-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Kasia już w domku :lol:. Megunia była dziś u wetek na badaniach i na szczęscie wszystko jest ok. Tylko ciągle jest zagadką dlaczego tak przysiada i podsikuje :niewiem:. Kasia postara się wejść na watek i na pewno napisze coś dokładniej bo ja to pewnie coś pomieszam... Elisabeta - Twoja pomoc to naprawdę bardzo, bardzo dużo :Rose:. Resztę też zorganizujemy :lol:. A jak nie damy rady to chwilowo pożyczymy od Tinki i później szybciuto jej oddamy :lol:. -
Hope - zrobiłam... Ja Cię doskonale rozumiem. Mam w domu 18-to letnią sunię, każdego dnia przyglądam jej się uważnie... Też chciałąbym jej nieba przychylić ale wiem, że z wiekiem się nie wygra... Tym bardziej, ze moja Tara 12 lat spędziła w schronisku i nikt się tam szczególnie o nią nie troszczył. Na razie jest wszystko w miarę ok ale ja i tak już się boję...
-
U suni wszystko ok. Tylko zapytań o nią brak :shake: Od ostatniego rozliczenia na konto Tinki wpłynęło: - od DULSKIEJ 40 zł. /za dwa miesiące/, - od Agat21 20 zł. /za dwa miesiące/, - od Pauli_t 10 zł. /za dwa miesiace/, - od Jolanty08 20 zł. /za dwa miesiące/, - od Nikusia 20 zł. /za dwa miesiące/ - od Livki 20 ł. /za dwa miesiące/ - od Certusowej 30 zł., - od Marudy666 10 zł., - od MALWY 20 zł. / za dwa miesiące/ Razem: 190 zł. [B]Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty!!! [/B] Po opłaceniu hoteliku / okres 23.06-22.07.2014r./ Tinka ma na koncie 619,85 zł. Kochana cioteczko MALWO - deklarowałaś wpłaty dla Tinki przez 6 m-cy a wpłaciłaś już za 7 i 8 miesiąc. Czy możemy rozumieć, że będziesz dalej pomagała finansowo naszej suni?
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiaprzystał']Alfa masz piękne stadko :-) Meggi koty raczej nie interesują ale koleżanka zawsze się jej przyda :-) Niestety antybiotyk nie zadziałał na Megusie i od zeszłego tygodnia jest na Encortonie + Uro Duo. Jeszcze 4 dni i zobaczymy- na razie nie ma rewelacyjnej poprawy :-([/QUOTE] Niestety wiem od Kasi, że zmiana leków niestety nie pomogła :shake:. Kasia umówiła sie ze swoją panią wet że ta weźmie rano Megunię do siebie, poobserwuje ją, zrobi badania i po południu, jak mąż Kasi będzie wracał do domu to ją odbierze. Niestety życie trochę zweryfikowało te plany bo Kasia trafiła do szpitala i ta całodzienna wizyta u weta trochę się nam przesunęła w czasie. Jednak jak mówią co się odwlecze to nie uciecze... Na konto Meguni od ostatniego rozliczenia wpłynęło: - od Fifi33 20 zł. /za dwa miesiące/, - od Diany79 20 zł. /za dwa miesiące/, - od Nikusia 30 zł. /za dwa miesiące/, - od Livki 20 zł. /za dwa miesiące/, - od Sabiny02 50 zł. /za dwa miesiące/, - od Grosziwa 30 zł. / za dwa miesiące/ Razem 170 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wpłaty!!! [/B]W tym czasie zapłaciłam za dwa miesiące hoteliku i 100 zł. za leczenie Meguni. Dziś sunia ma na koncie 165,17 zł. Po Meggi planuję pojechać w drugim tygodniu września. Jest szansa, ze właśnie wtedy miałabym towarzystwo na trasie. Bo jednak 1300 km przejechać w jeden dzień na jednego kierowcę to jest dużo, bardzo dużo. Zwłaszcza, że ja bardzo mało jeżdżę "w trasie", z reguły po mieście... Mam nadzieję, że jakimś cudem uda nam się ogarnąć to finansowo. Będzie potrzeba jeszcze ok. 200 zł. na hotelik - zapłacone mamy do 8.08.2014r. - ok. 650 zł.na transport i sama nie wiem ile na leczenie :-(. Kurcze marnie to wygląda i w takim czasie mój aparat fotograf. sobie zastrajkował i tylko część fantów mam obfotografowaną, na bazar stanowczo za mało :-(. -
[quote name='Hope2']Królewna malutka śpi sobie. Przy wieczornym odsikiwaniu znów się przewróciła :( boję się jutra, bo taka słaba nie była chyba jeszcze nigdy :( Patrzę w jej ślepki i serce mi pęka...widać w nich zmęczenie... Czasem jeszcze podniesie główkę, popatrzy i się uśmiechnie, ale najczęściej śpi... Ale jeszcze mam nadzieję...jutro weci albo ją podsycą...albo odbiorą zupełnie...tylko co wtedy? Obiecałam Królewnie życie bez bólu i bez cierpienia... Jutro...jutro się okaże co będzie dalej...i czy będzie coś dalej....[/QUOTE] Hope jak widzę Twój wpis na watku to zaraz tu lecę... Z jednej strony z radością bo będą nowe wieści ale z drugiej strony ze strasznym drżeniem w sercu. Mocno ściskam kciuki!!!
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Brak wiadomości to dobre wiadomości. Przynajmniej ja tego się trzymam :lol:. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Bożesz jak się cieszę!!!!!!!! Ostatnio o niej myślałam, jak ona to upalne lato w tym kojcu przeżywa... Jeśli możesz na PW napisać co nie co to bardzo poproszę, jeśli nie - to też zrozumiem. Najważniejsze, że sunia zaczyna nowe, lepsze życie :multi:. -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze Ciapulek da się dziewczynce przekupić smaczkami ;). -
[quote name='Hope2']Jutro będzie Sebek, jutro będzie Sebek-już za trochę więcej niż kilka godzin będzie Sebek-rano wcześnie będzie :) i ma DLA MNIE prezencik :) i bedę sobie z nim urzędować w jego pokoju-i chociaz na trochę Hopiak da mi spokój :D A duże futra wygoniem z jego pokoju-bo Sebek jest MÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓJ! Zoś tęskniąca za Sekiem Przecież tu Zosia ostrzegała że Sebek jest Jejjjjjjjjjjjjj :diabloti:. To czemu się tak dziwisz???? [quote name='Hope2'] A tak poza tym...dzisiaj mogłabym wyjśc z domu i żadne bezczelne futro nawet by nie zauważyło-wszystkie wlepione w Sebka, Zośka na dźwięk jego głosu wydarła się wściekle, nawet butów zdjąć nie dała-musiał iśc do niej, a teraz musi nosić-bo jak nie to jest wrzask i płacz okropny
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Trzymam najmocniej jak tylko się da :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:. -
[quote name='Hope2']oj-to ostatnie to jak ja po ścinaniu! i goleniu! tylko na główce mi zostawiła (chociaż kucyka się zrobić nie dało :( ). I jeszcze 3 łyse placki miałam-ale już zarosły i nie wyglądam jak dziecko wojny! Wiedziałam,że mnie nie lubi ta zołza jedna paskudna! Ona Cię nie tylko lubi ale nawet bardzo kocha :loveu:. Tara też ścinanie i golenie miała ale ona raczej zadowolona bo tak jej chłodniej było w te upały :lol:.
-
Zosinko ja też tak łakomie patrzyłam na kudełki mojej suni. Zobacz jakie śliczne kudełki miała / jak klikniesz to fotka zrobi się duża/ Patrzyłam, patrzyłam i jej je obciełam :evil_lol:, a teraz zobacz jak zeszczuplała, linie pięknie pokazuje, normalnie modelka... Ale Hopiak lepsza jest... tak bardzo Cię nie opitoli... :D
-
[quote name='Hope2']zapraszam, zapraszam-czarnuchów po dziurki w nosie mam-nie wiem-inne nie przychodzą? "moje" kocury przyprowadzają tylko czarne-RAZ były chyba 3 takie ładne...kolorowe...i wstrętny wirus je napadł-i nie ma koteczków :( za to czarne-nieśmiertelne praktycznie! (a ten taki...prawie czarny-jak węgiel drzewny :-P )[/QUOTE] Nie kuś :mad:. U mnie już i tak zwierzyniec - mieszkanie małe, tylko 36 m2 a w nim 3 koty, jeden pies 18-to letni a jadę po drugiego, też młodzieniaszka 15-to letniego. W dodatku to 4-te piętro bez windy. A i jeszcze codziennie dokarmiane na parapecie ok. 30 w porywach do 50 gołębi... I do tego ja, jedyna "sponsorka" tego wesołego autobusu :wallbash:.
-
[quote name='ana666']wielkie dzieki:multi: jutro podpisuje które psy maja ogłoszenia i wybiore 10 do ogloszęń bo dziś juz nie mam sily po 8 godzinach pracy w tym upale:mdleje: Oborniki sa koło Poznania(30km) ;)transport by sie zorganizowało, gorzej z finansami na paliwo[/QUOTE] Jakby domek był ok i transport byłby organizowany to może mogłabym się pod niego podpiąć? Koszty by się podzieliły... Potrzebuję przewieźć starszą 15-to letnią sunię z Bielska Białej / okolice/ do Szczecina. Ja ewent. z Obornik mogłabym ją odebrać... Bo jak się nie da to ja po Meggi się wybieram we wrześniu ale ode mnie to 650 km w jedną stronę... Będę zaglądała i czekała na rozwój sytuacji. Może się uda coś wspólnego zorganizować?
-
[quote name='Elisabeta']No ładnie... :p:p Przed chwila byłam u Meguni.. Tam Alfa piękne zdjęcia suni pokazuje... A tu nawet nie zajrzała. Zdjęc nie obejrzała... :mad: Alfa zapomniałaś o Tince??? :shake:[/QUOTE] Nigdy w życiu!!!!!!!! Zajrzałam, obejrzałam - tylko nie wiem co pisać bo dobrych wiadomości brak :flaming:. Jedyna dobra wiadomość to ta, że prawdopodobnie sama ojadę po Megunię i zobaczę wtedy Tinke na własne oczy :loveu:. Jednak najpierw muszę nazbierać ok. 650 zł. na podróż bo od nas to ok. 650 km w jedną stronę :shake:. A mimo, ze szukam na wątku transportowym i na dogo i na miau to nic się nie trafia... Dziewczyna, którą wyszukała Jasza niestety nie odezwała się na moją prośbę i na wątek, któy sama założyła też nie weszła żeby odpisać... Niby zostaje jeszcze bla-bla-car ale trochę się boję tego. To są osoby niekoniecznie obeznane z psiakami a to szmat drogi...
-
Witamy, ponieważ niedługo - najprawdopodobniej we wrześniu - przyjedzie do nas Meggi to Tarcia udała się do swojego osobistego fryzjera czyli mnie :evil_lol:. Cztery godzimy pracy, ja na kolanach, Tarunia oczywiście na leżąco i takie mamy efekty... Przed obcinaniem: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images68.fotosik.pl/49/7ea543c317aada13med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images70.fotosik.pl/48/0f4935ba1ed3b38fmed.jpg[/IMG][/URL] i po obcięciu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/bf62f31d62c84826med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images67.fotosik.pl/49/d7178823bb7af5eemed.jpg[/IMG][/URL] Nie da się ukryć że w te upały tak jest jej chłodniej a przy okazji odmłodniała i zeszczuplała :lol:. A tu nasza ekipa spacerowa do której dołączy Megunia... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/7f1ff3050d3f19ccmed.jpg[/IMG][/URL] Tara, Rozalka, Olek, Karo i ja czekamy na Megunię :loveu:.