Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. I znowu biedna starunia :-(. Pewnie ktoś wyrzucił jak stary, zużyty przedmiot
  2. Kicia dzisiaj była na kontroli. Wszystko jest ok, dostała antybiotyk. Następny w sobotę. Apetyt dopisuje. Kicia bardzo grzeczna, nie liże rany i nie chce zdjąć ubranka. No, wprost ideał :loveu:
  3. Też jestem zdania, że nie można robić glośnej afery, bo najbardziej ucierpią kobiety pomagające bezdomnym psom i kotom oraz same zwierzęta. Poza tym przypominam, że to jest mała mieścina i ksiądz dobrodziej jest tam kimś ważnym i ogólnie szanowanym. Na dodatek powiem, że w tym kościele byłam kilka razy na ślubach i pogrzebach i takiego "bełkotu" na kazaniu dawno nie słyszałam. Ale naważniejsze są psiaki i domki dla nich, bo zima tuż, tuż
  4. Jasne, niech będzie sobota. Już się cieszę :lol:
  5. Cekinko :loveu:, to dzięki Tobie :loveu:
  6. Uleńko, tak pięknie zapraszacie, ale sama wiesz jak jest.................:-(. Ale Ty jak jesteś w Warszawie to mogłabyś zajrzeć do nas. Też mam rudego kota ( oczywiście między innymi ;)). Tylko mój Karolek ma trzy łapki, ale rozrabia jakby miał z osiem :evil_lol:. A ostatnio szczególnie, bo moja corka znalazła wracając do domu młodą koteczkę, więc ma nową kumpelkę.
  7. Biedna jamnisia, ale na szczęście już bezpieczna. Jamniś na dworze :crazyeye:. Moja zmixowana jamnisia spi wyłącznie pod kołdrą ;). Trzymam mocno kciuki za Dyzia i żeby był to już ten właściwy domek.
  8. [quote name='Margo05']Abra, a więc przyszły weekend :)[/quote] Jak chcecie wcześniej to może być w tygodniu, ale jak odborę autko
  9. [quote name='Margo05']Ewa, nie ma problemu, poczekamy :) Może i Abrakadabra do nas dołączy :loveu: Saphirko, jesteś nieoceniona :loveu:[/quote] Też tak myślę. Dziękuję :loveu:
  10. Zapomniałam dodać, że wszystko razem kosztowało 160 zł ( 30 badania i 130 sterylka, ząbek gratis ;)). Mam to na piśmie, tylko nie umiem wstawić tutaj. Jeśli ktoś chętny wyślę na maila, aby wstawił.
  11. Przepraszam, że tak późno, ale nie wyrabiam się :shake:. Melunię odebrałam z lecznicy ok. godz. 14. Była już wybudzona, ale jeszcze trochę przysypiająca. Oprócz sterylki wetka usunęła kici jeden ząbek, ponieważ był tylko kawałek i zupełnie czarny. Pod korzeniem była ropa. Prawdopodobnie kicia coś bardzo twardego chciała ugryźć, ząbek pękł i zaczął się psuć. Reszta ząbków jest ok. Są białe, bez kamienia. Wetka ocenia Melę na ok. 1,5 roku max. Jutro po południu mamy wizytę kontrolną, bo wetka mówi, że w związku z tym, iż kicia jedzie w Polskę musi mieć pewność, ze wszystko ok. Zdjęcie szwów za tydzień. Przed chwilą zwilżyłam dziewczynce pysia wodą i bez kolacji, niestety, ślicznota idzie spać, mówiąc wszystkim :loveu: Cioteczkom: DOBRANOC
  12. Saphirko, spec od opisu szkody nie pisał o przyczynach i przebiegu kolizji tylko opisał straty :shake:. Margo, jak poczekacie do przyszłego tygodnia chętnie pojadę z Wami. Bo teraz nie mam czym jechać :shake:
  13. Nie martw się Cekinko. U Meli wszystko ok. Wyniki wszystkie w normie. Powiedziałam wetce o tej gęstej krwi, ale ona mnie uspokoiła, że podczas zabiegów zawsze podaje kroplówkę. Zabieg jest planowany jutro. Zawoże Melunię na 9 rano do lecznicy, bo później nie będę miała samochodu. Będę ją odbierać po południu. Jak tylko będzie po zabiegu napiszę. Kitusia jest już po kolacji. Jutro oczywiście na czczo. Zawsze mocno przeżywam wszystkie zabiegi. Muszę Wam powiedzieć, że zakochałam się w Meluni. Dawno nie widziałam takiej przylepki :loveu:
  14. Piękne, poruszające teksty pisze Majqa. Ups, nie doczytałam do końca i napisałam co powyżej. Ten tekst jest też dobry. Zeby tylko zadziałał, bo czasu dużo ten piesio nie ma :-(
  15. Saphirko, o jakim rzeczoznawcy piszesz? Tym z firmy ubezpieczeniowej czy jakimś niezależnym? Bo ja jestem umówiona dzisiaj na opis szkody i jutro autko staje już u blacharza do naprawy. A tak jak pisałam policjant nie miał sprawnego aparatu fot :angryy:
  16. [quote name='Saphira']Mój TZ skasował najpierw Nissana a teraz prawie Vectrę naszego dziecka. Nie przebijecie mnie. Zostało jeszcze moje autko, ale czy mozna je powierzyć mężczyźnie :shake: chyba nie......Im nie powinni wydawać prawa jazdy :shake:[/quote] Też jestem tego zdania :shake: Margo, ja na szczęście mam AC i z tego mi zapłacą za naprawę, a sprawa pójdzie do sądu i mam nadzieję, że uda mi się udowodnić iż to nie moja wina. A na dodatek powiem Wam, że najśmieszniejsze jest to, iż policjant nie mógł zrobic zdjęć, bo aparat się popsuł i nikt nie mógł dostarczyć mu drugiego, a zdjęcie zrobione przeze mnie komórką ponoć nie może być dowodem w sądzie :crazyeye: :angryy:
  17. Uleńko, ale mam nadzieję, że to tylko wynik Twojej nieobecności w domu, a nie jakiejś choroby? Obserwuj go dokładnie, proszę.
  18. Bambino, a co byś powiedziała jak do tych trzech psów byłoby jeszcze 9 kotów :evil_lol:. A Twoje sunie są sterylizowane? Jeśli tak to myślę, że piesio przestanie znaczyc jak ułożą się stosunki hierarchiczne w psiej rodzinie ;)
  19. Aaaa, to już wiem, że kicia ma na imię Mela, bo właśnie o to chciałam zapytać. A więc tak, Mela już u mnie w domeczku. Jest to cudna, bardzo ufna, przytulaśna i mrucząca koteczka. Przed chwilą z apetytem zjadła kolacyjkę. Muszę przyznać, że jak na biednego, wyrzuconego z domu kota, Mela jest bardzo bogata ;). Abrakadabra zapłaciła z jej pieniążków za badania i zostało jeszcze na sterylkę :lol:. Oczywiście te pieniążki to od :loveu: Cekinki. Cekinko :loveu:, jesteś wspaniałą osobą, która daje wiarę w młodych ludzi. Abrakadabra :loveu:, dziękuję za pomoc. Miło było Cię poznać. Tak więc czekamy na wyniki, które będą jutro i jak wszystko będzie ok to w środę zabieg. Wetka pobierająca krew zwróciła tylko uwagę na to, żeby podczas zabiegu podawać kici płyny, bo ma gęstą krew. Co będzie z transportem do Malagos zobaczymy później. Ja w tym tygodniu będę bez samochodu, bo dzisiaj miałam kolizję. Pewien młody człowiek rozwalił moje autko :angryy:
  20. [quote name='Margo05']Ewuś, to cosik wymyślimy :)[/quote] No, niestety Cioteczko w tym tygodniu już nic nie wymyślimy :shake:. Jakiś młody głupol :mad: chciał skręcić z prawego pasa w lewo i wykonał ten manewr wraz z moim samochodem, który właśnie znajdował się na lewym pasie. W ten oto sposób moje autko czeka na naprawę blacharską, a ja na sprawę sądową, bo ten............ nie chciał przyznać się, że to jego wina, a policjant powiedział, że w tej sytuacji może tylko skierować sprawę do sądu :angryy:. Jeszcze tylko tego mi trzeba było. Tak więc nasza wyprawa możliwa dopiero w przyszłym tygodniu.
  21. Też o tym pomyslałam. Biedne psiaki :-(:placz:
  22. Jutro popytam i podam szczegóły.
  23. [quote name='Margo05']Evuś, na razie nie mam czym. Chyba, że w sobotę o 13 po pracy pksem. Tylko musiałabym się umówić, żeby Pani Jola wyjechała po nas, bo to niezły kawał od autobusu :cool3: Ja jeszcze mam czym, więc mogę po Ciebie przyjechać po pracy i możemy jechać. Tylko nie w sobotę, bo pewnie będę wiozła kota do Malagos, a to trochę km.
  24. No właśnie. Ta pani jest w domu w ciągu dnia? Bo może trzeba zabrać ją w środę? Wtedy w czwartek badania a w piątek sterylka. Jutro zadzwonię do mojej wetki i zapytam jak ona będzie pracowała w czwartek i czy ma miejsce w piątek na zabieg? Abrakadabra, a ewentualnie w środę moglabyś gdyby była taka konieczność?
×
×
  • Create New...