Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Z deklaracjami to właściwie nie ma reguły . Był czas, że zbierałam na 6-7 psiaków. Wszystko staruszki po 10-12 latach w schronisku. Jednak miałam dużo szczęścia. Może zresztą nie ja tylko nasze "tyszaki" bo mimo, że praktycznie cała wyciągnięta przez nas grupa siedziała w hotelikach właśnie po ok. 2 latach to z deklaracjami prawie nigdy nie miałam problemów. Ludzie z dogo jak coś deklarują to najczęściej / choć oczywiście nie zawsze/ zdają sobie sprawę z tego że pies stary, chory może siedzieć w hotelu dożywotnio. I że to może trwać i trwać... Jednak dzięki ogłoszeniom jest szansa że ktoś się zakocha i psiak będzie miał swój własny domek... Zawsze trzeba próbować bo bez ogłoszeń to domu się na pewno nie znajdzie.
  2. [quote name='furciaczek']Protest glodowy chyba zakonczony, cala porcyjke suchego zjadla wkoncu i to bez dosmaczania zadnego:)[/QUOTE] Super wiadomości :lol:. A do adoratora już się troszkę przekonała?
  3. Paula jestem na zaproszenie :lol:. Z kasą u mnie krucho bo też pomagam staruszkom i to na dodatek takim co to nam siedzą w Hotelikach już prawie 2 lata... Jednak będę zaglądała, podnosiła wątek i jak tylko będę mogła to postaram się pomagać inaczej... A tak w ogóle to jestem pod wrażeniem jak fantastycznie nie tylko zajęłaś się psiakiem ale też wcielasz w życie wszystkie podpowiadane Ci wskazówki. Wielki szacun!!!!
  4. Wątek został chyba założony tylko po to żeby "mieć rozgrzeszenie" z ewentualnej eutanazji Kidy a niejako na jej plecach próbowano pomóc innym psiakom. Tylko że jest to co najmniej nieetyczne... Założono wątek Kidy a później albo odrzucano albo ignorowano propozycje pomocy tej suczce... Bez sensu... Sądzę, ze dopóki jakimś cudem Kida nie zostanie zabrana to konkretnej pomocy np. rehabilitacji mieć nie będzie. Jedyna osoba z otoczenia suczki, której na niej zależy to - mam wrażenie - kierowniczka schroniska ale nie możemy wymagać żeby własnie ona zajęła się całościowym koordynowaniem pomocy dla Kidy bo pewnie zwyczajnie nie ma na to czasu... A czas płynie, sporo osób chciało finansowo wspomóc Kidę ale po co?????? Przecież to tylko Kida... a w schronisku są inne psy: młodsze, ładniejsze... Smutne to wszystko.....
  5. [quote name='Poker']A kto nie ma wad? pewnie jego pańciostwo też je ma.[/QUOTE] Co prawda, to prawda :lol:.
  6. Przez tą awarię na dogo już potraciłam orientację w pewnych watkach, ale to nie zmienia faktu że [B]FLOREK MA DOM!!!!!!!!!! Jest tam już chyba ok. 2 tygodni i wszystko wskazuje na to, ze to jest TEN DOM!!!![/B]
  7. [quote name='majku33krakow']nie możemy zapomnieć o tej 13 letniej once co zuzia się nią opiekowała,alfals pisze tylko tak,nie wiem czy to tyszak nasz był?,ładnie się zuziam ją opiekowała,czyli zuziam kocha psy.to dobrze,po tej sprawie z czarodziejką zaczynam nie ufać,alfals przepraszam[/QUOTE] Majku, Zuzia się opiekowała naszymi tyszakami: Tosią, Balbinką, Paryskiem, Posterkiem, Miką, Deri, Dygusiową / chyba żadnego nie zapomniałam.../ - z tych, które odeszły za TM. A także Dylanką, którą ja adoptowałam i naszym Rumkiem też adoptowanym... Był czas, że u Zuzi było takie tyskie schronisko "na wynos" :lol:. A suczka o której piszesz, Gabi była chyba z Zabrza o ile dobrze pamiętam choć głowy nie dam ;). Agatko - dziękujemy ;).
  8. Nasze psiaki to wszystkie nie przepadają za suchą karmą... Nawet tą najlepszą więc myślę, że masz sporo pracy przed sobą a efekt końcowy taki jakiś niewiadomy :evil_lol:. Abra ślicznie wygląda "na pokojach" - jeszcze trochę i to będzie super pies kanapowy :lol:. Już jest podbiurkowy :evil_lol:. Obróżka - to mój drobny prezent na nową drogę życia i nagroda za dzielność dla naszej panienki :loveu:. A na naszą Meggi kochaną to się po prostu napatrzeć nie mogę taka ona śliczna i zadowolona. I widać , że zawsze stara się trzymać blisko ulubionej koleżanki czyli Kory :lol:.
  9. Będą na pewno ;). jak tylko zmorduję te "kochane" pity to zaraz się za o zabiorę ;).
  10. [quote name='furciaczek'] Guzek do biopsji przed zabiegiem, wrosniety w miesnie, ciezki do operacji...wytniemy jesli bedzie taka koniecznosc. [/QUOTE] Ja pisząc o tej biopsji miałam pod uwagą głównie ten wpis Furciaczek.....
  11. Przepraszam, ze tak z doskoku - moim zdaniem trzeba Abrę zdiagnozować od początku do końca czyli guzka ja bym badała.
  12. Tak jest - dla Abry wszystko z górnej półki :lol:. Skoro ona jest taka dzielna, pozwala się kąpać, badać i nie wiadomo co jeszcze - same takie rzeczy, których dotąd nie znała i w dodatku znosi to spokojnie, nie kłapie zębami to my musimy być z niej dumni i zapewnić jej wszystko co najlepsze!!! Powiem szczerze, jestem bardzo pod wrażeniem jej zachowania :crazyeye:. USG nawet bez żadnego upokajacza? Takie badanie wymagające kontaktu z człowiekiem i cierpliwości... :crazyeye: ABRA jesteś wielka !!! A jutro kolejny dzień męczenia psa.... :lol:.
  13. Bo tyszaki mają prawdziwych przyjaciół, którzy im pomagają :lol:. Jak to fajnie że ktoś "odkurzył" wątek Dylaneczki, pewnie teraz się wreszcie zmobilizuję i wstawię zaległe fotki... Oglądanie ich dalej boli ale to już zawsze będzie bolało...
  14. Dzisiaj przed Abrą bardzo trudny dzień - Furciaczek ma ją zabrać do lekarzy, na rtg, usg, badanie krwi i sama nie wiem co jeszcze... Trzymajcie kciuki żeby Abrunia była dzielna...
  15. [quote name='lika1771']Ja uwazam,ze nawet miesiac w domu nalezy sie kazdemu psu przed smiercia.Dajmy Jej szanse poczucia,ze ma wlasny dom chodzby na chwile...[/QUOTE] Czytam ten watek od samego początku i od początku mam jedno wrażenie - osoby,które znają Kidę, bywają w schronisku już podjęły decyzję i cały wątek jest tylko jakimś szukaniem usprawiedliwienia dla siebie z powodu uśpienia suni... Bez względu na to kto i co napisze, kto i co zaproponuje to i tak jest źle. Tylko jedno wyjście jest z uporem maniaka sugerowane... Ok, może Kida i odejdzie - ale czy naprawdę nie ma dla Was znaczenia[B] jak [/B]odejdzie? [B]gdzie[/B] odejdzie? Jeśli stan Kidy jest taki wręcz termalny to może trzeba przekonać schronisko że nie są potrzebne deklaracje na 6 m-cy do przodu bo ona tyle nie przeżyje... Przynajmniej wg Was. A może jednak poszukać deklaracji? Sama bym coś dała - raz dla suni, dwa dla samego faktu że ktoś inny niż Wy by się nią zajął, ktoś kto ma serce do niej a nie do załatwienia sprawy i otrzepania rąk.... Przeczytajcie wątek Sako - ten pies też odszedł. I też według niektórych miała odejść, w zasadzie im szybciej tym lepiej... Jednak - na szczęście w jego przypadku - się udało... Odszedł, ale był szczęśliwy, otoczony opieką, miał przy sobie kochającego człowieka. Czy to naprawdę nie ma znaczenia???? Mam nadzieję, ze może jednak Kida będzie miała pod koniec życia trochę szczęścia, trafi na kogoś kto zobaczy w niej istotę potrzebującą ciepła i opieki... Sądzę, że można zwrócić się o pomoc do skarpety Talcott, do Kundelkowej Skarbonki, poszukać deklaracji - dać temu psu jeszcze trochę żyć... A że ją boli - ktoś kiedyś wymyślił leki przeciwbólowe, [B]tylko żeby był ktoś kto jej je poda i będzie zawsze pamiętał o ich podawaniu [/B]- tego w schronisku nie ma bo - szczerze mówiąc - nie sposób, żeby było... Schroniska naprawdę nie mają możliwości żeby o tym pamiętać, tam jest za dużo psów, za mało rąk do pracy. To jest naturale i dlatego są Hoteliki, domy tymczasowe, tam jest mniej psów a więcej czasu... I jeszcze jedno - swego czasu ze schroniska w Tychach wyciągnęliśmy kilka psów, wręcz umierających, które w Hotelikach żyły ponad rok, ponad 1,5 roku. I warto było, oj warto...
  16. Majku przecież wiesz, że doceniamy [B]każdą [/B]pomoc - nawet tą najmniejszą. Życie składa się z drobiazgów i czasem te właśnie drobiazgi są najważniejsze. A ja pozwoliłam sobie w pewnym sensie na wyróżnienie tych osób bo one zrobiły po prostu więcej. Mogły, chciały i zrobiły... A teraz finanse. Ze względu na to że poprzednie rozliczenie "uleciało" wraz z awarią na dogo to zaczynam od dnia 08.03.2012r. bo to ostatnie się u Weteranek ostało. Tak więc na konto Abry i Magnatki wpłynęło od tego dnia: - od Ankity 24 zł., - od Nikusia 15 zł., - od Livki 10 zł., - od Diany79 10 zł., - od Agaty51 80 zł. / za dwa miesiące/, - od Grosziwa 30 zł. / za dwa miesiące/, - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od Figi33 10 zł., - od Randy 30 zł., - od UBOCZA 50 zł. / za pięć miesięcy/, - od NINKI1 60 zł., - od Malibo57 60 zł., - od Nikusia 15 zł., - od Livki 10 zł., - od Diany79 10 zł., - od Ankity 24 zł. - "spadek" po Mikuni (*) dla Abry 200 zł. - "spadek" po Mikuni (*) dla Magnatki 200,45 zł. - "dodatkowa" wpłata od Bjuty 5 zł. - od Leyli - "spadek" po Mikuni 60 zł. Razem: 948,45 zł.[B] Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!!! [/B]W tym samym okresiebyły następujące wydatki: - za Hotelik dla Meggi - za okres 09.03-08.04. - 350 zł. - za Hotelik dla Abry - za okres 09.04.-08.05. - 320 zł. - za leki dla Abry 143 zł. Razem: 813 zł. Na dzień 19.04.2012r. Weteranki mają na koncie 1543,17 zł.
  17. Ja też tu zagladąm - zawsze z łzą w oku...
  18. [quote name='majku33krakow']Lidia ale jesteś kochana,to ja się biorę za wyrównanie i prowadzenie wpłat na bieżąco.[/QUOTE] Majku akurat w tym przypadku moja zasługa jest albo żadna albo minimalna. Abra ma innego, fantastycznego Dobrego Ducha czyli Malibo57 :loveu:, która mając zarezerwowane miejsce u Furciaczek dla Groma odstąpiła je naszej Abruni, zorganizowała transport / kierowca przejechał ponad 1000 km żeby Abra mogła zmienić lokum!!! / i cały czas czuwa nad tym żeby wszystko było jak trzeba. I drugi Dobry Duch czyli Furciaczek :loveu:, która Abrunię przyjęła do domu i już zaczyna z nią pracować. Dzisiejsze wiadomości są takie /mam nadzieję, że Furciaczek nie będzie się gniewała że tu wkleję ;) /: [B][COLOR=#0000cd]Zyjemy, chociaz nie mamy ochoty na zadne spacery i inne aktywnosci.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000cd]apetyt dopisuje w kazdym razie:)[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000cd]obrozke zalozylam, obylo sie bez klapania zebami[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000cd]bierze juz niesmialo z reki jedzonko[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000cd]pod warunkiem ze sie rozplaszcze i sie nie ruszam ale zawsze kroczek do przodu [/COLOR][/B]Będzie dobrze prawda????????[B][COLOR=#0000cd][/COLOR][/B]
  19. Kochani, rozliczenia, które zniknęły przy okazji awarii dogo wprowadzę - mam nadzieję, że jutro. [B]A dziś tylko jedna ale bardzo ważna wiadomość. Abra pojechała dziś do Hoteliku do Furciaczek. Jest w domu, na razie ma oddzielny pokój i wszystko jest ok. Jest spokojna, zaciekawiona i ma lekkiego stresa ale wszyscy myśleliśmy, że będzie gorzej. Jest na razie dobrze a sądzę że z każdą kolejną godziną będzie lepiej bo będzie lepiej znała nowe otoczenie, nowe zwierzaki i co najważniejsze nowych ludzi wokół. Abruniu - będzie dobrze kochana!!![/B]
  20. Czyli jednak pierwsze wrażenie było dobre... Jedyna pociecha to fakt, ze Rocki tam nie trafi...
  21. [quote name='magda222']Filip jest dalej w DT u Anity :) [SIZE=1]I chyba tak już zostanie[/SIZE] ;)[SIZE=1] Tylko ciii...[/SIZE] ;)[/QUOTE] [SIZE=1]To my bardzo cichutko się cieszymy :multi:[/SIZE]
  22. [quote name='kado']W poniedziałek:)[/QUOTE] A to mi się coś pomieszało, ze w sobotę :oops:.
×
×
  • Create New...