-
Posts
29325 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Byłam wczoraj u maleńkiej. Zaniosłam smakołyki, które maja pomóc w nauce przywoływania i posłuszeństwa. Maleńka jest czarująca, rozemocjonowana, rozbawiona i szczęśliwa. Apetyt jeszcze nienajlepszy, ale najważniejsze, że coś je. Niestety nie chce spac na kołderce, którą ode mnie dostała. Szukamy taniego małego posłanka z rantami, bo takie właśnie sobie upodobała u Marty, ale to posłanko jej drugiej suni. Poszukam dzisiaj na allegro i zamówię. Maleńka dostała dofinansowanie - 200 zł od Małgosi i Rafała. Bardzo serdecznie dziękujemy!!!
-
Znamy już koszty weta do wczoraj - w sumie 150 zł. Dodatkowo hotelik policzył naprawdę niską cenę za opiekę nad 5 psiaczkami. Za luty to kwota 300 zł. Daje to ponad 3 złote za jednego psiaczka dziennie. Dodam, że to cena już z karmą. Jestem wzruszona bardzo, bo to naprawde super niska cena. Biorąc pod uwagę ile razy maleństwa jeździły do weta... Szacunek i ogromna wdzięczność dla Pani Karoliny:) Czekam na numer konta i prześlę kasę bezpośrednio do hoteliku.
-
Auraa, chciałybyśmy z Ellig ratować więcej tych maleństw, ale głównym problemem jest brak miejsca dla nich:( Tym bardziej cieszę się, że Marta zgodzila sie przyjąć maleńką. Ona gotuje psiakom jedzenie, dlatego umówiłyśmy się na 11 zl za dzień, w tym wliczone jest jedzenie. Poza tym maleńka dostała 1 kg karmy, żeby ja oswajać z suchą, bo nie wiadomo jak będzie chciał karmić ją przyszły domek. Jutro dostanę wyniki z lecznicy. Zadzwoniła do m nie wetka i powiedziala, że niepokoi ja małopłytkowość, kóra wyszla. POdjęłyśmy wspólnie decyzję, że rozszerzy badania na babeszjozę. Na szczęście nie wyszła, ale mamy ją obserwować. Przez ludzi, u kórych syuia mieszkala 2 dni była nazywana Kiri, Marta proponuje Lula. Myślimy nad tym, które imię jest lepsze:) Marta ma zobaczyć, czy reaguje na Kiri.
-
Mała sunia spędzila z nami caly dzien. Dopiero półtorej godziny temu zaprowadziłam ja do DT. Po powrocie do domu z moimi suniami widziałam wyraźnie wielką ulgę w ich oczkach. Figuszek była cały czas markotna, bo nie chciała konkurencji do przytulania i zabawy. Serdecznie zapraszamy na wątek nowej suni: https://www.dogomania.com/forum/topic/349540-młodziutka-czarna-sunia-przegubowiec-na-krzywych-łapkach/
-
Maciek, który przywiózł maleńką do mnie zostawił dla niej od siebie i od żony 100 zł, które wpisałam w rozliczenie. Bardzo dziękujemy! Ja też przekazuję maleńkiej 100 zł. Sunieczka już u Marty. Poszłyśmy na wspólny spacer, a potem całe stado poszlo do niej. Po jakims czasie wymknęłam sie z moimi suniami do domu. Maleńka popiskiwala troszkę pod drzwiami za mną, ale dała sie szybko odwołac i przekupic smaczkami. Jest zestresowana mocno, ale trudno sie dziwić. Tyle zmian w ciągu kilku dni:( A tak wygląda jeden z dwóch kiełków przetrwałych, które trzeba wyrwać: A tutaj wrzucam paragony z dzisiejszego dnia. U weta kazali mi szybko podać jej imię, powiedzialam Negra, ale Marta chce jej dać sama inne imię.