-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Zu paskuda aktualnie jest obrażona na świat cały, ponieważ siedzi w kołnierzu. Łaskawie zjadła trochę papki BARFowej i parówkę (ha, może schudnie, bo dzisiaj jak waga pokazała 11 kilo to myślałam, że padnę! Muszę coś z nią zrobić, żeby ją odchudzić, ale żeby nie przemęczać i tralala nie wiem co zrobić... Może następny worek karmy zamówię light?). Na dworze za to muszę pierdołę owijać bandażem na brzuchu, bo sobie właśnie go podrapała do krwi :splat: Dostałam też z kopa jak jej smarowałam brzuch maścią, żeby jej trochę pomóc i myślałam, że sobie urwie nogę ten bubek włochaty, bo akurat za nogę trzymałam :roll: Z dobrych wieści jak na razie jest jedna - znalazłam kogoś, kto umie robić zastrzyki, pan sąsiad umie robić zastrzyki ludziom a jego żona psom, więc nawet mam wybór ;)
-
Coś tu zarosło kurzem... :siara:
-
Tak, a to, że oba te produkty się różnią też pewnie sobie zmyśliliśmy... :cool3:
-
A ja mam pytanie do specjalistów (wiem, że powinnam zadać chyba w weterynarii i właśnie przeglądam tamten dział) - sunia była dzisiaj golona do badań, widać, że ją teraz piecze/swędzi [?] brzuszek, bo niestety ją pozacinali trochę, bo się rzucała jak szczupak... :shake: Czym mogę ją posmarować, żeby jej ulżyć, może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby?
-
[url]http://img841.imageshack.us/img841/1634/dsc00234tm.jpg[/url] zniesmaczona? [url]http://img718.imageshack.us/img718/4706/dsc00241kg.jpg[/url] jednak nie do końca :lol: Czemu Miś robi takie dziwne miny na zdjęciach z Kleo? :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nie wystawiałam, bo u mnie całe życie są kundle albo burki w typie tego czy tamtego ;) Tak mnie naszła refleksja, że dobermany kopiowane, z uszami przyciętymi tak na meeega długo wyglądają dość śmiesznie :evil_lol: Chyba wolę mniej więcej tak jak u Jariego, moja sunia miała podobnie :) -
[quote name='Onomato-Peja']Słońce świeci a Ty dajesz zdjęcia psa w domu. No jak to tak? Oglądałam kiedyś pieska Leszka, niektóre odcinki były faktycznie śmieszne.[/QUOTE] Niestety ręce mam tylko dwie, więc jak biorę psa i wszelakie manele typu frisbee, kocyk (taaaak, jestem normalna :evil_lol:), piłki, woda, miska, torba na to wszystko to mi brakuje takiej, w którą bym mogła wziąć aparat i takiej, która by jeszcze zdjęcia robiła :evil_lol: [quote name='*Monia*']Że niby Zu nosi sobie wiadro na goowienka? :megagrin: [SIZE=1](nie mogłam się powstrzymać)[/SIZE][/QUOTE] Niestety, ma chyba ostatnimi czasy goowienko zamiast mózgu :niewiem: [quote name='*Monia*']My też mamy zastój mózgowy w tej kwestii, mimo że Hexolina od dawna nic nie żarła; dysk fishera zastosuj, u nas łańcuch działa i nadal Hexa łeb wpycha jak obrożę łańcuchową wezmę do ręki :p Jaka rozanielona Zuzka :loveu:[/QUOTE] Pomyślę nad tym po wypłacie, bo ostatnio mi pies ostro po kieszeni daje... :shake: Ogólnie, suk dostał zastrzyki na tydzień. Powtórzono USG (tym razem na kompletnie "niesikanym" psie, aczkolwiek ponoć miała mało moczu po całej nocy :roll:), wszystko jest niby OK, co jest najdziwniejsze w tej całej sytuacji... Jeżeli w ciągu paru dni nie nastąpi poprawa być może trzeba będzie rozważyć sprawy hormonalne :roll: I albo znajdę kogoś, kto psu zastrzyki będzie robił, albo sama muszę się nauczyć, bo nie mam jak tam jeździć codziennie z rzygającym psem (autobusami to godzina w jedną stronę z przesiadką). Oczywiście TŻ obrażony znowu, bo przecież "zawsze coś przez tego psa", co strasznie pozytywnie wpływa na moje samopoczucie i w ogóle, nie ma to jak wsparcie w najbliższych :roll: Przyznam szczerze, że chyba mi się odechciewa posiadanie dzieci w przyszłości po takim zaawansowanym "wstępie" :roll: Pies też jest obrażony na śmierć, bo go pocięli podczas golenia bebecha przed USG, oczywiście wcale nie dlatego, że wierzgał jak oszołom i próbował się zwinąć w kulkę jak jeż :roll: Stwierdził, że nie zje śniadania w zamian za tę obrazę majestatu. Pff... :splat: A ja jestem ogólnie straszna i zUa, bo na wątku kagańcowym ośmieliłam się napisać, że fizjologi maszerowa są gorsze od chopo - ach, ja zUa i paskudna. Pewnie jeszcze "beszczelna" czy coś. Powala mnie za to kultura i umiejętność poprawnego wyrażania się przez [U]hodowcę[/U]... To ja się już nie dziwię, że ludzie kupują w pseudo, tam przynajmniej jest milusio :roll:
-
[quote name='Arwilla']http://allegro.pl/york-terrier-suczka-2-5-latka-sliczna-miniaturka-i1602987072.html Tak sobie allegro przeglądam, bo szukam prezentu na dzień dziecka dla Młodej i proszę... W "zestawy littlest pet shop" miniaturka "jorka" do sprzedania... cena powalająca, ale mnie bardziej powala fakt, ze suka 2,5 roku, a już 3 razy rodziła...:angryy: Tia... "U mnie rodziła ile mogła, ale nie oddam do hodowli, tylko w dobre ręce!" :roll:
- 63 replies
-
- allegro
- może pieska
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='gops']podsumowujac wydaje mi sie ze to zalezy jaki pies chodzi w kagancu i co w tym kagancu robi oraz jak czesto go nosi .[/QUOTE] No właśnie. Ja od kagańca oczekuję najlepszej jakości w danej cenie - i to zapewnia mi kaganiec od Chopo. Każdy może mieć swoje zdanie i jako, że to forum, może je wyrazić, więc nie rozumiem skąd taka zadyma. [SIZE=1]Przykro tylko, że osoby, które w tak "kulturalny, miły sposób" potrafią wyrazić swoje zdanie są hodowcami, bo jeśli z kulturką na co dzień jest tak świetnie to się nie dziwię, że ludzie wolą kupować w pseudo... :roll:[/SIZE]
-
I właśnie dlatego, że nie jestem przedstawicielem żadnej firmy produkującej akcesoria tego typu nie muszę posiadać takiej wiedzy, jaką Ty, o wspaniała istoto o nicku BONNIE FABLE na szczęście masz. Dzięki bogu! P.S. Nie jestem jedyną osobą, która zauważyła w tym wątku, że maszery są gorszej jakości niż chopo - tu Cię boli? P.P.S. Forum internetowe ma swoje prawa, czego - wnioskując po postach - nie jesteś w stanie zrozumieć. Wyrazy współczucia. Jeśli zamierzasz ciągnąć tę idiotyczną dysputę to zapraszam na PW.
-
Przez Was się zaczęłam zastanawiać, czy nie powinnam iść na studia na inny kierunek niż ten mój :evil_lol:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
evel replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ojej, biedne reksiowe uszko. Te bigle to jakaś klęska do spółki z labradorami - znam jednego normalnego bigla w całej okolicy i ze dwa labradory. Reszta jest popaprana fest - albo agresywne, albo lękliwe, albo lękliwe i agresywne na raz. Masakra. A właściciel bigla gdzieś tam w ogóle był? Przeprosił chociaż? Bo jak trzeba będzie weta włączyć w sprawę to ja bym na Twoim miejscu bardzo chciała zobaczyć szczepienia tamtego psa i zwrot za rachuneczek od weta :roll: -
[quote name='BONNIE-FABLE']z pisaniem tak jak i z mówieniem - trzeba najpierw pomyśleć a potem zabierać głos a nie odwrotnie - paski w kagańcach od MASZERA sa ZE SKÓRY tyle że ta skóra to tzw skóra cholewkowa - jest cieńsza ale zachowuje wszelkie własności skóry - dzięki temu kaganiec jest odczuwalnie lżejszy - skóra chromowa jest dwukrotnie cięższym tworzywem, nie bez znaczenia jest fakt że paski nie zawyżają ceny wyrobu końcowego i w efekcie MASZER sprzedaje kagańce ponad 10 zł taniej na sztuce co jest znaczącą różnicą 25 -35 %.Dla większości ludzkości przychodzącej tu na forum po radę te 10 zet to spora suma...[/QUOTE] I po co od razu taki ton? Czy ja jestem przedstawicielem handlowym Chopo? Nie przypominam sobie. Fizjolog to fizjolog, klient wybiera, płaci i dostaje określony towar. Maszery wyglądają na zdjęciach mniej solidnie niż Chopo, więc od razu widać, że ta skóra czy nie-skóra jest inna. Właśnie z tego powodu ja wybrałam Chopo. Nie rozumiem co w tym jest dziwnego czy nieprzemyślanego. I nie życzę sobie takich wycieczek w moją stronę, jak ta wyrażona w pierwszym zdaniu Twojej wypowiedzi. Zawsze się tak po chamsku odnosisz do innych czy mnie zaszczyt kopnął? :roll:
-
Zu nie lubi pyszczków, ale nie ma wyboru, bo ma wyrodną pańcię :diabloti: Ale może rzeczywiście jakiś bubel się trafił? :niewiem:
-
Taką miałam nadzieję :siara: :evil_lol:
-
Raissa, w typie husky maść agouti, JUŻ W DOMU STAŁYM!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Chciałabym kiedyś mieć gorthanowego szczeniaka, więc mimo że to nie wypada - zazdroszczę :oops: -
Raissa, w typie husky maść agouti, JUŻ W DOMU STAŁYM!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A imię zostaje, czy zmieniacie? :lol: -
[quote name='Onomato-Peja']Jak się nie śmiać? Wygląda jak lemur potrącony przez samochód. :lol:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
-
Niestety małe psiaki zwykle mają z tym problem ;) [COLOR=gray] [/COLOR] [SIZE=1][COLOR=gray]Moje osobiste pazury są wiecznie powyłamywane przez psy, więc już nawet nic o nich nie mówię, ew. używam pilniczka by doprowadzić do względnego porządku te resztki :evil_lol: A takie miałam piękne długie paznokcie w okresie przed-psiowym :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='furciaczek'] Ja jej obcinalam pazurki ale moje obcinaczki takie fantastyczne ze tylko koncowki dalo rade przyciachac:roll: Ktos moze polecic moze jakies porzadne?? Te moje to jakies fioletowe plastikowe, trixie chyba czy cos.[/QUOTE] Też je chyba mam, ale ta zapadka zabezpieczająca uznała, że nie będzie się trzymać, bo nie, i teraz sobie mogę ciąć ile chcę :evil_lol: Może spróbuj poluzować śrubkę czy coś? ;)
-
O rany, musi być dobrze! W końcu i druga siostra znalazła swoją przystań :)
-
Ostatniaszansa, może guardy? Trzeba by zapytać Marty_Ares, jej TŻ szyje różne takie akcesoria, można zamówić w bardzo korzystnych cenach.
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/Tca-5rGlYhI/AAAAAAAAEmc/XG6p-SIcR-8/s512/P5080015.JPG[/url] gdzie jest piesek? :evil_lol: Cudak :)