Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Mam w domu drugą suczkę 18-to latkę, też 12 lat w schronie i ona ma to postrylkowe nietrzymanie moczu. Znam tą chorobę i rzeczywiście na nią propalin pomaga super. Dzięki tym kropelkom jest ok i to praktycznie po 2-gim dniu podawania. Podaję cały czas bo wiem, że nie mogę go odstawić gdyż niestety posikiwanie wraca... Z tą "nową" jest inaczej. Nie pamiętam w tej chwili dokładnie jak weterynarz nazwał jej choroby ale mówił o niewydolności nerek / na szczęście jakieś początkowe stadium bo wyniki nie są bardzo złe ale też nie najlepsze.../ i zapaleniu pęcherza. Poprzednio dostała Rubenal i Urinodol. Teraz po kolejnych wynikach dodano nam Furaginę... Plus przejście na dietę nerkową... Poprzednio napisałam tak ogólnie "leczę ją" bo nie zakładałam że ktoś tak szczegółowo będzie chciał wiedzieć na co Megi choruje. A poza tym chyba zbyt skrótowo to napisałam i niejasno sprecyzowałam z czym mam problem... A o nauczeniu pisałam w kontekście tego, że są np. takie sytuacje: ona w domu się nie załatwi np. przez 5-6 godzin / teraz po pierwsej kuracji/ a póżniej wracamy ze spaceru gdzie spokojnie zrobiła co swoje, pobiegała itd. i jakąś godzinkę po tym spacerze idzie na przedpokój gdzie się wcześniej załatwiała, przysiada i robi siusiu... Zanim zaczełam ją leczyć to przez cały dzień chodziła siusiała tak co 2-3 godziny. Teraz wytrzyma nawet całą noc, te 5-6 godzin, a później robi godzinkę po spacerze...
  2. Napiszę to co pisałam u Etny. Certusowa prosiła o kontakt mejlowy, przynajmniej wtedy gdy deklarowała wpłaty na Tinę. Postaram się odszukać jej adres mejlowy i poprosić żeby weszła na wątek Miki :grins: . Edit. Napisałam :-). A może ma ktoś kontakt z Sabiną02? Mam podobną sprawę i nie mogę jej namierzyć na dogo, skrzynkę ma zapchaną a na wątkach nigdzie jej teraz nie widzę...
  3. Do Certusowej trzeba pisać na adres mejlowy. Przynajmniej tak prosiła jak deklarowała wpłaty na naszą Tinkę. Odszukam jej e-maila i poproszę żeby weszła na ten wątek :grins: . Tzn. wątek Miki :grins: .
  4. Mam troszkę podobny problem... Ja przywiozłam do domu suczkę, która była 12 lat w schronisku i 4 w hoteliku. I też załatwia się w domu. Robi siusiu tak co 2-3 godziny. Okazało się, że ma problem z pęcherzem i nerkami. Leczę ją i niby jest już lepiej ale jednak tych np. 8 godzin nie wytrzymuje. W tej chwili kałuże, które zastaję w domu są dużo mniejsze ale są... Podkłady nie zdają egzaminu bo ona załatwia się w kilku miejscach. Dziś zbierałam jej siuśki do badania i widzę, ze robi naprawdę niedużo więc spokojnie mogłaby wytrzymać te 8 godzin. Tylko jak ją tego nauczyć???
  5. Agatko ale i tak bardzo chciałabym wysłać Ci "zaległe" PW. Masz już odkopaną skrzyneczkę?
  6. Ja też lubię gołąbki - ale mi zrobiłeś smaka...
  7. Dziękuję, na razie ok - tylko zarobiona jestem strasznie bo teraz dla księgowych pracowity czas. A w dodatku moje panienki - jak wyjdziemy na spacer - to wcale nie chcą wracać do domu :grins: . Ponieważ nie wiadomo jak długo ta pogoda będzie taka fajna to tak spacerujemy, spacerujemy i spacerujemy... Korzystamy, że nie pada. A nawet jak pada to też spacerujemy i nie wiem czemu ale im się o wiele lepiej chodzi wtedy kiedy pańcia nie ma parasola... Moze tak żeby było sprawiedliwie? My nie mamy to i ty możesz nie mieć? O fotkach pamiętam, wszystko uzupełnię - mam nadzieję, ze w czwartek mi się uda. Jutro wyślę wreszcie ostatnie przesyłki z bazarku bo wpłaty dziś doszły. Strasznie się to ciągnęło ale te zmiany na dogo wszystko namieszały. Ważne, ze już nareszcie mam wszystko zapłacone i teraz tylko muszę pościągać potwierdzenia i mogę zamykać Megusiowy bazarek :mdrmed: .
  8. Widocznie Bilbo istynktownie wyczuwa, że w tym swoim "domku" nie był mile widziany. I sam wziął sprawę w swoje łapki co - biorąc pod uwagę Sebka - chyba na dobre mu wyjdzie :evil_lol: .
  9. A co z Bilbo? Hope -jest dalej u Ciebie? Właściciele pytali o niego?
  10. Kurcze, jak dotąd nie zauważyłam :grins: . Bo przecież tego, że wyjada resztki kociego jedzenia z miseczek nie można chyba nazwać wadą? Bo przecież solidnie pomaga mi w ten sposób bo mam mniej mycia, prawda? A tak na poważnie to rzeczywiście wad chyba nie ma... Co prawda mamy ciągle te problemy z siusianiem ale to nie jej wina, to efekt choroby przecież. A najpiękniejsze jest to, ze ona do nas po prostu pasuje :-D . Pięknie wkomponowała się w rodzinę, wie, że jest tu bezpieczna i w przyjaznym otoczeniu. Nawet na spacerach po podwórku chodzi już sobie bez smyczy bo czujnie się rozgląda i zawsze trzyma się w pobliżu mnie albo Tarci...
  11. Elisabetko kochana - powolutku choć sporo się u nas dzieje. Byłyśmy z Megunią u weta, zrobiłyśmy wyniki z moczu i krewki. Muszę napisać, ze Megunia - super pacjentka :loveu: . Niestety, wyniki nie są idealne - na razie dostałyśmy leki na nerki i wątrobę... W weekend postaram się wstawić wyniki i nowe fotki oczywicie też :kiss_2: .
  12. A może udałoby się jakoś poprosić opiekunów Ciapulka o fotki?
  13. Gosiu załóż wątek tym biedakom - może wykupimy im jakieś ogłoszenia i szczęście im dopisze?
  14. Blacky jak dobrze że nam napisałeś co tam u Was bo naprawdę się martwiliśmy... Hopak - dużżżżżżżżżżżżżżo zdrówka!
  15. Przepraszam, że nie na temat ale... Iwna5702 - 23.09.2014r. wysłałam do Ciebie PW z rozliczeniem mojego bazarku, na którym robiłaś zakupy. Mogłabyś je odczytać? Chciałabym w jakimś rozsądnym czasie rozliczyć ten bazarek...
  16. To ja dziś w nocy zrobię "po Twojemu" - dotąd zakładałam pod brzuszek to co dziecko ma na przód. Zobaczymy jak się sprawdzi :grins: . Że też człowiek na starość takich rzeczy się musi uczyć...
  17. Może chłopaki się pozjadały? Albo - co gorsza - Hopiaka nam zjadły???
  18. Ale się u Ciebie dzieje :grins: .
  19. Czy ja dobrze zrozumiłam - Aga Ty tak jakby tył pieluchy dziecięcej dajesz na przód psa / tzn. pod brzuszek/? Ja ostatnio też wracałam do napisanej wcześniej przez Ciebie pieluchowej instrukcji bo mam w domu sunię, która się załatwia przeciętnie co 2 godziny i w nocy oraz jak idę do pracy muszę się posiłkować pampersem...
  20. Diano kochana, byłaś z nami od początku - zaglądaj dalej, bardzo prosimy :fadein: . Dziękuję za pochwały w imieniu Meguni :fadein: .
  21. Ja co prawda sobie Doyka tylko podczytuję ale za to od samego początku :grins: . Jak nikt się nie zgłosi - ewent. służę swoim... Ale to chyba tak w ostateczności bo nie jestem tu znana ;-) , ja działam głównie w tyskich psiakach :smile: .
  22. Ale superowa wiadomość :bigcool: .
  23. Kochani, chciałam do wszystkich wspierających Megunię wysłać PW. I prawie mi się udało... Nie poszło tylko do Agaty51 i Sabiny02. Kochane - bardzo proszę odblokujcie skrzynki!
  24. Sabinko - odblokuj skrzynke - nie mogę Ci wysłać ważnego PW...
  25. Kochani przepraszam za moją tu niebyłość ale ostatnie 10 dni ze wzgledu na chorobę miałam wycięte z życiorysu. Już napisałam na bazarku Ziutki że chcę pakiety i zaraz jak zapłacę podeślę tam Żabkę :fadein: . Cały czas o niej pamiętałam ale sił nie starczało na dogo...
×
×
  • Create New...