-
Posts
29143 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Figuszek rozrabia jak pijany zając. Tak naprawde odbija sobie chyba nieudane szczenięctwo. Na spacerach włącza jej się jakieś turbo doładowanie. Gania jak wariatuńcio. Po powrocie do domu robi kipisz w skrzynce z zabawkami, roznosi je po całym domu, w końcu wybiera sobie którąś i bawi się powarkując na zabawkę. Po chwili rusza do mnie, wskakuje na kanapę i zaczyna bawić się moją ręką. Z Jackiem też bardzo lubi się bawić, niczego się nie boi. Coraz lepiej idzie nam nauka słyszenia wołania na spacerze, choć czasem jeszcze zastyga w bezruchu wypatrując wiewiórek i wtedy nie ma szans, żeby usłyszała wołanie. Nie nadużywam wtedy autorytetu i czekam spokojnie, aż sie napatrzy i oderwie wzrok od drzewa:) Są też chwile, kiedy śpi słodko jak mały dzieciak:) Czasami zwija się w cudny kłębuszek, czasami przytula sie do pluszaka. Jest wspaniała!
-
Moje kochane, zajrzyjcie proszę na bazarek imienny dla 5 szczeniąt uratowanych przez Basię:) Można licytować jedno imię, można też 5, w zależności od fantazji:) Zaproście prosze jakieś znajome osoby:) https://www.dogomania.com/forum/topic/349485-imienny-dla-5-z-worka-do-24-lutego-do-godz-2100/
-
Bardzo przepraszam, nie zauważyłam, ż eprosiłaś o numer:) Bardzo dziękuję z apomoc Elu:) A na koncie trzy niespodzianki:) Małe szkraby dostały 3 wpłaty od: 50 zł Irena z Katowic 40 zł agat21 40 zł Guccio Jeszcze 80 zł i będzie na pokrycie kosztów surowicy. Zaraz potem zbieramy na utrzymanie maluszkow. Ponawiam nieśmiałe pytanie o bazarek imienny? Czy któraś z Was ma jakieś z tym doświadczenia i mogłaby coś takiego poprowadzić?
-
Zdecydowanie druga i kolejne transfuzje muszą byc poprzedzone badaniami na krzyżówkę ewentualnie krew musi pochodzić od tego samego dawcy, co pierwsza dawka. W banku krwi maja taką wiedzę i mogą przesłać tę samą krew..
-
Jak mogłam nie poznać Soni w Twoim awatarku:) Pamiętam nasze spotkanie, a potem super miła wizytę poadopcyjną:) A to Sonieczka:) Odpisałam Gabi, że ogę pojechać w weekend. Najchętniej w niedzielę, ale w sobotę po 15:30 też jakos dam radę. Nie pracuję już na Wilanowie, tylko na Pradze i teraz to trudniejsze logistycznie, ale na pewno dam radę w weekend. Chyba, że ktoś zrobi ją jutro:)
-
Po tej transfuzji powinna od razu poczuć się lepiej. To bardzo stawia na łapki, trzymam kciuki!