Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Ale jeśli nadal będzie tak reagował na Aurizon, to trzeba zmienić.
  2. Moja wetka mówi, że nie bolą, tylko świąd, pies ma inaczej z uszami, niż człowiek. I być może ten akurat lek działa mówiąc w skrócie uczulająco, jeśli reakcja nie minie, to można spróbować zmienić na inny jakiś. Pytałam ją o coś przeciwbólowego/przeciw świądowi do ucha, no nie ma.
  3. Nie ma. Trzeba odpowiedniej ilości/jakości spacerów. W domu spokój i koniec.
  4. W pełni się zgadzam, o ile mogę mieć śmiałość Od siebie dodam jeszcze kwestię sapania/ziajania. "Napakowany" pies ziaje też, kiedy się nakręca. Ja zabrałam wszystkie zabawki w domu i dopiero skończyło się ziajanie. W nocy też. Pies dostał sygnał, że w domu ma być spokój, nie zabawa. No niestety.
  5. Śliczny tekst. Przerabiam to z moją 7-miesięczną Perełką. Bez smyczy działa (prawie) prawidłowo, na smyczy ma do mnie jakby żal i trąca nosem, żeby ją puścić.
  6. Powtórzę. Chyba AniaB musiałaby, albo ktoś, kto będzie w stanie dalej korespondować, dać informacje dodatkowe.
  7. pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego lub stałego, dopisałabym "u miłośników/znawców molosów, ponieważ pies posiada cechy charakterystyczne dla tych ras" Czy jakoś tak.
  8. Po pierwsze w tzw. "domku" też są pieski chyba i wychodzą wszystkie na wspólny wybieg, po drugie w mieszkaniu można było oddzielić w jakimś pokoju, zanim się ich nie przebada, to by była prawdziwa kwarantanna, po trzecie Aska przywiozła je w piątek po południu i można było dziesięć razy podjechać do weta przed niedzielą, bo jeden i drugi w fatalnym stanie, przy okazji zrobić testy na zakaźne. Jest nauczka na przyszłość.
  9. https://www.facebook.com/bokseryniczyje/ Może do nich napisać? Jakoś z sensem i konkretnie i ze zdjęciami. Może opublikują u siebie. Albo tu https://www.facebook.com/canecorso.rescue.poland/
  10. Zachowanie nie budzi lęku do czasu. To jest obcy, silny, dominujący pies, który skarcony też może chcieć skarcić opiekunkę. Oj Aniu... Jesteśmy w punkcie zerowym, trzeba szukać miejsca, teraz już wiadomo jakiego.
  11. Też bym miała sraczkę. No jest, jaki jest. Potrzebny normalny kojec z ciepłą budą, w sensie hotelu, no albo DS bez zwierząt.
  12. Ty siebie słyszysz? W sensie czytasz. Kocham teksty, że jak coś nie pasuje, to proszę wziąć samemu. I nie mów mi, jak i kiedy mam się odzywać.
  13. Ja się już nie będę odzywać, ku uldze wszystkich, ale trzeba być debilem, żeby starego pieska w takim stanie!!! (ropa z oczodołu i cała reszta) potraktować szczepionką na wściekliznę, a zaraz potem specyfikami na robaki. No... przetrwa może. Gratuluję odwagi.
  14. Odrośnie trawa gdzie stał diabelski młyn. Dobrej drogi Michu.
  15. To ja się wkurwiam, bo ledwie żyją sieroty, miały iść do mieszkania, a wylądowały w "domku" i pytam na ile czasu tam trafiły.
  16. Wiecie co, ja pierdole, żeby takie stworzenie zostało zdane na siebie, to nawet mnie się w głowie nie mieści. Trzeba zrobić zbiórkę, moim zdaniem (Tolu?), bo koszty mogą być spore. Leczenia w sensie.
  17. Ja czasem widuję pieska, którego uroda o pomstę do nieba woła, a idzie z panem swoim roześmiany i szczęśliwy i czuje się piękny. Bo chciany. Nie akceptowany, tylko chciany, taki jaki jest.
  18. Tu nie ma co biadolić, wszystko widać. Byle do soboty.
  19. No miałaś sprawdzić, ale dobrze, że nie sprawdziłaś, bo by pewnie nie wyjechał z Zamościa. AniaB czuje się odpowiedzialna za polecenie/załatwienie hotelu, więc Micha weźmie i to jest znakomity plus całej akcji. Nie ma tego złego.
×
×
  • Create New...