Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Napiszę to co pisałam u Etny. Certusowa prosiła o kontakt mejlowy, przynajmniej wtedy gdy deklarowała wpłaty na Tinę. Postaram się odszukać jej adres mejlowy i poprosić żeby weszła na wątek Miki :grins: . Edit. Napisałam :-). A może ma ktoś kontakt z Sabiną02? Mam podobną sprawę i nie mogę jej namierzyć na dogo, skrzynkę ma zapchaną a na wątkach nigdzie jej teraz nie widzę...
  2. Do Certusowej trzeba pisać na adres mejlowy. Przynajmniej tak prosiła jak deklarowała wpłaty na naszą Tinkę. Odszukam jej e-maila i poproszę żeby weszła na ten wątek :grins: . Tzn. wątek Miki :grins: .
  3. Mam troszkę podobny problem... Ja przywiozłam do domu suczkę, która była 12 lat w schronisku i 4 w hoteliku. I też załatwia się w domu. Robi siusiu tak co 2-3 godziny. Okazało się, że ma problem z pęcherzem i nerkami. Leczę ją i niby jest już lepiej ale jednak tych np. 8 godzin nie wytrzymuje. W tej chwili kałuże, które zastaję w domu są dużo mniejsze ale są... Podkłady nie zdają egzaminu bo ona załatwia się w kilku miejscach. Dziś zbierałam jej siuśki do badania i widzę, ze robi naprawdę niedużo więc spokojnie mogłaby wytrzymać te 8 godzin. Tylko jak ją tego nauczyć???
  4. Agatko ale i tak bardzo chciałabym wysłać Ci "zaległe" PW. Masz już odkopaną skrzyneczkę?
  5. Ja też lubię gołąbki - ale mi zrobiłeś smaka...
  6. Dziękuję, na razie ok - tylko zarobiona jestem strasznie bo teraz dla księgowych pracowity czas. A w dodatku moje panienki - jak wyjdziemy na spacer - to wcale nie chcą wracać do domu :grins: . Ponieważ nie wiadomo jak długo ta pogoda będzie taka fajna to tak spacerujemy, spacerujemy i spacerujemy... Korzystamy, że nie pada. A nawet jak pada to też spacerujemy i nie wiem czemu ale im się o wiele lepiej chodzi wtedy kiedy pańcia nie ma parasola... Moze tak żeby było sprawiedliwie? My nie mamy to i ty możesz nie mieć? O fotkach pamiętam, wszystko uzupełnię - mam nadzieję, ze w czwartek mi się uda. Jutro wyślę wreszcie ostatnie przesyłki z bazarku bo wpłaty dziś doszły. Strasznie się to ciągnęło ale te zmiany na dogo wszystko namieszały. Ważne, ze już nareszcie mam wszystko zapłacone i teraz tylko muszę pościągać potwierdzenia i mogę zamykać Megusiowy bazarek :mdrmed: .
  7. Widocznie Bilbo istynktownie wyczuwa, że w tym swoim "domku" nie był mile widziany. I sam wziął sprawę w swoje łapki co - biorąc pod uwagę Sebka - chyba na dobre mu wyjdzie :evil_lol: .
  8. A co z Bilbo? Hope -jest dalej u Ciebie? Właściciele pytali o niego?
  9. Kurcze, jak dotąd nie zauważyłam :grins: . Bo przecież tego, że wyjada resztki kociego jedzenia z miseczek nie można chyba nazwać wadą? Bo przecież solidnie pomaga mi w ten sposób bo mam mniej mycia, prawda? A tak na poważnie to rzeczywiście wad chyba nie ma... Co prawda mamy ciągle te problemy z siusianiem ale to nie jej wina, to efekt choroby przecież. A najpiękniejsze jest to, ze ona do nas po prostu pasuje :-D . Pięknie wkomponowała się w rodzinę, wie, że jest tu bezpieczna i w przyjaznym otoczeniu. Nawet na spacerach po podwórku chodzi już sobie bez smyczy bo czujnie się rozgląda i zawsze trzyma się w pobliżu mnie albo Tarci...
  10. Elisabetko kochana - powolutku choć sporo się u nas dzieje. Byłyśmy z Megunią u weta, zrobiłyśmy wyniki z moczu i krewki. Muszę napisać, ze Megunia - super pacjentka :loveu: . Niestety, wyniki nie są idealne - na razie dostałyśmy leki na nerki i wątrobę... W weekend postaram się wstawić wyniki i nowe fotki oczywicie też :kiss_2: .
  11. A może udałoby się jakoś poprosić opiekunów Ciapulka o fotki?
  12. Gosiu załóż wątek tym biedakom - może wykupimy im jakieś ogłoszenia i szczęście im dopisze?
  13. Blacky jak dobrze że nam napisałeś co tam u Was bo naprawdę się martwiliśmy... Hopak - dużżżżżżżżżżżżżżo zdrówka!
  14. Przepraszam, że nie na temat ale... Iwna5702 - 23.09.2014r. wysłałam do Ciebie PW z rozliczeniem mojego bazarku, na którym robiłaś zakupy. Mogłabyś je odczytać? Chciałabym w jakimś rozsądnym czasie rozliczyć ten bazarek...
  15. To ja dziś w nocy zrobię "po Twojemu" - dotąd zakładałam pod brzuszek to co dziecko ma na przód. Zobaczymy jak się sprawdzi :grins: . Że też człowiek na starość takich rzeczy się musi uczyć...
  16. Może chłopaki się pozjadały? Albo - co gorsza - Hopiaka nam zjadły???
  17. Ale się u Ciebie dzieje :grins: .
  18. Czy ja dobrze zrozumiłam - Aga Ty tak jakby tył pieluchy dziecięcej dajesz na przód psa / tzn. pod brzuszek/? Ja ostatnio też wracałam do napisanej wcześniej przez Ciebie pieluchowej instrukcji bo mam w domu sunię, która się załatwia przeciętnie co 2 godziny i w nocy oraz jak idę do pracy muszę się posiłkować pampersem...
  19. Diano kochana, byłaś z nami od początku - zaglądaj dalej, bardzo prosimy :fadein: . Dziękuję za pochwały w imieniu Meguni :fadein: .
  20. Ja co prawda sobie Doyka tylko podczytuję ale za to od samego początku :grins: . Jak nikt się nie zgłosi - ewent. służę swoim... Ale to chyba tak w ostateczności bo nie jestem tu znana ;-) , ja działam głównie w tyskich psiakach :smile: .
  21. Ale superowa wiadomość :bigcool: .
  22. Kochani, chciałam do wszystkich wspierających Megunię wysłać PW. I prawie mi się udało... Nie poszło tylko do Agaty51 i Sabiny02. Kochane - bardzo proszę odblokujcie skrzynki!
  23. Sabinko - odblokuj skrzynke - nie mogę Ci wysłać ważnego PW...
  24. Kochani przepraszam za moją tu niebyłość ale ostatnie 10 dni ze wzgledu na chorobę miałam wycięte z życiorysu. Już napisałam na bazarku Ziutki że chcę pakiety i zaraz jak zapłacę podeślę tam Żabkę :fadein: . Cały czas o niej pamiętałam ale sił nie starczało na dogo...
  25. Mogę mu odstąpić pakiet ogłoszeń - potrzebny tekst i fotki oraz kontakt. Zuziu napiszesz?
×
×
  • Create New...