-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Marzenie umierającego SMOKA..Smok odszedł za TM.. :(
AlfaLS replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja też :lol:. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Właśnie przeczytałam na wątku Kory, przyjaciółki Meggi, że Korunia pobiegła dziś za TM... Biedna Korunia (*), biedna nasza Meggi.... Kora (*) i jej cień - Meggi..... [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1134/dsc07698lq.jpg[/IMG] -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Dawno nie robiłam rozliczenia u Weteranek to pozwolę sobie coś napisać o finansach ;). Od ostatniego rozliczenia na konto naszych suczek wpłynęło: - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od NINKI1 60 zł., - od Malibo57 60 zł., - od Leyli 300 zł. / za trzy miesiące/, - od Figi33 10 zł., - od Sabiny02 50 zł. / za dwa miesiące/, - od Diany79 10 zł., - od Ankity 24 zł., - od Nikusa 15 zł., - od Livki 10 zł., - od Agaty51 40 zł., - od Grosziwa 30 zł. / za dwa miesiące/ - od Randy 30 zł. - od ZuziM 206 zł. - zwrot środków w związku z przeniesieniem Abry do Furciaczek Razem: 890 zł.[B] Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!! [/B] W tym czasie zapłaciłam: - 400 zł. za Hotelik Abry u Furciaczek - od 23.04 do 22.05.2012r. - 175 zł. - zwrot wydatków za badania i leki Abry, - 350 zł. Hotelik Meggi - od 09.04. do 08.05.2012r. Razem: 925 zł. Na dziś suczki mają na koncie 1508,17 zł. W poniedziałek płacimy za Hotelik Abry więc będzie troszkę mniej :evil_lol:. -
FIBI, śliczne szczenię szuka domu:( MA DOM STAŁY
AlfaLS replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
Super wiadomości :multi:. -
Na pewno staruszkom pomaga Skarpeta Talcott - pieski powyżej 8 lat : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesk%C3%B3w-w-potrzebie"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesk%C3%B3w-w-potrzebie[/URL]. I zawsze można poprosić o pomoc Kundelkową Skarbonkę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA%21%21%21Kochajmy-Kundelki%21-Razem-mo%C5%BCemy-wi%C4%99cej%21-POM%C3%93%C5%BB%21[/URL] Co prawda w obu przypadkach trzeba chyba 15 % pomocy zwrócić ale zawsze to tylko 15 %......A jak o pomoc poprosi ktoś kto wpłaca do tych skarbonek to nic nie trzeba zwracać..... Paula - napisz do tych skarbonek. Chyba, ze mamy tu na wątku jakiegoś deklarowicza skarbonkowego
-
Z deklaracjami to właściwie nie ma reguły . Był czas, że zbierałam na 6-7 psiaków. Wszystko staruszki po 10-12 latach w schronisku. Jednak miałam dużo szczęścia. Może zresztą nie ja tylko nasze "tyszaki" bo mimo, że praktycznie cała wyciągnięta przez nas grupa siedziała w hotelikach właśnie po ok. 2 latach to z deklaracjami prawie nigdy nie miałam problemów. Ludzie z dogo jak coś deklarują to najczęściej / choć oczywiście nie zawsze/ zdają sobie sprawę z tego że pies stary, chory może siedzieć w hotelu dożywotnio. I że to może trwać i trwać... Jednak dzięki ogłoszeniom jest szansa że ktoś się zakocha i psiak będzie miał swój własny domek... Zawsze trzeba próbować bo bez ogłoszeń to domu się na pewno nie znajdzie.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Protest glodowy chyba zakonczony, cala porcyjke suchego zjadla wkoncu i to bez dosmaczania zadnego:)[/QUOTE] Super wiadomości :lol:. A do adoratora już się troszkę przekonała? -
Paula jestem na zaproszenie :lol:. Z kasą u mnie krucho bo też pomagam staruszkom i to na dodatek takim co to nam siedzą w Hotelikach już prawie 2 lata... Jednak będę zaglądała, podnosiła wątek i jak tylko będę mogła to postaram się pomagać inaczej... A tak w ogóle to jestem pod wrażeniem jak fantastycznie nie tylko zajęłaś się psiakiem ale też wcielasz w życie wszystkie podpowiadane Ci wskazówki. Wielki szacun!!!!
-
Malusi czarny DIABEŁEK teraz LILO juz w swoim DOMU
AlfaLS replied to bros's topic in Już w nowym domu
Co u naszego Diabełka? -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
AlfaLS replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Wątek został chyba założony tylko po to żeby "mieć rozgrzeszenie" z ewentualnej eutanazji Kidy a niejako na jej plecach próbowano pomóc innym psiakom. Tylko że jest to co najmniej nieetyczne... Założono wątek Kidy a później albo odrzucano albo ignorowano propozycje pomocy tej suczce... Bez sensu... Sądzę, ze dopóki jakimś cudem Kida nie zostanie zabrana to konkretnej pomocy np. rehabilitacji mieć nie będzie. Jedyna osoba z otoczenia suczki, której na niej zależy to - mam wrażenie - kierowniczka schroniska ale nie możemy wymagać żeby własnie ona zajęła się całościowym koordynowaniem pomocy dla Kidy bo pewnie zwyczajnie nie ma na to czasu... A czas płynie, sporo osób chciało finansowo wspomóc Kidę ale po co?????? Przecież to tylko Kida... a w schronisku są inne psy: młodsze, ładniejsze... Smutne to wszystko..... -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
AlfaLS replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']A kto nie ma wad? pewnie jego pańciostwo też je ma.[/QUOTE] Co prawda, to prawda :lol:. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']nie możemy zapomnieć o tej 13 letniej once co zuzia się nią opiekowała,alfals pisze tylko tak,nie wiem czy to tyszak nasz był?,ładnie się zuziam ją opiekowała,czyli zuziam kocha psy.to dobrze,po tej sprawie z czarodziejką zaczynam nie ufać,alfals przepraszam[/QUOTE] Majku, Zuzia się opiekowała naszymi tyszakami: Tosią, Balbinką, Paryskiem, Posterkiem, Miką, Deri, Dygusiową / chyba żadnego nie zapomniałam.../ - z tych, które odeszły za TM. A także Dylanką, którą ja adoptowałam i naszym Rumkiem też adoptowanym... Był czas, że u Zuzi było takie tyskie schronisko "na wynos" :lol:. A suczka o której piszesz, Gabi była chyba z Zabrza o ile dobrze pamiętam choć głowy nie dam ;). Agatko - dziękujemy ;). -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Nasze psiaki to wszystkie nie przepadają za suchą karmą... Nawet tą najlepszą więc myślę, że masz sporo pracy przed sobą a efekt końcowy taki jakiś niewiadomy :evil_lol:. Abra ślicznie wygląda "na pokojach" - jeszcze trochę i to będzie super pies kanapowy :lol:. Już jest podbiurkowy :evil_lol:. Obróżka - to mój drobny prezent na nową drogę życia i nagroda za dzielność dla naszej panienki :loveu:. A na naszą Meggi kochaną to się po prostu napatrzeć nie mogę taka ona śliczna i zadowolona. I widać , że zawsze stara się trzymać blisko ulubionej koleżanki czyli Kory :lol:. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek'] Guzek do biopsji przed zabiegiem, wrosniety w miesnie, ciezki do operacji...wytniemy jesli bedzie taka koniecznosc. [/QUOTE] Ja pisząc o tej biopsji miałam pod uwagą głównie ten wpis Furciaczek..... -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ze tak z doskoku - moim zdaniem trzeba Abrę zdiagnozować od początku do końca czyli guzka ja bym badała. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Ale ona jest śliczna !!!!!!!!!!! -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Tak jest - dla Abry wszystko z górnej półki :lol:. Skoro ona jest taka dzielna, pozwala się kąpać, badać i nie wiadomo co jeszcze - same takie rzeczy, których dotąd nie znała i w dodatku znosi to spokojnie, nie kłapie zębami to my musimy być z niej dumni i zapewnić jej wszystko co najlepsze!!! Powiem szczerze, jestem bardzo pod wrażeniem jej zachowania :crazyeye:. USG nawet bez żadnego upokajacza? Takie badanie wymagające kontaktu z człowiekiem i cierpliwości... :crazyeye: ABRA jesteś wielka !!! A jutro kolejny dzień męczenia psa.... :lol:. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj przed Abrą bardzo trudny dzień - Furciaczek ma ją zabrać do lekarzy, na rtg, usg, badanie krwi i sama nie wiem co jeszcze... Trzymajcie kciuki żeby Abrunia była dzielna... -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
AlfaLS replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Ja uwazam,ze nawet miesiac w domu nalezy sie kazdemu psu przed smiercia.Dajmy Jej szanse poczucia,ze ma wlasny dom chodzby na chwile...[/QUOTE] Czytam ten watek od samego początku i od początku mam jedno wrażenie - osoby,które znają Kidę, bywają w schronisku już podjęły decyzję i cały wątek jest tylko jakimś szukaniem usprawiedliwienia dla siebie z powodu uśpienia suni... Bez względu na to kto i co napisze, kto i co zaproponuje to i tak jest źle. Tylko jedno wyjście jest z uporem maniaka sugerowane... Ok, może Kida i odejdzie - ale czy naprawdę nie ma dla Was znaczenia[B] jak [/B]odejdzie? [B]gdzie[/B] odejdzie? Jeśli stan Kidy jest taki wręcz termalny to może trzeba przekonać schronisko że nie są potrzebne deklaracje na 6 m-cy do przodu bo ona tyle nie przeżyje... Przynajmniej wg Was. A może jednak poszukać deklaracji? Sama bym coś dała - raz dla suni, dwa dla samego faktu że ktoś inny niż Wy by się nią zajął, ktoś kto ma serce do niej a nie do załatwienia sprawy i otrzepania rąk.... Przeczytajcie wątek Sako - ten pies też odszedł. I też według niektórych miała odejść, w zasadzie im szybciej tym lepiej... Jednak - na szczęście w jego przypadku - się udało... Odszedł, ale był szczęśliwy, otoczony opieką, miał przy sobie kochającego człowieka. Czy to naprawdę nie ma znaczenia???? Mam nadzieję, ze może jednak Kida będzie miała pod koniec życia trochę szczęścia, trafi na kogoś kto zobaczy w niej istotę potrzebującą ciepła i opieki... Sądzę, że można zwrócić się o pomoc do skarpety Talcott, do Kundelkowej Skarbonki, poszukać deklaracji - dać temu psu jeszcze trochę żyć... A że ją boli - ktoś kiedyś wymyślił leki przeciwbólowe, [B]tylko żeby był ktoś kto jej je poda i będzie zawsze pamiętał o ich podawaniu [/B]- tego w schronisku nie ma bo - szczerze mówiąc - nie sposób, żeby było... Schroniska naprawdę nie mają możliwości żeby o tym pamiętać, tam jest za dużo psów, za mało rąk do pracy. To jest naturale i dlatego są Hoteliki, domy tymczasowe, tam jest mniej psów a więcej czasu... I jeszcze jedno - swego czasu ze schroniska w Tychach wyciągnęliśmy kilka psów, wręcz umierających, które w Hotelikach żyły ponad rok, ponad 1,5 roku. I warto było, oj warto...