Jump to content
Dogomania

Martulinek

Members
  • Content Count

    477
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Martulinek

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Byłam tydzień temu u Elfa, w te duże mrozy. Chodzi ubrany w takie wdzianko podszyte misiem, zeby mu było cieplej. Mam zdjęcie, ale to był pochmurny dzień i nie wyszło dobrze, poza tym robione tel komórkowym i nie mam kabelka do komputera, żeby wstawić. Zmienił kojec na taki pod dachem. Śpi w jednej budzie z drugim staruszkiem. Wejście do niej jest zasłonięte kocykiem. Podobno zanim się ułożą, długo dyskutują, bo ten kolega Elfa ma mocny charakter. Ale razem zawsze jest im cieplej, chociaż jest w tym kojcu oczywiście druga buda też. Kiedy byłam kojce były pootwierane i psy mogły sobie wszędzie chodzić, ale był straszny mróz i Elf nie odchodził daleko. Pocałowałam go w główkę, był trochę zdziwiony, ale popatrzył na mnie i oczka mu się uśmiechnęly. On jest taki łagodny.
  2. To, że Panie najchętniej oddałyby Prinsa do mieszkania, to myślę chodzi o to, że on jest bardzo kontaktowym psem, chętnie się uczy i chyba boją się, żeby na dworzu nie był pozostawiony sam sobie. Żeby nie skończyło się na tym, że pies ma stróżować, odstraszać wyglądem i jest pozbawiony regularnych spacerów, zabaw itd. Oczywiście nie jest to zarzut do wszystkich właścicieli domów z ogródkiem ;) To tak dla wyjaśnienia dodam:) Podejrzewam, że Panie musiały mieć poprostu jakieś przykre doświadczenia z adopcją takiego psa jak Prins. Chociaż w Przytulisku biega cały czas na dworzu, mieszka w budzie i wygląda rzeczywiście na zadowolonego. Podkreślę, że [U]najchętniej[/U] oddałyby go do mieszkania, ale nie wykluczają innych możliwości. W sumie najważniejsze jest to KTO chciałby go wziąć. Postaram się o nowe zdjęcia, ale po niedzieli dopiero, w weekend nie dam rady podjechać.
  3. Staram się codziennie być ok 21. Wychodzimy na pół godz. na spacer i potem jeszcze się kręcimy po lecznicy, układam jej łóżeczko w klatce, dolewam i dosypuję w miseczki, żeby do rana starczyło ;) Ponoszę ją trochę na rękach po poczekalni, ale już nie zasypia tak jak wtedy :) Wszystko ją interesuje, a najchętniej zwiedza. A na spacerach jest niesamowita, pewnie w dzień tak samo reaguje, prawda? tzn. jak się czegoś wystraszy, to nie ucieka, nie szarpie się, nie skacze żeby ją wziąć na ręce, tylko siada i grzeczniutko siedzi i przygląda się. I jest taka cichutka wtedy. Ale jak się chce bawić, to biega, rozpędza się, że aż mi jej żal, że taką krótką smycz mam. I wskakuje przednimi łapkami na kolana i chce lizać po buzi. Wspaniała sunia:loveu:
  4. Kamcia biega, biega i ktoś ją zauważył :) Zadzwoniła do Przytuliska rodzina z Bytomia. Zastanawiają się nad adopcją Kamy. Mieli już 14 letnią dalmatynkę.
  5. No właśnie, spróbujemy go na stronach owczarków umieścić. On jest fantastyczny. Jak zauważy, że ktoś poświęca mu uwagę, zaraz przynosi jakąś zabawkę i chce żeby mu rzucać. Panie bardzo z nim ćwiczyły, żeby nauczył się kłaść zabawkę na ziemi jak czeka na rzucenie, żeby się z nim nie szarpać i nie wyrywać mu z zębów. I udało się, ładnie pojął. Jest niezmordowany. Jak już ręce bolą od rzucania ;) wystarczy udawać, że się Prinsa nie widzi i on to zrozumie, zabiera zabawkę i idzie bawić się sam. Uwielbia biegać!
  6. [quote name='nika28']Zrobiłam ale.gratkę ;)[/quote] Pięknie dziękujemy :loveu:Pomału wieści o sympatycznym rudzielcu rozchodzą się w świat:lol:
  7. Miszek jest też tu, z prawej strony[URL="http://img234.imageshack.us/my.php?image=psynadwoda9tc0.jpg"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/3249/psynadwoda9tc0.th.jpg[/IMG][/URL]
  8. A tu jest w wodzie, poznacie go po niebieskiej zabawce [URL="http://img234.imageshack.us/my.php?image=psynadwoda9tc0.jpg"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/3249/psynadwoda9tc0.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. Prins jest łagodnym i przyjacielskim psem, sam przynosi zabawki, które chce żeby mu rzucać, nauczył się, że jak chce żeby mu rzucać, to najpierw musi tą zabawkę położyć na ziemi, a kiedyś wyszarpywał z ręki. On jest bardzo chętny do nauki. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8375/p1020913hc7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=514&i=p1020913hc7.jpg][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8375/p1020913hc7.17f3323124.jpg[/IMG][/URL]
  10. Trzeba staruszki wspierać, im samym już trudniej. Miał Farcik farta, że go zauważyłaś :loveu:
  11. [quote name='ida47']Lucjuszku kochany , jestem codziennie na watku , czytam wszystko , jestem myslami ze wszystkimi ,chociaz nie zawsze sie odzywam , :p , lozko dla Lucjuszka juz czeka , moze niedlugo Lucus przyjedzie do Legnicy:p pozdrawiam wszytkie Ciotki[/quote] Dziękujemy za pozdrowienia :lol: No prosze łóżko na Lucka już czeka :loveu: A my o Cioteczce Idzie też myślimy!
  12. Panie proszą, żeby nie udostępniać ich adresu, boją się że zwierzęta będą im podrzucane, już miały takie sytuacje. Wolą, żeby osoby zainteresowane najpierw zadzwoniły, potem już się będą dalej umawiać. Tel. do Przytuliska AMI w Piasecznie pod Warszawą 502 388 663 najlepiej w godz. 11 - 18 Bea m wielkie dzięki za ogłoszenia :loveu: :multi:
  13. Jak wczoraj wieczorem weszłam do lecznicy, to aż zaniemówiłam z wrażenia! Blacha w klatce czysta, aż się błyszczała!!! Czyste kocyki, miska pełna wody i jedzenia tyle, że aż go maluszki nie zjadły do końca. Ucieszyły się na powitanie, ale nie piszczały długo, tylko chwilę i merdały ogonkami. Dziś rano to samo! Widać, że Mysza i Olena były przed chwilą :loveu: Z jednej strony w klatce szczeniaczki, z drugiej rudy kundelek, wysoko koty, a Lucek pośrodku. Super widoczek :lol:
×
×
  • Create New...