Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. a za oknem śnieg i mróz.................:-(
  2. Jejku, następna bieda na mrozie :-(. I co z tym hotelikiem?
  3. Te dzielne kobiety robią co mogą, ale w tej wiejskiej rzeczywistości.................wszyscy, nawet urząd są przeciw nim. Biedne psiaki :placz::-(:placz:. A może chociaż zbierzemy na sterylkę tej kotki, bo zaraz będzie nowy problem - kociaki na mrozie :-(
  4. A jakieś szczegóły znamy?
  5. [quote name='Tweety'] W schronie jest też babcia Tekla, 15-20 letnia koteńka, którą przyniesiono, bo jej pani, 92-letnia staruszka, poszła do szpitala i raczej z niego nie wyjdzie:shake: Kicia była jedynaczką i teraz zbiorowisko kotów i nowe miejsce wykańcza ją do tego stopnia, że dają jej tylko kilka dni na przeżycie:placz:[/quote] Jeśli tej kotki nie zabierze się natychmiast lepiej ją uśpić, bo stres ją zabije w ciągu kilkunastu godzin. Był taki przypadek w Łodzi. Z wielkiego, pięknego kota po tygodniu zostało tylko zdjęcie, wspomnienie i łzy :-(. Tweety, błagam Cię, pomóz tej kici :-( :placz:. Niech swojego schyłku życia nie spędza w schronie :-(
  6. Nie iwem czy się cieszyć, czy płakać :oops:. Był telefon w sprawie Meli. Pan z Warszawy. Umówiłam się na kontakt w ciągu 2 - 3 dni, bo jeszcze trzeba zdjąc szwy i oczywiście pojechać na wizytę przedadopcyjną. Kto pojedzie ze mną? Nie lubię takich wizyt w pojedynkę, bo co dwie głowy..............;) Paros, jak masz taką dobrą rękę do ogłoszeń to mogę mieć prośbę :oops:? Od kilku dni mam, znalezioną przez moją córkę, kicię 4 -5 miesięczną? Jak bym Ci podesłała zdjecia na maila zrobisz ogłoszenia? Przepraszam, ale ja nie umiem tego robić i nie mam czasu nawet się uczyć :oops:
  7. Dziewczyny, proszę o spokój. Niestety, Saruni nic życia nie zwróci :-(. Wiadomo, że to był nieszczęśliwy przypadek i nie można mieć pretensji do osoby, która zrobiła wszystko co w jej mocy, aby sunię ratować. Nie wolno dziewczyny dołować, bo nie będzie w stanie pomóc następnemu biedakowi w potrzebie, a może nawet wpaść w depresję. Asiaf, wiem, że to trudne chwile dla Ciebie. Trzymaj się.
  8. Elfik powinien już mieć cichy, ciepły domek z kanapą, a nie budę. Biedactwo :-(. Kto przgarnie Elfika?
  9. To i tak nic w porównaniu z Dzitką, naszej forumowej koleżanki Bazyliah. Koszałek wskoczył na stół z krzesła, a Dzitka skacze na stół z rozpędu i którymś razem zwaliła na podłogę telewizor, który stał na kuchennym blacie. To jest pies :evil_lol:. Koszałku, bądź grzeczny, bo jak Ulaa się wkurzy to wyrzuci cię na śnieg nie tylko na sioo ;)
  10. Dyzio sika co dwa kroki czyli znaczy teren. Widać zaczyna czuć się właścicielem :lol:
  11. [quote name='Abrakadabra']Trele morele - buziaki dla [COLOR=red][B]Paros [/B][/COLOR][COLOR=black]za karmę i dla [COLOR=red][B]Saphiry [/B][/COLOR]za zamrażarkę!:sweetCyb:[/COLOR][/quote] Abrusia, masz 100% racji. Cioteczki :loveu: są super :multi:
  12. [quote name='wtatara']ale i tak są bezbronne[/quote] To samo miałam napisać, bo te dzwięki to tylko wyraz strachu :p
  13. Widać czuł, że to te właściwe ręce :multi::multi::multi::multi: Dyziu :loveu:, bądź już zawsze szczęśliwy w swoim nowym domku.
  14. To rzeczywiście dobra sytuacja i dostęp do informacji. A to pomaga szybko reagować. A jak maleńka sunia? Odżyła w dobrych warunkach i nabiera sił, na pewno.
  15. A na tę zamrażarkę to chyba jakąś składkę musimy zrobić, czy czegoś nie doczytałam?
  16. [quote name='togaa']Asior! to święta prawda z tym zamiłowaniem Krakowa do psich malizn.... Może to z wrodzonej oszczędności ..???:evil_lol: Mojego schroniskowca mini też mi chciały Krakowiaki podebrać!!![/quote] Choć jestem warszawianką, a do oszczędności zmusza mnie wyłącznie sytuacja i stan posiadania trzy i czterołapków, też uwielbiam małe pieski - są najwspanialsze na świecie i takie bezbronne.
  17. Trzymam kciuki za domki dla staruszków. To najbiedniejsze psy w schroniskach :-(
  18. Kciuki za Dyzia i jego nowy domek
  19. Szczęśliwie udało się ją wyrwać z rąk tych bestii. Dziękuję Basiu. Jesteś bardzo odważna.
  20. Jesteśmy, jesteśmy i meldujemy, że u nas wszystko dobrze. Kicia dzisiaj po raz pierwszy wyszła ze swojego pokoju ( na moich rękach) i pozwiedzała domek, zapoznając resztę domowego zoo. Sama też trochę pochodziła, ale nie jest zbyt ufna do reszty stada. Wygląda jednak na to, że to się zmieni. Ona jest bardzo grzeczna i wyjątkowo spokojna, jak na tak młodą kotkę. Ale najbardziej mnie rozbroiła jak po jedzonku postawiłam ją do kuwety, a ona grzecznie siadła i załatwiła wszystkie potrzeby :lol:. Myślę że to, iż jest taka spokojna to wynik noszenia pooperacyjnego ubranka, ktore utrudnia poruszanie się, ale mimo to, że kicia nie interesuje się raną, boję się zdjąć ubranka, żeby nie zainfekować ranki. Apetyt małej bardzo dopisuje i tylko czeka na miseczkę. Zdecydowanie woli mokre jedzonko. Wszystkich fanów Meli vel Dixie serdecznie pozdrawiamy i życzymy dobrej nocki.
  21. To jadąc do mnie masz dwie możliwości, albo bezpośredni autobus spod dworca, albo wykonanie tel żebym podjechała po Ciebie ;)
  22. Mięska pieskom wyżerać nie będziemy i jeszcze, jak znam życie, każdy z jakimś żarełkiem przyjedzie ;). A z mięska to najbardziej lubię dobre ciasto :evil_lol:, co niestety mocno widać ;)
  23. Po praskiej stronie Wisły, czyli jak jedziesz pociągiem to do Dworca Wschodniego
  24. Znajdzie się dla wszystkich, chudych i grubych, małych i dużych ;). Dla wszystkich o dobrych serduszkach, a mam nadzieję, że tylko tacy na dogo i miau występują ;)
×
×
  • Create New...