Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23016
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Ona powinna iść w dwupaku z tym kotem.
  2. Wiem. Ale ja lubię baleroniki :))
  3. Małe sprostowanie - Lalunię można było operować dużo wcześniej, zamiast brać kolejne pieski, ze dwa lata się tak dusiła, o ile pamiętam. Hejtu nie będzie. Weź sobie i dwadzieścia.
  4. Buba moja, labradorka, miała cyrk z uszami. Krople takie, siakie, co już dobrze, to nawrót. Wreszcie, zdesperowana, zaczęłam psikać Bioparoxem, takim do gardła ludzkiego, leżał w szufladzie. Po kilku dniach jak ręką odjął i nigdy zapalenie nie wróciło. Niestety, Bioparox wycofano, dla ludzi mała strata, gardła nie leczył, przynajmniej mojego.
  5. ...
  6. Ja mówię o pensjonacie/hotelu dla koni.
  7. Weź Koń sobie stoi w boksie, pracownik wchodzi, daje żarcie, daje wodę, wymienia ściółkę i to koniec. Koń nie szczeka, niczego nie chce, sobie stoi i już. Cała reszta (czyszczenie, jeżdżenie, padok, lonża itd) jest po stronie właściciela
  8. Ja pisałam, że moi znajomi po powrocie do domu zastali w agonii pieska, którego ON załatwił. A żyli razem w najlepszej komitywie kilka lat. Tak więc nigdy nic nie wiadomo. Michu gwałci, bo Karat chwilami zyskuje przewagę.
  9. Wrócę do tego. Koszty wszystkiego rosną, a każdy błaga PDT/hotelik żeby taniej policzyć za pieska. Bo bezdomny. No bezdomny, ale skoro już zaakceptowało się PDT jako formę, to przecież w obliczu inflacji cena nie może się nie zmieniać. Ania Milva, złota dziewczyna, przyjmuje teraz tylko komercyjnie i bardzo tanio (w porównaniu), nie bez powodu. Murka zamknęła hotel z innej przyczyny, ale może warto byłoby się zastanowić nad tym, że ciocie sypią kasą na byle co, wypasione posłanka, zabaweczki, smaczki, karmę z wysokiej półki, a hotelik by chciały za bezcen.
  10. Wiele starszych psów nie lubi natarczywości szczeniaków/młodziaków, a Karat zachowuje się tak właśnie i nie reaguje na próby uspokojenia. Wstępne zmęczenie Karata niczego nie zmieni, zawsze będzie od nowa gotów do zabawy. Moim zdaniem.
  11. Wszystkie moje psy miały zabawki. Perełka nie ma i nie może mieć żadnej zabawy w domu, bo się nakręca, dyszy, również w nocy. Pierwszy raz napisałam tu o zabawkach bo Michu dyszał. Ja bym nie pchała w niego leków uspokajających, ale oczywiście Ani byłoby łatwiej, gdyby ścichł do zera. Te leki mają pomóc ze względu na pozostałe psy i cały kłopot ogólny, nie dlatego, że z Michem samym w sobie jest coś nie halo chyba.
  12. Aniu, to nie chodzi o stres. Moim zdaniem. Jest napakowany w środku i to chce wyładować, ale pies jest pies i ma być w domu tak, jak Ty chcesz, a on się musi dostosować. Znów moim zdaniem. Perła Baskervillów ma szlaban na WSZYSTKO w mieszkaniu, nie bez powodu. Też podgryzała narzuty na kanapie (aż mi wstyd pisać, nie przepadam za psami na kanapach), niemaniema. Nie wolno i koniec.
  13. Nie powinien gryźć poszewki, ani niczego. Znaczy ja bym nie pozwalała. Nie po to zabrałaś zabawki, żeby sobie sam wynajdował.
  14. Chyba wyczuł, że musi się ogarnąć szybko.
  15. To dyskwalifikuje ten "mój" DT plus możliwe spięcia z większymi psami.
×
×
  • Create New...