po kagańcu. Nie lubi żadnych ograniczeń, to pewne jak w banku. Nie wiem, jak zniosłaby fartuszek pooperacyjny:-( Linusia sika rzeczywiście dużo, Ania mówila nam o tym w niedzielę, ale może temat umknął, bo byłyśmy skupione na pstrykaniu zdjęć psiakom. Najważniejsze, że większość badań już za nią. Gdyby Linusia była moim osobistym psiakiem, nie zdecydowałabym się chyba na krojenie jej i męczenie. Powinna spędzić resztę życia w spokoju. Mam nadzieję, że nie będzie to miesiąc, trzy tylko więcej:-) Celinko, musisz nam obiecać, że każdego dnia będziesz całowała ten siwy pychol również od nas:-)
-
Gdy każdy krok sprawia ból czyli historia mixa boksera... JUŻ W DS!!
Ewa Marta replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Czy to już wieczór? :-) -
[quote name='mestudio']W drugim poście uzupełniłam stan konta wystraszonego Taja.[/QUOTE] Ewciu, nie zapomnij, że jedna stówa ode mnie zostaje z sunią:-)
-
Gdy każdy krok sprawia ból czyli historia mixa boksera... JUŻ W DS!!
Ewa Marta replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Jak ona ufnie patrzy w oczy.... Prawdopodobnie nigdy w życiu nikt się nią tak nie zajmował, nie głaskał, nie powodował, że mniej boli... Bardzo się cieszę, że karma suni smakuje. Nie mogę się doczekać wieczornej wiadomości:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']Ewa, jak można pomóc tym ludziom? Może podasz mi rozmiary ubrań, przejrzę ciuszki na jesien i zimę.Co by jeszcze oprócz ubrań im się przydało najbardziej?Ile kosztuje taka przyczepa?[/QUOTE] Aniu, Pani jest maleńka, zasuszona. Nosi pewnie rozmiar 36. Pan wysoki i bardzo szczupły. Najgorsze, że oni nie są nigdzie zarejestrowani i nie dostają żadnego zasiłku, a Pani potrzebuje receptę na jakiś lek, który ze względu na guz w mózgu musi brać stale, bo na stany depresyjno-lękowe i potrafi zgubić drogę do tego kontenera. Koniecznie muszę ją zawieźć do jakiegoś ośrodka pomocy społecznej, ale coraz trudniej mi się wyrwać z pracy ostatnio i tak przekładam tę sprawę:-( Z przyczepą moje zapały ostudził jacek. Powiedział (słusznie zresztą), że jak kupię niezarejestrowaną, to straż może kazać ją usunąć i ludzie mogą mieć kłopoty. Warto najpierw zapytać ich jak się na ten pomysł zapatrują... Zarejestrowana kosztuje dużo drożej i warto kupić ją na któreś z nich. Problem jednak w tym, że Pani nie ma nadal dowodu. Być może wezmę któregopś dnia urlop na 1 dzień i pojeżdżę z nią po urzędach. Inaczej nie dam rady tego załatwić. Niestety urlop mogę wziąć we wrześniu, bo teraz 3 pracowników mam na urlopie i pracy dużo:-( -
Szlag trafia, jak się spotyka na swojej drodze takich lekarzy. Pozostaje tylko cieszyć się, że jesteśmy od takich gości wrażliwsi:-( [B]Tomek, zadbaj o siebie[/B]. Sam widzisz, jesteś Ani bardzo potrzebny, bo w szoku dzwoniła do Ciebie. Serce jej podpowiadało, że tylko u Ciebie znajdzie ratunek. Musimy zintensyfikować szukanie domu dla Hamleta. Przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, ale też dlatego, że każda taka rozgrywka między psami umacnia w nim nawyk rzucania się na innego samca. Chcieliście dać mu dom, ale przy tej liczbie ogonków to jest naprawdę niewykonalne.
-
Weź nie strasz z tą jesienią Mysza. Ja jeszcze pamiętam jak marzłam zimą;-)
-
Kiedy pomyślę, że centymetr dzielił Anie od rozszarpania tętnicy, to słabo mi się robi:-( Do tego teraz bolesne rany i szwy:-( Porozsyłam maile do znajomych, ale byłoby super, gdybyście mogli wrzucic aktualne zdjęcia Hamleta... Dałoby radę?
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
No i juz po wizycie:-) Fionka dzielnie zniosła podróż autobusem i metrem:-) Jechała jak Księżniczka w torbie. Wychylała ciekawie pyszczek:-) Podjechałam pod gabinet i pękłam prawie ze śmiechu, jak zobaczyłam tego malucha z wystającymi uszkami i oczkami z torby:-) Wyjść jej się nie chciało, bo czuła się tam bezpiecznie, ale też nie robiła dużych problemów, jak ja na stole wystawiłyśmy z niej. Fionuś rzeczywiście miała jeden supełek, który ją podrażniał. Został więc od razu usuniety. Oczka w porządku, mamy przemywać w razie potrzeby świetlikiem. Wet zajrzał do uszu, ząbków, pomacał wszędzie. Wszystko z maleńką w porządku. Ocenił ją na maks 2 lata, choć jest pewnie troszkę młodsza, Proponowałabym, uznać, że ma półtora roku:-) Waży 6,7 kg i po kąpieli wygląda prześlicznie;-) Razem z nami była też u weta moja Barsa. Fionka zupełnie się nią nie interesowała. Z całą pewnością poczyniła duże postępy od momentu złapania, do teraz. W hoteliku, w którym była Państwo wykonali kawał dobrej roboty, bo nie boi się już tak ludzi. Nie ucieka, jeśl się ktoś nad nią schyla, dotyka... Jest kochaną super sunią:-) Za wizytę zapłaciłam 20 zł, ale nie brałam paragonu, bo to prezent ode mnie.- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Teraz rozumiem, dlaczego Cię nie gryzie i nie drapie:-) Układ to układ;-) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co za koszmar:-( Drugi pies w tak krókim czasie:-( Bardzo mi przykro:-( -
Gdy każdy krok sprawia ból czyli historia mixa boksera... JUŻ W DS!!
Ewa Marta replied to Macia's topic in Już w nowym domu
I ja wpadłam do suni. Oby już jej nie bolało... -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Ewa Marta replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='teacher'][B]Nawet na wizytę nie chciało Wam się jechać[/B].[/QUOTE] Myślę, że sformułowanie "nie chciało Wam się jechać" jest bardzo krzywdzące dla dziewczyn. Bo jakoś chciało się Maci jechać wczoraj pół Polski, żeby przywieźć na DT małą sunię. Chciało jej się dzisiaj o świcie zrywać, żeby wrócić do domu... Dziewczyny dwoją się i troją, żeby pomóc psiakom, a tu spotyka je takie podsumowanie:-( -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresaa118']Ciocie, doloze do sterylki dla malizny. Prosze o konto i glaski dla kruszynki[/QUOTE] [quote name='teresaa118']Pieniazki w drodze, wprawdzie niewiele, ale ze szczerego serca. Trzeba gosno powiedziec, dosc niepozadanych szczeniakow!!![/QUOTE] Sprawdziłam właśnie konto i z niedowierzaniem zobaczyłam, że Fionka dostała od Ciebie aż 111 zł!!! Bardzo serdecznie dziękujemy za tak dużą pomoc:-) Zaraz zapiszę tę darowiznę w wątku rozliczeniowym:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)