-
Posts
11745 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Jejciu jak pomóc temu czarnuszkowi.... Gdyby do mnie było bliżej wziełąbym go do nas na podwórko do ciepłego boksu. Koty, nasze podwórkowe, są karmione dwa razy dziennie... Ale to taki kawał drogi a on nieufny... Może bliżej coś się jednak znajdzie...
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Agatka porusza serca :loveu:. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kurcze, biedna sunia...... -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Mnie też się to najbardziej podoba :lol:. -
Kotka bez oczka i wiejskie znalezisko szukają domów :)
AlfaLS replied to paula_t's topic in Kotki już w nowych domach
Nareszcie pozytywne wieści :multi:. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
AlfaLS replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figafiga']Trzeba mieć tą całość na koncie :-) Właśnie zaksięgowałam deklaracje od Ciebie. Dziękujemy. Hotel opłacony w dniu dzisiejszym.[/QUOTE] I gitara - jak mawia Ferdek Kiepski :lol:. -
Jak ktoś się zakocha to żadna wielkość ne będzie przeszkodą. Moja Tara miała być "małym pinczerem" i nigdy nie zapomnę jak dziewczyna, która mi ja wiozła z Tychów cała drogę / 600 km./ się martwiła że ona będzie za duża. Tymczasem dla mnie było najważniejsze, że ona [B]nareszcie[/B] [B]JEST. [/B]Pokochałam psa a nie kilogramy psa... Obie sunie znajdą ytakie super domki, jest tylko kwestią czasu kiedy...
-
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Dziewczynki dziadowi właśnie o to chodzi, żeby uwierzyć, że to już koniec, że nic się nie da zrobić, że kicha. A tu nie nie nie nie, a kukuku!!!! Właśnie, że się da, suni nie zostawimy tam! To jasne, trzeba teraz tylko wykombinować jak ją wyłowić, wywabić, uwolnić. Wiemy tylko, ze nie pójdzie łatwo, nic więcej. Ten ćwok faktycznie dyktuje teraz warunki, to nie znaczy jednak, że wygrał![/QUOTE] Też tak myślę, że jemu o to chodzi. I też jestem zdania, ze będzie trzeba mu udowodnić, że pies jest ważniejszy niż jego durne wyobrażenie o tym jakie super warunki ma u niego... Kurcze, tylko jak to zrobić????? -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Myślę, ze chcemy piękne foty pięknego Ciapulka, prawda Cioteczki????? Moja stała poleciała - co prawda już nie na Agatkę ale na Ciaplulka chyba też się przyda :evil_lol:. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
AlfaLS replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
To zrób przelew na całość - ja już puszczam moją stałą, jak zwykle na 3 m-ce. Edit: poleciało... -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Dalej cisza? -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
AlfaLS replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Twoje też są cudne - tylko muszą trafić na kogoś kto zauważy w nich piękno :loveu:. Wiem bo podczytuję Twój wątek :oops:. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Ja oczywiście także!!!!!! -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Ja też :lol:. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
A może napisz do Beaty Żółkiewskiej na FB? [URL]https://www.facebook.com/beata.zolkiewska?hc_location=stream[/URL] Ja jej nie znam ale czytam sporo wydarzeń na FB z opisami jak m.in. ona jeździ na interwencje. Mam wrażenie, ze jest bardzo skuteczna i wrażliwa na los zwierzaków. Sama na pewno nie przyjedzie bo za daleko ale może da namiar na kogoś innego w pobliżu?????? -
[quote name='Hope2']ja się chyba zastrzelę :( byłam niedawno z Zośka na sioo i jakoś mi się zdawało,że w piwnicy coś...miałka... Polazłam po latarkę, schodzę do piwnicy i co widzę? dziką mamę z 6 młodymi-w tym jedno chyba martwe, bo nie leżało ze wszystkimi-a mama nie dała podejść i sprawdzić-syczy, prycha, atakuje :( zaniosłam jej jedzenie i wodę-może jutro będę miała szczęście i uda mi się nie zastać jej przy dzieciach? No i DLACZEGO te wszystkie dzikusy muszą się kocić u mnie w piwnicy??? Co prawda później sobie idą w cholerę...ale wracają regularnie-a gmina radośnie i uparcie twierdzi-NIE MA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT! Bo nie ma - są "domne" - mają Twoją piwnicę :evil_lol:.
-
Burasku - smacznego i na zdrowie!!!
-
Grosik poleciał ;).
-
Kasiu, nawet nie wiesz jak ja cię rozumiem... Moja adoptowana Dylanka jakieś 9-10 m-cy po adopcji miałą zdiagnozowany nowotwór w pyszczku, Taki, któy wcześniej nie dał się zauważyć a jak "się pokazał" to się okazało, że zajął już połowę podniebiena i pół żuchwy. Dylanka miała 13 lat / w tym 12 w schronisku/ i moi weci odradzili operację jako coś co doda jej cierpienia a niestety nie pomoże... Sunia dostawała leki podnoszące odporność i przeciwólowe. A ja nie mogłam zrozumieć dlaczego ona zachorowała, dlaczego skoro nie jest u mnie nawet rok... Tak mi zależalo żeby choć ten rok była z nami... I ona chyba to jakoś na swój sposób wyczuwała... Do 17-tego października / wtedy mijał rok/ walczyła, chciała z nami być a 18-tego jakby się poddała... Jakby chciała mi dać znać - chciałaś ten rok, zrobiłam co mogłam dla ciebie ale teraz nie mam już siły... I naprawdę jej nie miała... 19-tego odeszła za TM a ja do tej pory za nią tęsknię i jeszcze mocniej ją kocham za ten czas, który mi podarowała będąc tak chorą... Moja kochana Dylaneczko (*) dziękuję...
-
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Ja też mocno trzymam kciuki za realizację planu :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:. -
Goła jestem jak mysz kościelna ale podeślij konto, postaram się coś przelać...