Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Magda, nowego konta jeszcze nie mamy bo nikt się nie zgłosił :( . Dalej szukamy ... I musimy stosunkowo szybko znaleźć bo jest duża szansa na to że Skubi w przyszłym tygodniu mógłby trafić już do fundacji. Niestety nie będzie kastracji i badań w schronisku :( . Jednak Grażynka ma podjechać z nim do weta, zrobić badania i to lekarz ma podjąć decyzję co z kastracją. Tak czy siak musimy zbierać kasę bo to i jedzonko i wet na początek... Moze dopóki nie znajdziemy innego skarbnika będę zbierała kasę na swoje konto a później przekażę skarbnikowi? Co o tym myślicie? Banerki w podpis wklejasz tak jak poprzednio :) . Kurcze, to Rockiego można już skasować z podpisu :D . Hurrrrrrrrrrra!
  2. A ja chyba na tym wątku nie zapraszałam jeszcze do Skubiego, kolejnego tyszaka, któego chcemy umieścić w Fundacji 4 łapy.. Skubi pięknie zaprasza http://www.dogomania.com/forum/topic/147305-16-lat-%C5%BCycia-po%C5%82owa-w-schronisku-pom%C3%B3%C5%BCmy-wyj%C5%9B%C4%87-skubiemu/
  3. Magda, bardzo dziękujemy! Mattilu, suuuuuuper! Serdeczne dzięki w imieniu Tinki! I już są na koncie. Bardzo, bardzo dziękujemy! Jutro uzupełnię rozliczenie, żeby zmniejszyć ten minus...
  4. Bo Ciebie nie było :D .
  5. Czas najwyższy :) . Magda, witamy po urlopie :) .
  6. Za hotelik płacimy w terminie :) , A tak szczegółowo to już podaję bo widzę że mam tu straszne zalełości . Od ostatniego rozliczenia dla Tinki wpłynęło: - od agat21 3 x 10 zł. = 30 zł., - od Malwy 30 zł. za m-ce IV-VI, - od Nikusia i Livki 3 x 55 zł. = 165 zł., - od Jolanty08 3 x 10 zł. + dodatkowo 20 zł. / bardzo dziękujemy!/ = 50 zł. - od Certusowej 2 x 30 zł. = 60 zł. - od AlfyLS 100 zł. / za cztery miesiące/, - od Marudy666 40 zł. /za m-ce I-IV/ + 2 x 10 zł. = 60 zł., - od Pauli_t 2 x 5 zł. = 10 zł., - od Dulskiej 2 x 20 zł. = 40 zł. - od Mattilu 60 zł. / za sześć miesięcy/ Razem: 605 zł. Bardzo serdecznie dziękujemy za te wszystkie wpłaty .. W tym okresie zrobiłam dwa przelewy za hotelik 2 x 350 zł. i dziś u Tinki na koncie -289,76 zł. Biegnę uzupełnić post na pierwszej stronie póki dogo działa .
  7. To prawda, nawet się nie pożegnał tak się spieszył . Kaju, Magda nie chce zbierać kasy na Skubiego, szukamy tam skarbnika... Bardzo dziękujemy za przeniesienie deklaracji!
  8. Jaszko, gratulacje! To teraz będziemy mieli piękne foty ogródkowe :) .
  9. Jak ktoś dostał od nas takie cudo jak Rokuś to ma obowiązki - fotki muszą być!
  10. Ciekawostką jest to, że wyczesywanie było jeszcze w Fundacji :) . A i tak było spokojne - pewnie Roki wyczuł, że to "jego" człowieki są :D . A wieści z domku są pozytywne. Pierwsze noce Rokuś chodził i zwiedzał, zwiedzał, zwiedzał. Biedna Pani Marta nie mogła się wyspać tak Rokuś absorbował jej uwagę :) . Teraz jest już lepiej i zwiedzanie zostało zakończone :) . Ogólnie w domu jest wszystko ok. Na początku Juniorek coś obszczekiwał Rokiego ale Grażynka wytłumaczyła mu na uszko, ze to jego większy braciszek i nie powienien tak na niego szczekać. I podziałało, Juniorek zaakceptował kolegę choć czasem spojrzy na niego groźniej :) . Oczywiście upomniałam się o fotki a na stwierdzenie Grażynki "znowu???" powiedziałam, że my chcemy Rokusia dużo a nawet jeszcze więcej i foty muszą być :angry: .Mamy obiecane, że będą :D . A teraz na gorąco zapraszam wszystkich do Skubiego, który z radością zająłby boks Rokiego w fundacji. Zapraszam na jego wątek i proszę o dobre myśli za staruszka. A może ktoś zechce przenieść swoją deklarację z Rokiego na Skubiego? Musimy uzbierać tylko na krmę i leki... http://www.dogomania.com/forum/topic/147305-16-lat-%C5%BCycia-po%C5%82owa-w-schronisku-pom%C3%B3%C5%BCmy-wyj%C5%9B%C4%87-skubiemu/?p=16254007
  11. 25 maja Cudak na miau napisała: na razie nie ma żadnej nowej wiadomości, choć czekamy i dopytujemy...
  12. Z miau wiem, że u kociaków coś niewesoło. Cudak miała się coś więcej dowiedzieć, muszę tam zajrzeć i zobaczyć czy coś napisała...
  13. Cudne fotki! I takie optymistyczne! Rokuś mam nadzieję, że będziesz rozpieszczany na maksa, tak jak na to zasługujesz :) . Zresztą on już pokochał swoją nową rodzinkę bo Grażynka opowiadała mi, że nowa Opiekunka ze swoim bratem mieli wyczesać Rokiego.Pamiętacie jak ZuziaM pisała, że on tego nie lubi i nawet potrafi pokazywać zęby przy czesaniu. Grażynka miała tym młodym ludziom o tym powiedzieć i zalecić ostrożność ale zapomniała :( . Przypomniało jej się o tym jak Roki z opiekunami przysedł do niej się pokazać jaki jest piękny. A na pytanie o żęby, warczenie itp. młodzi ludzie szeroko otworzyli oczy i powiedzieli, że nic takiego nie miało miejsca a nawet wręcz przeciwnie - Rokuś sam się nadstawiał do wyczesywania :D .
  14. Kochani - Roki pojechał dziś, a właściwie wczoraj do swojego domku. Zaciskajmy bardzo mocno kciuki zeby wszystko było ok. Jest to ogromna szansa dla niego ale też dla biednego Skubiego bo jeśli Roki zakotwiczy na stałe to może ktoś z deklarowiczów Rokusia zechce przekazać swoją deklarację na Skubiego? Wiem, ze każdy z nas zadeklarowany po uszy ale pomarzyc chyba można, nie? Jeszcze dziś założę wątek Skubiemu bo po tej fotce to wiem, że nie możemy go odpuścić... Rokuś - wierzymy w Ciebie!!!
  15. Elisabetko kochana, dla nas najważniejsze, że z nami jesteś :D . Może o tym nie wiesz ale dla mnie jesteś takim dobrym duchem dogomani i jestem bardzo szczęśliwa, że odwiedzasz tyszaki :D . Najważniejsze żebyś też była ze Skubim, będziesz? Jagusko, nie wiem jakie dobre duchy ściągnęły Cię do Rockiego ale jestem im bardzo wdzięczna i czuję się, co najmniej, bardzo zobowiązana do wymyślenia czegoś mądrego dla Skubiego :D . Jak tylko dostanę jakieś fotki od Grażynki tego biednego psiaka to założę mu oddzielny wątek bo z tego pewnie niedługo i Magda i Roki nas pogonią :lol: .
  16. Kasą niestety nie dam rady wspomóc ale będę bardzo, bardzo kibicowała psiakom.
  17. Też tak uważam. Nie wszystkie koty muszą mieszkać w mieście i być zamknięte w domu. Niektóre potrzebują przestrzeni i swobody.
  18. Jagusko kochana, czy byśmy organizowały... Tak sobie wymarzyłam, ba, nawet już rozmawiałam na ten temat z Grażynką. Ten biedny psiak, błędnie podpisany na stronie schroniska jako Spiker, a podobno to Skubi ma szansę na opuszczenie boksu schroniskowego. I to dużą szansę. Możemy go umieścić w fundacji w miejsce Rockiego. Problemem, jak zwykle jest kasa. Niby tylko karma i wet ale to też są pieniądze. Myślę, że na karmę tak z 200-250 zł. Ale weta nie jesteśmy w stanie przewidzieć. A badania, nawet takie wstępne, trzeba zrobić żeby wiedzieć czy np. karmę kupować zwykłą czy jakąś inną... Jakichś ukrytych chorób raczej się nie spodziewam bo jeszcze żaden tyszak nam nie chorował zaraz po wyciągnięciu ze schroniska... 20 zł. od Jaguski jest, ale dalsze ok. 180? Muszę poważnie przemyśleć sprawę bo nie mogę wziąć sobie na głowę psiaka bez zabezpieczenia, szczególnie, że szykuje mi się bardzo poważne oniżenie moich dochodów. A warunek Grażynki jest jasny - oni dają opiekę, pracę z psiakiem, super foty ale jedzonko i wet to my... Muszę się przespać z tym tematem... Suplementy to w schronisku nie ma żadnej pewności, że dostanie. Po prostu czasem na znianie jest tylko jeden pracownik, psów dużo - zwyczajnie nie da rady pamiętać o nich. Jakby psiak był w fundacji - to nie ma problemu. Tam podają psiakom i leki i witaminki zgodnie z wszelkimi wytycznymi wetów i opiekunów. Kurcze - poradzicie coś? http://schronisko.tychy.pl/wyswietl,adopcja,szczegoly,102.html
  19. Wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że Rokuś jeszcze przed Bożym Ciałem pojedzie do swojego domku :D . Grażynka się zastanawia czy na początek nie kupić mu obróżki z feromonami bo on ostatnio bardzo chętnie wraca do swojego kojca nie chcąc za bardzo przebywać poza boksem. Powodem tego ekspresowego powracania jest najpewniej to, że niedawno napadła na niego i, jak zrozumiałam, trochę pogryzła, sunia z boksu obok, Luna. I teraz Rokuś chcąc uniknąc kontaktu z Luną szybko zwiewa do siebie bo tam czuje się najbezpieczniej. I mało tego, wtedy śmiało obszczekuje sąsiadkę :lol: . Więc dla spokoju i Rokusia i przyszłych opiekunów a także nas chyba taka obróżka byłaby wskazana. Tak poradziła Grażynce wetka . A ponieważ Rokuś jakąś kasą jeszcze dysponuje to chyba jest to dobry pomysł... A jak by mu jeszcze coś zostało to fajnie byłoby mu kupić jakieś piszczące pluszaki bo podobno takie to on kocha ponad wszystko :lol: .
  20. I co u psiaka? Kciuki się przydały?
  21. Pekao S.A. strasznie zdziera z przelewów zagranicznych. Dlatego też np. Mattilu przekazuje mi kaskę na paypala. To chyba najtańsza opcja...
  22. O, jakie fajne witaminy - sama je kupię swojej suni przy następnym zamówieniu :) . Podpytam Grażynkę, która bywa w schronisku czy daloby się mu tam to podawać. A bidulka nie odpuszczę, tyskie schronisko już ma ze mną taki krzyż pański, ze jak się uprę na jakiegoś staruszka to nie ma zmiłuj :D . Jak na razie mam sobie takie jedno marzenie dotyczące tego psiaka ale muszę jeszcze nad tym popracować, w dodatku nie tylko ja ;) . Rokuś też może nam coś pomóc :D .
  23. Ja miałam sunię, staruszkę, która też bała się burzy i np. strzłów w Sylwestra. Do czasu. Adoptowałam inną sunię, też staruszkę, która była głucha. I jak przyszedł Sylwester ta głucha nic nie słyszała i się nie bała. To wtedy ta pierwsza, biorąc z niej przykład, też nic nie słyszała i nic a nic się nie bała :) .
×
×
  • Create New...