-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Linka555 tu na tym forum prawie każdy z nas miał tak pęknięte serce.... Rozumiemy Cię doskonale... I jesteśmy z Tobą...
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Agat21 a jak dwupak stoi z kasą? Może trzeba trochę rozsyłaś wątek albo robić bazarek? Bo deklaracji jest chyba za mało... -
ISKIERECZKA kozienice potem dt i wreszcie własny dom :)).
AlfaLS replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]Nie ma Montiego, [/B]zniknął:(:(:(:( W Radysach twierdzą,że został w sobotę adoptowany. Transport był załatwiony , w piątek albo sobotę psiaki miały jechać do domu...[/QUOTE] Nie wierzę w tą adopcję. Zapewne "zawieruszył " się im gdzieś w papierach i kojcach i nikomu nie zależy na odszukaniu go... Agatka, którą wyciągaliśmy z Radys - a właściwie cudowna [B]agat21 [/B]to robiła, my mogliśmy tylko kibicować też w pewnym momencie zniknęła. Przeczytajcie sobie tak bardzo w skrócie jak im nasza Agatka też "wybyła" - cytaty z wątku Jack'a, psiaka na wątku którego nasza sunia skradła nam serca... [quote name='Maia'][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] to jest mail do schroniska w radysach, teraz sunia jest na kwarantannie, jeśli jest gdzies miejsce dla niej, można spróbować wyciągnąć ją ze schroniska. Trzeba napisać do nich maila - opisać jak sunia wygląda, skąd i kiedy została zabrana i najlepiej przesłać zdjęcie. Tylko trzeba szybko działać, po okresie kwarantanny sunia zginie w tłumie innych psów. Można się umówić z nimi kiedy się po nią przyjedzie wtedy ją "odłożą", albo sami ją dowiązą gdzieś do gminy gdzie może akurat będą jechać...[/QUOTE] [quote name='agat21']Mam miejsce dla suni od przyszłego weekendu. Koszt 300 zł miesięcznie. Teraz tylko muszę ją wyciągnąć ze schronu. Napisałam w sobotę do nich maila ze zdjęciem suni i prośbą o potwierdzenie, że mają ją u siebie i kiedy można ją zabrać. Jak mi dziś nie odpiszą - będę dzwonić. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, to rozumiem AlfaLS, że jakąś małą deklarcję od Ciebie suńka ma? :)[/QUOTE] [quote name='Maia']może sami nie wiedzą co z nią, wsadzili gdzieś i nie wiedzą gdzie, może nie dojechała do schroniska, bo ją gdzieś w polu puścili, różnie może być.... Mam nadzieję że sunia cała i zdrowa i jeszcze nie urodziła...[/QUOTE] [quote name='agat21']Wczoraj wysłałam kolejnego maila z prośbą o informację o suni. W związku z brakiem odpowiedzi dziś rano zadzwoniłam tam. Pani, z którą rozmawiałam powiedziała, że musi zaczekać, aż pojawi się człowiek, który odławia zwierzęta. Ona sama nie jest w stanie stwierdzić, gdzie jest sunia. Dziś ten człowiek "odławiający" ma być w schronisku. Obiecała, że odzwoni do mnie po rozmowie z nim. :roll:[/QUOTE] [quote name='scarletto']Dziewczyny PILNA SPRAWA!!! Pewna Pani z FB postraszyła Radysy. Odnaleźli Sunię. Hycel powiedział , że jutro między 10:00 a 11:00 może ją odwieźć. Ubłagałam mamę, aby ją wzięła "na chwilkę" . Musicie szybko się zorganizować a hotelem dla niej w trybie PILNYM !!! BŁAGAM !! Rodzina mnie już przeklinała z Jackiem - teraz Sunia !!! Pomóżcie !!!!![/QUOTE] Z Agatką skończyło się dobrze, mam nadzieję, ze z Montim też tak będzie. -
12, 15, 18...kocia tragedia. Prośba o pomoc.
AlfaLS replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak']Kotka-karzełek, ma podobno rok, a wygląda jak 3 miesięczny kociak [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] od urodzenia zamknięta w ciemnej i brudnej komórce, do tej komórki wpuszczane są inne koty, jak dostają coś do jedzenia (chyba, żeby "miski" nie walały się po podwórzu). Ma duży brzuszek, możliwe, że jest w ciąży. Jest u mnie, postaram się jutro zabrać ją do weterynarza i mam nadzieję, że moje obawy się nie potwierdzą, bo ona i aborcji i porodu może nie przeżyć, taka jest mała i niedożywiona... [IMG]http://imageshack.us/a/img690/9591/cz8f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img594/1294/7c1x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/6836/xdfu.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/5521/ww3z.jpg[/IMG][/QUOTE] Kiciunia przyjechała do mnie dzisiaj na tymczas. Jest superowa! Radosna, cały czas się bawi. Zaczepia do zabawy moje kociaki. Szukamy dla niej super domu bo Mała Mi jest superowa!!!!!!!! -
Jak się solidnie wystraszyli, a na to wygląda, to jest duża szansa, że już teraz będą pamiętali. I to że pani sama do Ciebie zadzwoniłą też dobrze świadczy. Myślę, że na swój sposób najedli się też wstydu, że tyle im gadałaś a tu taki wypadek. I choćby z tego powodu żeby więcej się nie wstydzić to już zaczną na Letkę baaaaaaaardzo uważać :lol:.
-
Super! Fajny ten kojec. Jak dobrze, że ten łańcuch nareszcie zdjęty!
-
O jezzzzzzzzzzzu......... Po pierwszym zdaniu zamarłam....... Od razu sobie przypomniałąm jak mi nawiała moja sunia, tydzień po adopcji. Szukałam jej 3 tygodnie. Myślałam, że mi serce pęknie ze strachu o nią.... Ja tą lekcję zapamiętam do końca życia, moja sunia też. I myślę, że teraz to i Pani, i Pan zapamiętają... Nic więcej nie możesz zrobić. Teraz to już tylko oni muszą pamiętać jak było... Może zresztą tą lekcję i Leta zapamięta... Od czasu tej ucieczki moja suczka potrafi poszaleć i "stracić głowę" jak jest na smyczy. Jak tylko odpinam smycz to u mniej jakby się włączało jakieś czerwone światełko "teraz za siebie sama odpowiadam = muszę się sama pilnować" i co chwilka patrzy gdzie ja jestem i czy aby nie za daleko... Dlatego się śmieją z nas że takie "budapreny" jesteśmy Mam nadzieję, że tu też tak będzie. Gosiu - dziękujemy za wiadomości.
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Nie takiego domku chcemy dla Jacusia...... -
Dziękuję bardzo za zaproszenie. Niestety finansowo u mnie kiszka totalna :shake:. Ale będę kibicowała Lupusowi i choć go podnosiła, tylko tyle na razie mogę...
-
PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(
AlfaLS replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']AlfaLS, prosze Cie bardzo o wysylke kolder na adres : FUNDACJA ANIMALS MIELEC, Ul. BAJANA 6A, 39-300 MIELEC DZIEKUJE :D I gdybys kiedys miala jeszcze koldry,koce,czy posciel to PLS pamietaj o Mielcu. Potrzebujemy każda ilosc tych rzeczy.[/QUOTE] Nie ma zbytu na miau na kołdry więc polecą do Was :lol:. Jestem na etapie szukania odpowiednio dużego kartona i szykuję Wam i Waszym psiaczkom wielką pakę :lol:. Postaram się w przyszłym tygodniu to załatwić. -
Jestem na zaproszenie. Niestety finansowa nie pomogę bo jestem spłukana w dodatku jedzie do mnie na tymczas chora koteczka... Ale jak tylko będą nadwyżki w budżecie to będę o tej parce pamiętała. Na razie będę podnosić i przesyłać choć dobre myśli...
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']A ja teraz zauwazylam, ze nie zostala wpisana moja wplata za lipiec i sierpien, ktora wyslalam na Magnatke poczatkiem lipca. :oops:[/QUOTE] Już uzupełnione wszyściutko ;). Dziękuję za wpłatę :lol:. Od ostatniego rozliczenia dla Meggi wpłynęło: - od Nikusia 15 zł., - od Livki 10 zł., - od Sabiny 02 50 zł. /za dwa miesiące/, - od Grosziwo 30 zł. /za dwa miesiące/, -od NINKI1 60 zł., - od Figi33 10 zł., - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od UBOCZA 30 zł. /za trzy miesiące/ Razem: 250 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wpłaty!!!!! [/B]Dziś Meggi ma na koncie 315,17 zł. -
[quote name='Poker']Jestem po dość długiej rozmowie z domkiem w Wołowie i jestem na TAK. Żeby nasze serca były spokojniejsze postanowiłam odwieźć sunię do DS.Przypuszczalnie zrobię to we wtorek lub środę. Serce mi pęka. Zgłosił się jeszcze jeden domek z 2.dzieci.Chcą sunię lub pieska do 2 lat,do 10kg, sierść krótka lub półdługa,maść obojętna.Za rok przeprowadzka do domku.Może wiecie o jakiejś kandydaturze.[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Nasza Alutka by się nadała - lubi dzieci, z nimi się wychowała. Ma 9 miesięcy, waży 9 kg. Wczoraj chcieli ją adoptować ludzie, którzy w lutym dali dom jej siostrze, ale się psie dziewczyny... nie dogadały!!! I sprawdziło się powiedzenie, że z rodziną to się najlepiej wychodzi... na zdjęciu :([/QUOTE] Jak nie Alutka to może nasza Agatka? Na zdjęciu to czarniutka. [IMG]http://images63.fotosik.pl/41/d89820f94d3e618f.jpg[/IMG] Jest malutka, lubi dzieci, akceptuje koty. Jest w tej chwili u Murki z synkiem. W ostatniej chwili została wyciągnięta z Radys... Maluszkowi już szukamy domku... Muszę tylko doczytać ile ma lat...
-
Misia- dotarła w końcu do Anglii do domku stałego!
AlfaLS replied to Izabela124.'s topic in Już w nowym domu
Koleżanki córka jeździ do Irlandii jakimś środkiem transportu / w sensie autobusem lub busem/ i oni podobno przewożą też zwierzęta. Ona pytała o kota bo kota ma ale małego psa też pewnie by wzięli. Tylko, że oni jadą ze Szczecina... Podpytam ją co to za przewoźnik... Moze z innych miast też jadą i może psiaka by zabrali... Bo jak do Irlandii jadą to do Anglii pewnie też ;). -
Suma sumarum to bardzo dobre wiadomości nam przekazałaś :multi:.
-
ISKIERECZKA kozienice potem dt i wreszcie własny dom :)).
AlfaLS replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Agatka też została wywieziona do Radys. Był problem z "umiejscowieniem" jej w schronie ale jak bardzo konkretna i zdecydowana osoba z FB zadzwoniła to nie tylko ekspresem ją odnaleźli ale nawet odwieźli w to miejsce skąd została zabrana. A był to dla niej statni moment bo w pierwszą noc po powrocie z tej wycieczki się oszczeniła. Teraz siedzi u Murki i jest szczęśliwa :loveu:. Tylko trzeba dzwonić tam szybko żeby wiedzieli, że tymi psami ktoś się interesuje. -
ISKIERECZKA kozienice potem dt i wreszcie własny dom :)).
AlfaLS replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie - przepraszam ale na razie moge tylko podnosić... :-( -
Z tego co piszesz i co widać na fotkach - Reksiu będzie miał tam dobrze. Tylko, dlaczego do ciężkiej Anielki, nic tu przez ten czas nie pisałaś? I dlaczego w końcu Iza z Tobą nie pojechała? Twoje milczenie nakręcało wszystkich. Tylko po co? Biorąc pod uwagę, że z dogo uzyskałaś dużą pomoc przy Reksiu chyba nam wszystkim się jakieś wiadomości należały... Sama zaczęłam wpadać w paranoję...
-
Będzie dobrze :lol:. Sama adoptowałam sunię, która siedziała 12 lat w schronie. Martwiłam się, że jak wyjdzie to chyba wszystkie choroby psiego świata na nas spadną bo w schronisku to ze stresu się trzymała a poza nim to tego stresa już nie bezie... A tymczasem ona zdowiusieńka i tak już od 5 lat! Trzymam kciuki - tak na zapas!
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Ale cudowności!!!!!!!