-
Posts
29143 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
-
Masz racje i tego się trzymajmy!
-
Anula, chcemy sprawdzić przez kilka dni jaka jest w tej chwili Holly. Musimy mowic ludziom prawde o ewentualnych problemach, żeby znowu nie było zwrotu z adopcji. maleńka sunia, która obiecałyśmy juz zabrać przyjedzie do warszawy. Ubłagałam koleżankę, która wychodzi z moimi suniami na spacery, żeby ją wzięła na PDT.
-
Holly nie mieszka z dziećmi. Baba opowiada, że reaguje agresywnie, kiedy dziecko podchodzi. Moim zdaniem ściemnia, bo chce się pozbyć Holly. A taka miała być miłość:( Sunia wraca w niedzielę do Anecik. Nie byli zachwyceni, że muszą czekac do niedzieli, ale nie ma wcześniej możliwości jej przejęcia. Najchętniej zabrałabym ja juz dzisiaj, ale nie ma miejsca, więc trzeba czekac:( Po takich akcjach trudno uwierzyć kolejnemu domkowi:(
-
Dogrywałyśmy właśnie dzisiaj z Ellig przyjęcie pod opiekę małej suni, kiedy dostałam telefon z domu Holly, że chcą sunię oddać i to jak najszybciej:( Tak szybko, że chcą sami przywieźć ją do hotelu i pozbyć się jej:( Od jakiegoś czasu miałyśmy podejrzenia co do domku, bo mimo monitów nie rejestrowali czipa suni. Dzisiaj okazało się, że nie poradzą sobie z jej zachowaniem, które nagle się zmieniło. Załatwia się w domu, wykazuje agresje do psów i dzieci, zostawiona sama w domu piszczy i drapie w drzwi... Do tego ponoc narzeczony dostal pracę za granicą. Ile w tym prawdy dowiemy się, jak sunia wróci do hotelu i będzie pod obserwacją. Mam nadzieję, że Anecik znajdzie dla niej miejsce:( Jak można po 3 miesiącach oddać tak po prostu psa z powrotem, nie pojmuję:(
-
Jestem u Dziadulka, który od jutra będzie już szczęśliwym psem. Nie wiem, czy będę mogła pomóc finansowo, bo w kolejce czeka 5 szczeniąt ewu, a od czwartku bierzemy z Ellig kolejną sunię, która przybłąkała się do wsi, w której mieszkała moja Figa i nie ma się gdzie podziać. Trzymam kciuki, będe zahglądac do dziadzia z dobrymi myślami.
-
To jest Pchelka
-
Pchełka zostaje w domu, w ktporym jest teraz. Wizyta wypadla bardzo pomyślnie:)
-
Malwa, bardzo dziękujemy, ale jeszcze nie wiadomo co z sunią. Siostra Pani, która ją adoptowała i nie może zostawić u siebie chce sunię adoptować, ale dopiero w poniedziałek będzie u niej wizyta przedadopcyjna. Sunia jest już od kilku dni u niej, więc jak wizyta wyoadnie pomyślnie, to tam zostanie. Jeśli coś będzie nie tak, we wtorek pzyjedzie do Anecik.
-
Ale fajnie:) Czyli dwa psiaki dostają szansę na dom:) My musiałyśmy wziąć sunię, bo Teoś Anecik nie wpuściłby do domu samca.
-
Jestem w kontakcie z dziewczyną która odpowiadała za adopcję suni. Jest szansa, że znajdzie nowy dom, ale okaże się to w sobotę. Jest kilka warunków, które musiałyby zostać spełnione, żeby została tam na stałe. Jeśli to się nie uda, weźmiemy ją z Ellig pod opiekę. We wtorek pojechałaby do Anecik. Sunia jest tylko zaszczepiona przeciw wściekliźnie i raz odrobaczona. Trzeba zaszczepić przeciw wirusówkom, wysterylizować. Wcześniej pewie z uwagi na wiek zrobić echo serca. A potem będziemy szukać domku.