-
Posts
29145 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Moje kochane, dotarły pierwsze wpłaty dl amaluszków, za które z całego serca dziękujemy! Mamy już: 30,00 zł od Elik 50,00 zl - od Agnieszki od Elik 20,00 zl od Nesiowatej Ja od siebie wpłacam po 10 zł dla każdego maluszka, czyli 50 zł. U maluszków dzisiaj jeszcze wszystko w porządku i mamy nadzieję, że tak pozostanie...
-
Bardzoi serdecznie dziękuję!
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Zapraszamy serdecznie na wątek pięciu maluszków. Wpadnijcie do nas, maluszki potrzebują każdej pomocy, również wsparcia dobrymi myślami: Edit: Jak się teraz wrzuca linki do wątków? RATUNKU!!! Na szczęście kilka postów dalej Isiak już go udostęniła
-
Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: WPŁATY: Rok 2019: 13.02 - 30,00 zł - Elik 13.02 - 50,00 zł - Agnieszka od Elik 13.02 - 20,00 zł - Nesiowata 13.02 - 50,00 zł - Ewa Marta 14.02 - 50,00 zł - Irena z katowic 14.02 - 40,00 zł - agat21 14.02 - 40,00 zł - Guccio 15.02 - 100,00 zł - Małgosia i Rafał 15.02 - 50,00 zł - Poker 20.02 - 200,00 zł - Wiola R. 27.03 - 100,00 zł - Agnieszka znajoma Elik BAZARKI dla psiaków: Rok 2019: 01.03 - 320,00 zł - bazarek imienny Aldrumki W sumie zebrane: 1.050,00 zł WYDATKI: Rok 2019: 11-14.02 - 360,00 zł - 5 fiolek surowicy i Zylexis 03.03 - 150,00 zł - leczenie maluszków (paragon) 03.03 - 300,00 zł - pobyt maluszków w DT w lutym 07.03 - 109,00 zł - 15 kg Fitmin Puppy 27.03 - 30,00 zł - zwrot za transport Figi 31.03 - 85,00 zł - hotel w marcu, czip i odrobaczanie 31.03 - 16,00 zl - dorzucenie się do benzyny (wizyty PA) W sumie wydane: 1.050,00 zł Na koncie pozostało: 0,00 zł
-
Kim trzeba być, żeby umieć zapakować takie maleństwa do jednego worka i wyrzucić jak śmieci? Nie umiem sobie tego wyobrazić, bo normalny człowiek martwi się, kiedy musi swoje domowe zwierzaki zostawić w ciepłym domu na parę godzin. W tej tragedii maluszki miały szczęście, bo ktoś je znalazł, zawiadomił schronisko i zostały uratowane. Jednak, czy ratunek będzie skuteczny, dowiemy się niebawem, bo maleńkie słodziaki przez noc siedziały w klatce, w której wcześniej była młodziutka Tonia. Jak pewnie wiecie, Tonia zachorowała na parwo. Dzieciaki natychmiast zaczęły dostawać Canglob i Zylexis i bardzo wierzymy, że uda się je uchronić przed zachorowaniem. Cała rodzinka została awaryjnie zawieziona do hotelu w Wodzisławiu. Ewu natychmiast zawiozła im surowicę, kiedy okazało się, że Tonia zachorowała. Zajmuje się na miejscu ogarnięciem tej sytuacji, a ja zakładam wątek, żeby wesprzeć ją logistycznie, pomóc w zebraniu funduszy, których dla pięciu maluszków potrzeba sporo. Jutro dowiem się, ile fiolek surowicy dostały sunieczki. Mam rachunek za zakup surowicy w Czechach. Basia pojechała tam dzisiaj, bo jej zapasy już się skończyły. 4 śliczne, czarne sunie i jeden biały chłopczyk póki co czują się dobrze. Bardzo proszę, trzymajcie kciuki i wysyłajcie maluszkom dobre myśli. Bardzo prosimy o pomoc, bazarki, deklaracje choćby najmniejsze, liczy sie każda złotówka.
-
tek założę w domu, bo w pracy nie mam czasu, żeby usiąśc i napisac cokolwiek mądrego. Będe zbierala pieniądze na swoje konto i przesyłała do basi jak sie coś uzbiera.
-
Założę dzisiaj maluszkom wątek i będę w imieniu Basi bardzo prosiła Was o wsparcie. Już teraz koszty są wysokie. Maleństwa dostają jak pisała wyżej Basia Canglob codziennie i dodatkowo Zylexis.
-
Albo skończyłyby w stawie, bo tak też się ludzie pozbywają szczeniąt:(
-
Tonia była zaszczepiona w schronisku, co dodatkowo osłabiło układ odpornościowy:( Te maluszki z klatki były cała noc w tym samym miejscu w schronisku, dlatego jest duże prawdopodobieństwo, że też zachorują. Chyba, że podana wcześniej surowica to zahamuje:(
-
Tak, maleńka uwielbia byc dotykana, przytulana, czuć obok siebie cżłowieka. jacka bardzo pokochala i mam wrażenie, że go kupiła, tylko on sie do tego nie przyznaje. Co jakiś czas pada pytanie, czy ktoś dzwoni w jej sprawie, a ja odpowiadam zgodnie z prawdą że dzwonia tylko takie domki, do których Figi nie oddam.