oj ciotka, mało wiesz :evil_lol: ja nie chce na dt tylko dla mnie publiczno-prywatne psy to maja byc
a w swoim dluuugim zyciu mialam juz DA, kaukaza i Cao - lubie takie misie
niestety musze przekonac TZ - idzie weekend, mam nadzieje, ze sie uda, bede gledzic do oporu
jest dom zainteresowany Białym- dzwonie do ciotki alondy ale nie odbiera zaraz wysle jej PW z numerem telefonu
ludzie sa z Wawy, mieszkaja na wilanowie, chca Antka do mieszkania w bloku
ja nie moge dać mu tymczasu, czekam na niewidomego dorosłego Cane Corso, o ktorym tak naprawde nic nie wiadomo, obecność szczeniat poki nie bede wiedziała jak reaguje jest niewskazana
spokojnie, pies moich rodzicow, ONek, mial cos takiego na tylnej lapie nad pazurami, uroslo w 2 dni chyba
zostalo wyciete, to byl nowotwor, psiak mial wtedy ok 9 mcy - nigdy nie wrocilo, chemicalo badz dobrej mysli
nie mam jej numeru
mnie poproszono o poszukanie tej suce domu ale to wlascicielka przyszla bedzie ja sterylizowala i to od reki jakos to trzeba bedzie zalatwic, albo pokrywala koszt zabiegu przed wydaniem psa
a skad miała Twoje gg? ja nie chcę do niej dzwonic tylko sprawdzic czy to zadna z handlar, ktora dzwonila do mnie ostatnio jak malucha wydawalam
a pekinczyk bezowy jasny jest do adopcji, suka z papierami chyba nawet tyle, ze nie widzi na jedno oko
[quote name='oktawia6']czy nie widzisz że piszę że pies wymiotuje i sika pod siebie?[/quote]
widze, oczywiscie, ze widze to chyba pytanie retoryczne bylo
daj mu cos na wymioty, owin w cos i mozna jechac
u mnie na DT bywaly same szczeniaki bardzo dlugo - teraz tez jestem bez samochodu i zawsze radzilam sobie w komunikacji miejskiej - a miewalam baaardzo duze szczeniaki, wieksze i ciezsze niz Jacek