Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='magda222']Jak poczytasz i nie będziesz miała dość to mamy w zanadrzu więcej tyskich wątków ;)[/QUOTE] Oj mamy, mamy... A niebawem będzie kolejny...
  2. Super!!!!!!!! A możesz napisać coś więcej?
  3. Cudak - czy kasę z mojego bazarku mogę Ci przekazać na to konto, które mam? Jeśli na jkieś inne to proszę o PW ;).
  4. [quote name='Olena84']Kocham świnki!!! A Ty się nie postarałaś!;) Ulv nie przyjmie, a do reszty napisałam, czekam na odp, pytałam i innych nie z dogo, ale koszty mega wielkie...[/QUOTE] A u Furciaczek próbowałaś? Ona się nie boi trudnych psów i chyba nie jest taka przeraźliwie droga dla psiaków z dogo / a przynajmniej nie była jak miałam u niej moją tyską Abrę/....
  5. Suprowe wiadomości :multi::multi::multi:.
  6. [quote name='Maia']SZCZOTKA JUZ U ROSZPUNKI!!!! Baaaaardzo się cieszę :loveu: bądz szczesliwa!!!![/QUOTE] Szczocia już dojechała i obie z Roszpunką przepadły... A my tu czekamy na relację, czekamy :cool3:.
  7. [quote name='savahna']No właśnie! Na przykład czy się posikał z radości.:diabloti:[/QUOTE] Pan lub pies :evil_lol:. Szczegółów chcemy ;).
  8. Ja mieszkamna czwartym. Kursuję góra-dół przeciętnie 10 razy dziennie... Za każdym razem jak wchidzę na górę to sobie powtarzam [B]"wchodzenie po schodach dobrze wpływa na linię". [/B]Ostanio jedna koleżanka zaproponowała mi chodzenie na siłownię a druga, gdy to usłyszała, mówi z pełnym oburzeniem - a po co???????? Ona mieszka na 4-tym piętrze!!!!!
  9. [quote name='agat21']Odwiedzam mojego łobuziaka ;)[/QUOTE] I ja też :lol:.
  10. Czyli Szczocia ma ostatnią noc w schronisku. I super! Jutro będzie bezpieczna w kochającym domku... Roszpunko masz stresa???? Nowy członek rodziny przybywa :lol:. Za bezpieczną podróż mocno zaciskam palce!
  11. [quote name='Roszpunka']Jestem doskonale tego świadoma, raz w życiu szukałam psa i wolałabym tej "atrakcji" nie przeżywać nigdy więcej.[/QUOTE] To dokładnie tak jak ja - raz w życiu szukałam mojej Tary, przez 3 tygodnie, i nie chciałabym nigdy w życiu tego powtarzać... Już zaczynam trzymać kciuki!
  12. To ja mam jeszcze ciekawiej ;). U mnie jakoś jest tak, że sąsiedzi i ogólnie ludzie obok to jakoś tak pozytywnie nastawieni do zwierząt i ludzi, którzy te zwierzaki mają. Zresztą mam takich sąsiadów - tu 2 koty, tu 8 kotów / w domu!!!!/, tu dwa psy i jakieś koty... Za to w najbliższej rodzinie mam dokładnie takie teksty o jakich piszecie... No można mieć psa i nawet do tego kota ale żeby psa i trzy koty??????? Po co Ci tyle?????? A już jak adoptowałam Dylankę i była u mnie przez rok to np. mój Tata miał na mnie takiego focha, ze jak stąd do Warszawy. No bo kto to widział mieć dwa psy i trzy koty w domu, w mieście :crazyeye:. Co sąsiedzi powiedzą????? Akurat sąsiedzi pokochali Dylaneczkę od ręki :evil_lol:. Tacie przeszło jak Dylanka odeszła za TM... Ale ja żal mam do niego do tej pory... Cały czas jestem teraz taką nienormalną zakałą rodziny - ja i moje zwierzaki...
  13. [quote name='polubek']nie martw się. w marcu będzie o jednego więcej, co prawda nie będzie umiał jeszcze pisać , czytać a ni mówić ale a wszystko przyjdzie czas ;)[/QUOTE] To z niecierpliwością czekamy na kolejnego dogomaniaka lub dogomaniaczkę :lol:. Majku - te słowa nie były do Ciebie. Ty napisałeś, że nie możesz płacić. Ja pisałam o osobach, które nie płacą, nie napiszą, ze nie będą płaciły i nie odpowiadają na PW. Akurat u Weteranek tak nie było ale na innych wątkach tyszaków spotkaliśmy się z taką sytuacją kilka razy...
  14. [quote name='polubek']coś mi się wydaje że nasza tyska ekipa z lekka rozpierzchła się po całym dogo[/QUOTE] Niestety....Niektórych osób to już nawet nie ma na dogo... Na konto Meggi wpłynęło: - od Taks 300 zł. / za trzy miesiące/, - od Magdy222 - 20 zł. - od Tymotei 25 zł., - od Malibo57 60 zł. - od Figi33 10 zł. Razem 415 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!! [/B]Przekazałam Kasi 350 zł. za hotelik do 08.12.2013r. i dziś Megunia ma na koncie 605,17 zł.
  15. [quote name='bela51']Zapraszamy na bazarek dla Jacusia i Barmaby:lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249347-Botki-szpilki-biżuty-a-nawet-ubranko-dla-psa-na-święta-do-16-12-br[/URL][/QUOTE] Lecimy!!!!!!!!!!
  16. Roszpunko, przepraszam... To z emocji nie doczytałam tego [B]o.. [/B]Już poprawiłam ;).
  17. Ja nie znałam zupełnie psów gdy adoptowałam Tarę / wtedy Zulę/ z tyskiego schroniska. Suczkę, która przesiedziała 12 lat w schronie i nawet na spacery nie wychodziła. Miała łatke psa nieadopcyjnego bo tak bardzo się bała ludzi, że jak ktoś tylko do niej podchodził to załatwiała się pod siebie. Ja zafundowałam jej wszystko to czego nieznała i co mogło być dla niej straszne: podróż samochodem, którego nie znała, bagatela, 600 km z Tychów do Szczecina, mieszkanie na 4-tym piętrze bez windy gdy ona nie znała schodów. Dom z 3 kotami a ona nie znała kotów. Dom w samym centrum miasta gdy ona nie znała smyczy i miasta też... Mnie się udało, nie bez drobnych problemów na początku, a ja nie wiedziałam o psach nic, ona o ludziach też nic... Na Boga Roszpunka i Szczotka są w sytuacji o niebo lepszej! Musi się udać! Roszpunce na tym zależy a to już jest połowa sukcesu. Szczotce jak się znadzie w DOM-u też będzie zależało! Dajmy im szansę!
  18. [quote name='AgaG'][B]AlfaLS, 1izabelka1[/B] też mi się wydaje, że Majunia jest szczęśliwa.:loveu::loveu: i bardzo się cieszę, że należy do tej kategorii psów, które można bez lęku rozpieszczać i rozpieszczać, bo wcale im się od tego w głowach nie wywraca, nie dominują, tylko stają się jeszcze bardziej przytulne. Mój Zahirek i Pomidorka też zresztą takie są. Pomidorka na przykład odkąd otrzymała przywilej spania na mojej poduszcze, łazi za mną jak cień non stop i bez przerwy na mnie patrzy.:p[/QUOTE] Wiesz, mnie się wydaje, że im więcej złego zwierzak w życiu przeszedł tym bardziej potrafi docenić dobro... Moja sunia, po 12 latach w schronie jest psem idealanym i właśnie takim wdziecznym za wszystko... za ciepłe spojrzenie, za uśmiech, za delikatne przytulenie czy podrapanie za uszkiem. I wcale nie potrzebuje jakichś wymyślnych darów w postaci smaczków czy zabawek - jej wystarczy to, że jestem ... Majunia, jak sądzę, też tak ma... I, trzeba przyznać, że człowiekowi tak ciepło się robi na sercu jak patrzy na takiego wdzięcznego i szczęliwego psiaka.
  19. [quote name='AgaG']Hmm, nikt nie pyta o Majunię, a szkoda :) Jest cudowna, przyznam się, że ostatnio wpuściłam ją na kanapę, leząłyśmy sobie razem i Maja była bardzo zadowolona. Sunia uwielbia śnieg i się w nim tarza, niestety też uwielbia wyrażać radość skacząc łapami na mnie i podrapała mi kurtkę ortalionową, nie byłam zadowolona, dopiero co kurtkę tę kupiłam, no ale czego się nie wybacza tak miłym członkom rodziny.[/QUOTE] Maja jest po prostu szczęśliwa :loveu:. I to dzięki Tobie :loveu:.
  20. A może trzeba założyć wątek, tu na dogo - ale taki wątek pomocowy dla Pani Zosi? Są już takie wątki np. Pipi i ludzie, którzy są daleko, nie mogą pomóc bezpośrednio jakoś poprzez dogo pomagają... Myślę, że tej Pani, oprócz pomocy takiej finasowej np. na jedzenie, weta czy żwirek, najbardziej by pomogło i - co ważne - ucieszyło - znalezienie domów dla choć kilku zwierzaków. Może osoby, które są z Czeladzi, znają Panią Zosię mogłyby pomóc w fotkach i zebraniu informacji o psiakach i kociakach, a inni, nawet z bardzo daleka, moglibyśmy pomóc np. robiąc ogłoszenia a czasami także wspomagając jakimś grosikiem... Wiem ile kosztują chore zwierzaki, zdrowe zresztą też... Nie raz i nie dwa zbierałam takie na DT i na leczenie. Dlatego mam ogromny szacunek dla ludzi, którzy pomagają zwierzakom nie patrząc na siebie... Ważne, zeby miały poczucie , że nie są z tymi problemami takie zupełnie same, że są ludzie, którzy naprawdę doceniają tą ciężką pracę... Proszę pomyślcie... A te dwa psiaki, dla których ten wątek został założony niech też mają swoją szansę. Ważne, że są ludzie, którym te psy nie są obojętene i chcą im pomóc. I, jeśli zostaną przeniesione gdzie indziej, to i im będzie lepiej i Pani Zosi trochę pracy codziennej ubędzie. Proszę, nie skupiajmy się na wzajemnych pretensjach, spróbujmy pomóc i tym psiakom i Pani Zosi. Może się wspólnymi siłami uda?
  21. [quote name='Hope2']Jestem, jestem... wiem co powiecie-a nie mówiliśmy??? Się doigrałam-DIETĘ mi Hopiak zarządziła-i na nic lament, płacz, krzyk, po uchu całowanie-się nie kce złamać już z 3 dni!!! Żarełko 2xdziennie (jedna dawna porcja na pół dzielona)-do tego kleik z siemienia na mleczku, czasem żółteczko...czasem rybka na parze...dzisiaj mi paszteta robi...Ale zrobiła wielką kartkę z napiseżm "NIE DOKARMIAĆ GREMLINA!!!"-i jeszcze pilnuje-buuuuuu No rzeczywiście - aleś się doigrała :evil_lol:. I myślisz, że Hope tak długo wytrzyma? Aż do schudnięcia??? Twojego Zoś, twojego schudnięcia...
  22. [quote name='Elisabeta']Jaszko, dziękuję za kibicowanie.:loveu: AlfaLS, skróciłam maksymalnie tekst i udało się. Dzięki za pomoc.:iloveyou:[/QUOTE] Elisabeta - super! Wierzyłam w Ciebie i się nie zawiodłam, pięknie zapraszasz do Rockiego :multi:. Teraz kolej na Magdę. Magda popraw sobie link w banerku Rockiego tzn. skróć adres, tak jak pisałam wyżej - podświetl obrazek, wklej adres wątku Rockiego ale tylko do numeru 21947 - resztę wykasuj, podobnie Meggi - masz obrazek wstaw adres ale też tylko do numeru 182122. Oczywiście później ok. i na końcu zatwierdź sygnaturę. Musi zagrać bo ja właśnie "na sobie " to wypróbowałam :lol:.
×
×
  • Create New...