-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
Ewa Marta replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dokładnie tak. Broni tego, co dostała. -
Gutek zadomowił się w hoteliku i ani myśli o zmianie miejsca zamieszkania. Niestety propozycje domków są beznadziejne. Jako pies na podwórko... Gucio? Który wyleguje się na kanapach? Zresztą żadnego psa nie oddałabym na podwórko. Dzięki wspaniałym osobom Gucio kolejny miesiąc uzbierał na utrzymanie:) Ja opłaciłam dzisiaj jego pobyt w grudniu, bo nie będziemy się już z Martą do nowego roku widziały, a nie zanosi się na jakikolwiek do dla niego:( Gutek dostał dwie wpłaty, za które z całego serca dziękujemy:) 200,00 zł - od Anonimowego Darczyńcy z natchnienia św. Franciszka 200,00 zł - od Małgosi i Rafała
-
Bardzo Ci dziękuję! Trzymamy jeszcze pieniądze w pogotowiu, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i będziemy mogły przeznaczyć je na nowego psiaczka. Martwię się trochę, bo Mela za skarby nie daje sobie przypiąć smyczy. Trwa to czasami 20 minut i wczoraj ugryzła Pana w palec. On się zdenerwował i kazał Pani dzwonić do mnie z pytaniem co robić. Tłumaczyłam, że właśnie o tym byli informowani, że trzeba przypinać ją w czasie głaskania, dawania smaczków i na spokojnie. Najważniejsza w tym jest cierpliwość. Pojechali do sklepu korzystając z handlowej niedzieli i kupili krótką smycz, którą zostawili ją na stałe w domu. To nie jest idealne rozwiązanie, ale poradziłam, żeby często dawali jej smaczki i w tym momencie brali za tę smycz, lekko nawet ją prowadzili na niej, żeby dobrze jej się kojarzyła. Mam nadzieję, że to nie będzie powodem jej oddania. Bo poza tym sunia podobno super miła i na spacerach też fajnie chodzi. Ta smycz jest najgorsza. Dlatego też chodzi na razie w szelkach cały czas, bo założenie ich jest naprawdę trudne. Mnie to zawsze wkurza, bo nigdy nie miałam takich problemów i każdego dzikusa udawało się szybko nauczyć. Możliwe jednak, że Mela jest trudniejszym przypadkiem. Podobno syn sobie lepiej radzi. Państwo mogą się stresować i przenoszą to na Melę:(
-
Male pokochała całym serduszkiem Syna Państwa:) Pierwszą noc spała w jego pokoju na posłanku, a już tej nocy wpakowała się do łóżka na poduszkę i spali razem. Jak się chłopak przekręcał, to Melusia też przeskakiwała, żeby mieś pyszczek przy jego twarzy:) Maleńka jest bardzo rezolutna i ciekawa świata. Obczaiła gdzie jest lodówka i skąd są wyjmowane smaczne kąski. Nie szczeka, zachowuje czystość (w hoteliku zdarzały jej się wpadki). Pani mówi, że jest super fajną sunią. jedynie bardzo się boi przypinania smyczy i to trzeba wypracować. W weekend zrobią zdjęcia i mi przyślą:)