Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='MartynaP']ale malutka ;) a co z reszta ?[/QUOTE] Reszta na razie nadal z mamą w stodole, tam ktoś codziennie przychodzi je karmić. Dwie sunie mają potencjalnych chętnych, nie wiadomo, jak z trzecią. Ja niestety mogę brać tylko po jednym, ale jeśli ktoś che wziąc resztę, to byłoby super :) Mała nadal załatwia się robakami, zarówno dorosłymi, jak i jajami - ale poza tym jest wesoła, nie ma biegunki, je i pije normalnie, więc na razie się nie martwimy - grunt, że wydala, a nie to wszystko zostaje i ją podtruwa. Nocą pobudki były co 3-4 godziny, sunia ładnie załatwia się na matę. Tęskni za rodzeństwem, wiec zapewniamy jej rozrywki ;)
  2. Zapraszam na wątek mojej bezpłatnej tymczaski, Majki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197409[/url]
  3. Wątek suni: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197409[/url]
  4. Dziś barbara.h przywiozła do naszego DT maleńką Majkę - suczke, która z rodzeństwem mieszkała w stodole; oto wątek jej matki i rodzeństwa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195321[/url] . Sunia będzie maleńka, jak jej mama - dorośnie maksymalnie do 5 kg. Przyjechała odrobaczona dziś i na dzień dobry zrobiła kupę z martwymi glistami, więc na razie obserwujemy stan zdrowia - brzuszek nie jest specjalnie twardy, sunia jest bardzo wesoła i ruchliwa. Napiła się wody z miseczki, prawie się w niej topiąc, więc dostała malutko. Sunia jest właśnie po kąpieli, siedzi i się grzeje. Piszczy za rodzeństwem, dzisiejsza noc będzie najcięższa. Majka szuka swojego domu na stałe, ale również funduszy na utrzymanie u nas w DT - konkretniej mówiąc, na weta. Kilka zdjęć suni, bo nasz aparat na razie odmówił posłuszeństwa: [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/2927/dsc4282.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/1571/dsc4247.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/661/dsc4278r.jpg[/IMG] Tekst ogłoszeniowy: [CENTER]Maja to mała, 8tygodniowa sunia. Nie miała w życiu szczęścia - wraz z mamą i rodzeństwem mieszkała od swojego narodzenia w stodole. Maja dostała szansę na nowe życie - przebywa obecnie w domu tymczasowym i czeka na nowy dom. Jest małą suczką, waży około 1,5 kg. Będzie mikropieskiem - jej mama waży 5 kg, podobnej wagi był również ojciec. Sunia jest odrobaczona oraz wykąpana. Jest bardzo radosnym, wesołym pieskiem. Jeszcze nie oswoiła się z tym, że nie ma przy niej rodzeństwa i matki, więc zdarza jej się zapiszczeć w tęsknocie - jednak przytula się do człowieka i szybko się uspokaja. Nadaje się do domu z innymi psami czy kotami, może również mieszkać z dziećmi, pod warunkiem, że wiedzą, iż taki mały piesek jest delikatnym stworzeniem. Sunia nie jest zaszczepiona, więc nie wychodzi na dwór - ładnie załatwia się na odpowiednich podkładach, zawsze w tym samym miejscu. Nie będzie problemu z nauczeniem jej załatwiania się na dworze. Sunia nie niszczy, jeśli ma pozostawione zabawki. Zostaje sama w domu, choć na początku piszczy - potem szybko usypia. W nocy bez problemu śpi blisko człowieka, budząc się jedynie, kiedy chce się załatwić. Jest całkowicie zdrowa. Nie zostanie wydana na łańcuch ani do budy. Warunkiem adopcji jest zobowiązanie do nierozmnażania suni i sterylizacji po osiągnięciu dojrzałości. Jeśli chcesz przygarnąć Majkę, skontaktuj się: [email][email protected][/email], gg: 15894479, tel. 519 851 337.[/CENTER]
  5. Owczar raz dwa znajdzie dom, tylko szkoda go, bo on niekastrowany.
  6. [quote name='Energy']Zadra w Lublinie jest -20 i do tego paraliż na drogach, nie wiem czy ma kto z nią pojechać, po prostu. Zakładam, że gdyby nie chodziła to coś by robili ale tak to nie jestem pewna. Oni tam się bardzo dziwnie zmieniają, nie przekazują sobie informacji:roll: Nie przepadam za tą kliniką:shake:jak kiedyś pojechałam robić zdjęcia Redzikowi to wet na dyżurze nawet nie wiedział, że jest pies. Tak jak mówiłam Toli jeśli będzie potrzeba pojadę z małą na rtg. Uważam że w XXI wieku ocena ewentualnych podejrzeń złamań, pęknięć "na oko" niestety nie świadczy dobrze o wetach. A to, że nie ma rtg w klinice do lutego to już jest zwyczajnie chore.[/QUOTE] O matko, to co oni robią z psami wypadkowymi? Przecież to nienormalne... A co do samej kliniki, również nie jestem jej fanką...
  7. [quote name='barbara.h']Umówiona jestem z panem na poniedziałek rano, ponieważ nie ma go w Lublinie, także klamka zapadła:p i chyba się nie wycofa:mad:[/QUOTE] Basiu, gdyby coś - młoda może przyjechać i jutro wieczorem, jak rozmawiałyśmy. Nawet późnym wieczorem, to nie będzie problem :) Nie chcę, żebyś nadkładała drugi raz drogi w czwartek :)
  8. [quote name='omry']Jeśli już zjechało na komendy, to z naszą Tori mamy to samo. Ja nie uznaję tresury zwierząt, ani psu, ani mi nie jest to potrzebne. Nie wiem, czy wszystkie psy, ale takie komendy, jak: chodź tu; idź siku; idziemy na dwór?; chcesz gryzaczka?; idź do legowiska, czy podobne, to każdy pies powinien nauczyć się z życia i to mi i jemu wystarcza. Zresztą nawet moje szczury wiedzą, co znaczy, jak mówię: 'odejdź; nie wolno; chodźcie, czy jak je wołam po imieniu, więc psy nie powinny mieć z tym problemu:)[/QUOTE] To trafił ci się wyjątkowo łagodny i miły z usposobienia egzemplarz.
  9. [quote name='matrioszka2']Jak dobrze, że ktoś wymyślił komórki; nie będziecie się szukać. Jestem mile zdumiona , że w tak krótkim czasie 5 nowodworzaków, które ja , E-S i as_ko zabrałyśmy- już w swoich DS-ach.[/QUOTE] Jeszcze Balbinka i Łatka znalazły domy - Balbinka ze schroniska, Łatka z ogłoszeń moich i paulinken. Żeby tylko Cinkowi się poszczęściło.
  10. Jakie piękne to ostatnie zdjęcie, te oczy, śliczna jest! Poświęcaj się Pańcia :evil_lol:
  11. [quote name='DORA1020']Nie ma negocjacji,bo te osoby juz mi nie odpisaly.Ktos,kto powaznie do tego podchodzi ,raczej dzwoni.Odpisalam tez na maila w spr.Lalki-Emi,ta osoba zadala pytanie:ile suczka ma w klebie? Nie rozumiem tego pytania.[/QUOTE] A dlaczego nie rozumiesz? Określenia średni czy mały nic nie mówią ludziom, dlatego chcą wiedzieć, jak duży jest pies.
  12. [quote name='coronaaj']A domek sprawdzony? [/QUOTE] Pytaj as_ko, wątpie, skoro adopcja ma być ze schroniska - ktoś przyjechał i zarezerwował suczkę do odebrania, bez naszej wiedzy.
  13. [quote name='Elcia2010']Tak wogole to nie mam ochoty ani na gierki slowne ani na cokolwiek bo wlasnie sie dowiedzialam ze pieska ktorego sobie wybralam miec nie bede:( Bo ktos mogl go juz teraz wziac... przez caly miesiac nikt si po niego nie zglaszal i akurat jak ja moglabym go za 1,5 tyg wziac to ktos sie zglosic no nic tylko usiasc i plakac;([/QUOTE] Jest taka masa psów do adopcji, że można znaleźć psa dla każdego. Ale najpierw radziłabym uzupełnienie wiedzy.
  14. [quote name='Elcia2010']Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:) Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P[/QUOTE] Tak czytam tego posta i nie dowierzam - czy Ty w ogóle wiesz, co oznaczają niektóre pojęcia oraz na co w ogóle reagują psy? Znasz jakieś podstawy wychowania, charakterystykę psychiki i zachowań psów?
  15. [quote name='coronaaj']Mnie tez ta sliczna , czarna kluseczka wyglada na pudlowata....czy jest jakis DT lub DS dla niej?[/QUOTE] Sunia jest zarezerwowana już, państwo z Lublina mają ją odebrać.
  16. [quote name='Elcia2010']Ahaha boki zrywac, zalozylam watek bo chcialm poznac opinie innych ludzi, nie musze wcale wiedziec czy wszystkie psy lubia sie lasic ja mialam dwa i wcale nie chcialy... czyli widzisz... Z kolei pieski rozumieja pewne wzorce zachowan i je zapamietuja lecz [B]jak pewnie wiesz nie maja rozumu[/B]...i nie potrafia logicznie myslec. Bez zbednych zlosliwosci prosze...[/QUOTE] O proszę, nie wiedziałam, że psy nie mają rozumu :evil_lol: A skąd takie biologiczne przekonanie o braku rozumu i nieumiejętności logicznego myślenia?
  17. [CENTER]Teksty dla psów: Jest wiele psów, które [B]cierpią przez człowieka.[/B] Cierpiała również ta suczka, którą opiekun wyrzucił z domu, gdy była w ciąży. Sunia urodziła 6 szczeniaków, które ledwo co przeżyły zimę. One są już w nowym domu, zaś [B]sunia od 8 miesięcy czeka w hotelu[/B] na swoją szansę. Aza to młoda, około [B]2,5 letnia suczka. [/B] Jest[B] bardzo łagodna i przyjacielska.[/B] Może [B]mieszkać w domu z malutkimi dziećmi[/B], bo spokojnie znosi dziecięce pieszczoty. Aza [B]może mieszkać w mieszkaniu[/B], o ile zapewni jej się odpowiednią dawkę ruchu. [B]Może mieszkać również w domu z ogrodem - [/B] jest dobrym stróżem, który odstrasza posturą i szczekaniem. Sunia [B]zachowuje czystość[/B] i jest[B] posłuszna i karna.[/B] [B]Dogaduje się z innymi psami[/B], niestety nie akceptuje kotów. Jest[B] całkowicie pozbawiona agresji,[/B] będzie [B]doskonałym psem dla każdej rodziny.[/B] Sunia jest [B]odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana.[/B] [B]Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email] tel: 782-674-952 lub 721-869-154[/B] ------------------------------- [B]Bart nie miał szczęścia w życiu.[/B] Rodzina jego właściciela pozbyła się go. Teraz pies, po silnym pogryzieniu, [B]czeka od 8 miesięcy w hotelu.[/B] Bart ma [B]około 2,5 roku. [/B] Jest [B]bardzo łagodnym i przyjacielskim[/B] psem. Doskonale [B]nadaje się do domu z małymi dziećmi[/B] - jest [B]bardzo cierpliwy i brak w nim agresji.[/B] Bart [B]może mieszkać w mieszkaniu[/B], jeśli właściciel zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Nadaje się też do mieszkania w domu z ogrodem, jest [B]czujnym stróżem[/B] - [B]odstrasza samym wyglądem i szczekaniem.[/B] Jeśli będzie mieszkał na dworze,[B] teren będzie musiał być odpowiednio zabezpieczony[/B], bowiem Bartowi zdarza się uciekać. Bart [B]dogaduje się z innymi psami,[/B] nie akceptuje natomiast kotów. Jest[B] odrobaczony i zaszczepiony,[/B] przed wydaniem zostanie wykastrowany. [B]Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email] tel: 782-674-952 lub 721-869-154[/B][/CENTER]
  18. Ja zwykle daje psa do domu, gdzie ludzie pracują - albo na weekend, albo parę dni wolnego biorą opiekunowie. Tylko, że staram się tak wychować psy, żeby czas potrzebny był tylko na aklimatyzację i nie było problemów z zostawaniem.
  19. Mogli - tylko, ze jak ktoś im powiedział, że pies zostaje sam, no to chyba jest nauczony, nie? Ja wiem, jak przyzwyczaja się do zostawania szczeniaki, bo sama prowadzę dom tymczasowy tylko dla szczeniąt - żaden dom nie skarżył się, że pies nie potrafi zostawać sam, ale i każdy dostawał instrukcje dotyczące postępowania z psem, czyli co robić, żeby było dobrze. Czasem wydaje mi się, że dogomaniacy zapominają nieco o tym, że ludzie, którzy adoptują psy, nie są ich bezkrytycznymi miłośnikami. Dobrze, że to sąsiedzi i sunia wróciła prosto do DT.
  20. Dziewczyny, bierzcie pod uwagę, że dla ludzi, którzy nie mają zwierząt, żadnych argumentem nie jest, że szczeniak zostawał w domu bez człowieka, ale z innymi zwierzętami, psami czy kotami - bo on tak naprawdę nie zostawał sam. Stąd taka reakcja, gdy zaszła potrzeba zostania bez innych zwierząt.
  21. [quote name='as_ko']Spaniela bym odradzała, miałam ostatnio jednego na DT, więc sporo o nich czytałam...to psy, które potrzebują konsekwentnego wychowania, potrafią mieć swoje humory, lubią dominować, mogą być bardzo zazdrosne o swojego właściciela co przy małym dziecku może być kiedyś ryzykowne. Miałam próbkę takiego zachowania w domu. Oczywiście przy odpowiednim wychowaniu od szczeniaka mogą wyrosnąć na wspaniałych towarzyszy, ale jeśli ktoś nie ma doświadczenia to bym nie ryzykowała. PON (Polski Owczarek Nizinny) też potrzebuje sporo ruchu, ze względu na duży temperament psa i skłonności do otyłości, jeśli będzie całe dnie spędzał na kanapie. Po za tym PON wymaga regularnej pielęgnacji sierści, o czym też trzeba pamiętać. Większość średniej wielkości psów będzie potrzebować dużo ruchu, w innym wypadku mogą zacząć wyładowywać swoją energię na Was i na waszym mieszkaniu. Pomyślałabym jednak nad mniejszą rasą, a jeśli chcielibyście większego psa to trzeba mu poświęcić przynajmniej min. 1,5h - 2h dziennie i 2-3 razy w tygodniu robić wypad gdzieś za miasto...gdzie pies będzie mógł się wyszaleć.[/QUOTE] Małe psy też wymagają ruchu, szczególnie teriery - i często po 1,5 godziny dziennie na dłuższy spacer to dla JRT równoważnia dla rozpieprzenia całego mieszkania :evil_lol: Dobry, sprawdzony kundelek byłby w sam raz, ale również poczytaj, porozmawiaj o rasach z hodowcami - może tam się więcej dowiesz - to do osoby pytającej, nie do as_ko :evil_lol:
  22. I jeszcze allegro dla małej w prezencie : [url]http://allegro.pl/mini-sunia-jak-jamnik-roczna-madra-zabka-i1346079680.html[/url]
  23. [CENTER]Oto sunia, która [B]uratowała się z obciążonego złą sławą schroniska w Dyminach. [/B] Ona [B]miała szczęście[/B], którego nie miało wiele psów wokół niej. Sunia trafiła do [B]domu tymczasowego w Warszawie[/B], gdzie obecnie czeka na nowy dom. Żabka jest [B]bardzo młoda[/B], ma nieco mniej, niż rok. Nie urośnie już więcej, [B]będzie mini sunią[/B] - jest bardzo [B]podobna do jamnika. [/B] Sunia jest bardzo [B]mądra i pojętna[/B], wpatrzona w człowieka jak obrazek. Będzie [B]idealnym psem dla kogoś, komu zależy na silnych więzach między psem a przewodnikiem. [/B]Żabka to pies [B]ponadprzeciętnie mądry,[/B] szybko łapie wszystkie[B] zasady panujące w domu[/B], jest [B]karna i umie podstawowe komendy. [/B] Potrzebuje właściciela, który zapewni jej [B]odpowiednią dawkę ruchu. [/B] Sunia [B]zostaje sama w domu[/B], jednak[B] należy zostawiać jej zabawki[/B] i wyjść przedtem na odpowiedni spacer, [B]aby się nie nudziła i z nudów nie niszczyła. [/B] Przez pierwsze dni [B]bywa szczekliwa[/B], potem, [B]gdy pozna swój nowy dom - uspokaja się[/B]. Bardzo [B]ładnie chodzi na smyczy[/B], zachowuje czystość w domu - [B]załatwia się tylko na spacerach[/B]. Sunia[B] dogaduje się z innymi psami[/B], jednak koty, które się jej boją, potrafi gonić. Jest [B]bardzo przyjacielska do ludzi, kocha dzieci[/B], jest bardzo przymilna - czasem domaga się głaskania tak bardzo, że bywa natrętna. Obecnie sunia jest wykąpana, [B]zaszczepiona na choroby wirusowe i wściekliznę[/B], odrobaczona i odpchlona. Przed adopcją zostanie [B]wysterylizowana. [/B] [B]Kontakt w sprawie adopcji: 666 082 862 Marta[/B][/CENTER]
  24. [quote name='Tola']A ja cały czas mysle o tym malenstwie w schronie, u nas zapowiadaja mrozy do -17:placz: Czy wytrwa do wyjazdu....[/QUOTE] A kiedy wyjazd?
×
×
  • Create New...