Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='Emigrantka']Alfa - hej, kope lat.....;) Dowiedzialam sie ze 5 pierwszych postow nowych uzytkownikow podlatuje pod moderacje.. Nabilam juz 6 to mam swiety spokoj... hehehe Zombis - pokaz pysia?????[/QUOTE] Człowiek się całe życie uczy, przyznam, że nie miałam o tym zielonego pojęcia....
  2. [quote name='Emigrantka']Wlasnie dostalam maila ze paczka dzisiaj wyszla z zooplus-a Zapisalam sie na Miau (tylko dla Zombisia bo tam wiecej o nim) ale szlag mni trafia jak po kazdym wyslanym poscie dostaje wiadomosc ze "musi byc zatwierdzony przez moderatora" i przez kilka godzin sie nie wyswietla... wiec z Miau zrezygnuje, siedze tutaj na dogo ;)[/QUOTE] Ciekawe dlaczego Ci się tak dziwnie wyświetla, ja tam nigdy czegoś takiego nie miałam choć przyznaję, ze po dogo to tam jakoś "dziwnie" jest :evil_lol:.
  3. O Matko - zaciskam kciuki :thumbs:. Telefon musiał być jakiś sensowny bo inaczej nie szukalibyśmy kogoś na wizytę ;).
  4. Wszystko co wiem to to co napisała Grażynka.... Wkleiłam to wyżej...
  5. Odeszła Pyza. Suna z tyskiego schroniska, której nie zdążyliśmy wyciągnąć żeby mogła choć troszkę pożyć poza kratami... http://www.dogomania.pl/forum/threads/222069-Pyza-Wyrok-dożywocie-Wyrok-się-wykonał!!!-Pyza-za-TM-((( Na spacerze było tak : Po powrocie na kraty tak: A teraz TM......:-(:-(:-(
  6. Kochani, nie szukamy już dla Pyzy domu. Ani DS ani DT. Pyza odeszła za TM...:-( Właśnie dostałam od Grażyny z Tychów tą straszną informację. Pozwolę sobie zacytować to co Grażyna napisała mi na gg w odpowiedzi na pytanie jak to się stało? dlaczego?: niestety nikt nie wie jednego dnia rano, Pyza źle się poczuła, była apatyczna. Pani Ala napisała w zeszycie dla drugiej zmiany by się jej przyjrzeli, czy to chwilowe itp. Niestety na drugiej zmianie Pyza odeszła. Nie wiadomo co jej było. Jestem wściekła na los, ze nie dał jej szansy i na siebie, ze za mało dla niej zrobiłam.... Dziękuję Wam za to, że byliście z Pyzunią.....:-(:-(:-(
  7. [quote name='Monika z Katowic']Wszystkie nowe zdjęcia pokazałam już na FB... To bardzo ożywiło wydarzenie Pyzuni![/QUOTE] Moniko Ty nawet nie wiesz jaka jestem Ci wdzięczna, że tak fantastycznie pilotujesz Pyzę na FB :Rose: :Rose::Rose:. Gdybyś nie Ty to to wydarzenie już dawno by umarło. Uczciwie przyznaję, że gdybym miała więcej kasy to zabrałabym Pyzunię z tego schroniska do jakiegoś DT żeby wreszcie mogła sobie pożyć jak należy... A ja mając wtedy do niej jakieś dojście mogłabym prosić o szukanie DS... Szkoda, ze tak nie jest ale tak w życiu bywa... Pyzunia do góry!
  8. Muszę przyznać, ze ja także zdjęcia odebrałam tylko pozytywnie. Przez myśl by mi nie przeszło, ze można je odebrać inaczej. Szczególnie, ze my tu wszyscy tak mocno kibicujemy Rufiemu i jego Rodzinie.
  9. Przypominamy, że jeszcze dziś i jutro trwa bazarek dla Sokoła/Amiśka - zapraszamy serdecznie na zakupy a jak nic nie wpada w oko to pięknie prosimy o podnoszenie. http://www.dogomania.pl/forum/threads/228487-Pom%C3%B3%C5%BC-Soko%C5%82owi-kup-co%C5%9B!-Dla-Ciebie-dziecka-i-zwierzaka!-Do-06-07-12r-godz-22-00
  10. A on nie może już jechać? Z pierwszej strony wynika, ze ma już gotówkę na pierwszy miesiąc a w deklaracjach brakuje tylko 35 zł. - tyle to można spokojnie bazarkami nadgonić... A lato co w domu, to w domu. Najlepsze schronisko domkowi nie dorówna...
  11. To trzymam kciuki żeby i on znalazł swój bezpieczny kąt.
  12. A może jeszcze poprosić o pomoc Skarpetę in. Talcott [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesk%C3%B3w-w-potrzebie"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesk%C3%B3w-w-potrzebie[/URL]. Czy one mają ponad 8 lat? Choć tam jest napisane, ze w uzasadnionych przypadkach można odstąpić od tej granicy wiekowej... Co prawda trzeba zwrócić 25 % udzielonej pomocy ale jest na to 6 tygodni...
  13. Niestety, nie wyszło... Wracam do mojej rzeczywistości...
  14. Dla zaglądających do Pyzuni mała niespodzianka :lol:.
  15. Moim zdaniem też trzeba wyrejestrować Gucia i zarejestrować Rafcia - niech ma nawet swój własny "adres zameldowania". A adresatka konieczna i to dobrze zamocowana :lol:. Moja sunia jak ją adoptowałam to po tygodniu mi nawiała. Miała adresatkę przypiętą do szelek tylko co z tego jak z szelek mi wyszła... Przez trzy tygodnie ją szukałam i nikomu tego nie życzę. Na wszelki wypadek niech adresatka będzie i .... daj Boże żeby nigdy do niczego nie byłą potrzebna...
  16. Taki wpis jest na wątku Hospicjum. Może te leki się Sokołowi przydadzą?
  17. Co u Gali? Już 5 lat minęło jak wątek założony a psinka dalej bez domu / chyba?/...
  18. [quote name='Cudak']Trzymam kciuki z całych sił!!! Zasłużył Lexus na lepsze życie![/QUOTE] Mogę się tylko pod tym podpisać..........!
  19. Pyza jest w schronisku w Tychach. Niestety, tyskie schroniska nie ma swojej strony internetowej. Kiedyś do schronu jeździła grazyna9915 i ona dostarczała wszelkie aktualne wiadomości i robiła fotki. I wtedy mogłam coś próbować robic nawet ode mnie ze Szczecina. Teraz Grażyna do schroniska nie jeździ. Nikt inny też tam tego nie robi. Teoretycznie mogę zadzwonić do schroniska i podpytać o Pyzę ale - szczerze mówiąc - nie mam żadnej pewności ze udzielą mi sensownej informacji. Nie wiem czy skojarzą psiaka, przecież jest ich tam kilkadziesiąt, nie wiem czy udzielą mi kompetentnej informacji bo przecież ktoś kto odbierze nie ma w głowie wszystkich informacji o wszystkich psach... Nie wiem czy mnie nie zbędzie albo nie powie proszę przyjechać i pogadamy... A ja w tej chwili nie pojadę bo to niestety daleko... Jestem strasznie zniechęcona sytuacją bo trudno sensownie pomagać jak nie ma wsparcia na miejscu... Jedyne mądre wyjście to wyciągnięcie Pyzy żeby mieć o niej aktualne info ale tego też nie mogę zrobić bo nie mam kasy na Hotelik dla niej. Kółko się zamyka...' Jestem zła i bezsilna... Może ktoś ma jakiś pomysł... Proszę o podpowiedź...
  20. Moja sąsiadka przygarnęła kiedyś kotkę w wysokiej ciąży. Nie miała pomysłu na imię to wołała na nią Matka. Wszystko było w miarę ok dopóki kotka jej kiedyś nie nawiała. I wyobraźcie sobie jak to "fajnie" dla obcych ludzi wyglądało jak ona chodziła po krzakach, śmietnikach i innych dziwnych miejscach i wołała Matka, Matka, Matka, kici, kici, Matka, Matka...
  21. Najważniejsze, że choć ostanie miesiące swojego życia żył godnie. I to dzięki Wam kochane dziewczyny! Odszedł kochany a nie poniewierany... Smoczku kochany, bądź szczęśliwy za TM.... My tutaj będziemy o Tobie pamiętać...
  22. A najpiękniejsze jest to, że przyszli opiekunowie choć teoretycznie szukali psa, który ma 6 m-cy to bardzo szybko zdecydowali się na Rufiego. Znaczy zaiskrzyło i to jest bardzo dobry sygnał na przyszłość :lol:.
×
×
  • Create New...