-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
evel replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Na terenie miasta działa schronisko, wyłapują zgłoszone psy. -
Dzięks :loveu: Opowiedz mi jeszcze o sonic'ach, co? :oops: Bo Wy macie gummy chyba? Jesteś zadowolona? Niszczą się bardzo? O ile dobrze pamiętam, Gram się nie szarpnie jakoś zapamiętale, nie? ;)
-
A teraz pytanie za sto punktów - które będą lepsze dla małego podłego dziurkacza? :evil_lol: Zastanawiam się też, jakie to są o te: [URL]http://allegro.pl/frisbee-hero-xtra-235-i1708443634.html[/URL] ;) Edit: a może ktoś się bawi sonic'ami xtra? Tu też powstaje zagwozdka pt. sonic normalny czy gummy :evil_lol:
-
A czym różnią się hero xtra 235 distance i freestyle? :hmmmm:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
evel replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Ale kupiłam ogonom furminator Magic brush. Fryzjerka ( psia) z naszego osiedla mi zamówiła. CUD. Spróbowałam wczoraj troszkę w domu, ale wszędzie sierść fruwała, więc dzisiaj regularne wyczesywanie na spacerze.[/QUOTE] Jaszko, powiedz, proszę, że zbierasz te skupiska kudłów na dworze choćby do kubła na śmieci... U mnie regularnie ktoś skubie kundlicę w typie DON i po całym osiedlu porozrzucane są kłęby sierści, wygląda to jakby coś tam dawno zdechło i się rozkładało :roll: Ja jestem dość odporna baba, jeśli chodzi o obrzydliwe rzeczy, ale jakoś to mnie strasznie odrzuca :roll: -
Przypomnijcie mi proszę, jakie są dyski "przejściowe" między zwykłymi fastbackami flex a jawzami? Bo nasze fastbacki wyglądają... cóż, no różowy wygląda jak szmata :evil_lol: Bo nie chcę kupować od razu jawza jak się okaże, że dla suki za duży, za ciężki, coś tam...
-
Może chlorofil w tabletkach? Skonsultujcie z wetem czy to pomaga i w jakich dawkach to stosować. Może w dziale cieczkowym też coś znajdziecie na ten temat. No i jeszcze częste podmywanie całego tyłu suni wodą z kilkoma kroplami octu, starajcie się, na ile to będzie możliwe, żeby sunia siusiała jak najdalej Waszego domku, wtedy jest jakiś cień szansy, że adoratorzy będą się trzymać choć ciut dalej niż pod płotem.
-
Tosiak jest świetna :) A powiedz mi, Ty ją podcinasz jakoś czy coś? Bo już nie wiem co mam zrobić z tym moim oszołomkiem :evil_lol:
-
[quote name='Cocker_The_Best']są jakieś odpowiedzi z organizacji ? Czy ktoś się tym zainteresował? Czy da się coś zdziałać, czy suki do końca życia będą żyły w brudzie i co cieczkę miały psy, same zaniedbana, chore i karmione byle czym:([/QUOTE] MaDi jest z LSOZu. W takich sprawach nie można pisać w necie zbyt wiele na temat podejmowanych działań, bo bywa, że psy nagle "znikają" albo inne cuda się dzieją. Napisz pw do MaDi jak się sprawy mają.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
U nas na osiedlu jest jeden grzywek, znany szerszej publiczności jako "ten piesek co wygląda jak konik" :loveu: -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
evel replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ludzie są po prostu niepoważni :shake: Więcej nie napiszę o ich postawie, bo nie nadaje się to na forum publiczne :roll: Ja swoją sukę puściłam luzem chyba po miesiącu dopiero, jak nie lepiej... -
Nie chciałabym im robić reklamy, ale po wpisaniu w okienko allegro "czarny owczarek" łatwo można znaleźć...
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
evel replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czy ona się zerwała ze smyczy? Czy ją puszczali luzem? Wiadomo coś więcej o okolicznościach zaginięcia? Czy Frajda da się złapać obcym ludziom? Czy lubi jakieś konkretne jedzenie? Czy ma na sobie obrożę/szelki czy lata goła i wesoła? -
Moim skromnym zdaniem Margo w tym artykule zwraca ludziom uwagę na [B]właściwe[/B] bilansowanie barfowe. Sama spotkałam się z ludźmi, którzy swoje psy karmią np. tylko i wyłącznie kurzymi korpusami, czasem nagotują jakiejś kaszy czy makaronu z łyżką smalcu - może o właścicieli z takim nastawieniem chodzi? Albo też w drugą stronę - ludzi, którzy chuchają, dmuchają, dają cały zestaw witaminek i różnych suplementów, które często nie są potrzebne, a wręcz mogą zaszkodzić... Jeśli chodzi o ten fragment: [QUOTE][COLOR=teal]2-miesięczny szczeniak o wadze 6kg ma zapotrzebowanie energetyczne ok. 1100 kcal. Odpowiada to zapotrzebowaniu dorosłego psa o wadze 35 kg! W przypadku DOBREJ karmy wystarczy mu podać jakieś 250GRAM (+ wodę - uznajmy, że też 250gram). W przypadku domowego jedzenia, czy mięsa będzie potrzeba koło KILOGRAMA. Czyli mały szczeniak karmiony sposobem domowym będzie nosił (na stawach) o połowę więcej niż szczeniak karmiony karmą... Dodatkowo w przypadku domowego jedzenia zwykle częściej dochodzi do tego, że szczeniak jest okrąglejszy niż być powinien. A o przekarmianiu pisałam wyżej. [/COLOR][/QUOTE] To jakiś cienki ten argument ;) Przecież szczeniak nie nosi kilograma żarcia przez dzień cały w swoim szczeniakowym brzuszku. Przy rozsądnym karmieniu i dawkowaniu ruchu (np. rano długi spacer, potem odpowiednio długa przerwa, potem żarełko, potem znowu przerwa i zakaz szaleństw po jedzeniu itd.) wszystko powinno być w jak najlepszym porządku. Ja bym raczej powiedziała, że to suche bobki szczeniak dłużej "nosi" w brzuchu, bo przecież suche trawi się dłużej niż surowizna. [QUOTE][COLOR=teal]Chodzi o to, że po zerknięciu na wyniki psów z naszej hodowli, 100% psów, które miało wynik gorszy niż HD-A była karmiona domowymi sposobami i/lub BARFEM. Nie oznacza to, że wśród psów zdrowych są jedynie te karmione suchymi karmami, ale o to, że wśród psów z gorszymi wynikami są (według mojej informacji) praktycznie same psy NIE KARMIONE granulami... [/COLOR][/QUOTE] A może oznacza to, że jedzenie tych psów nie było odpowiednio zbilansowane? Że właściciele nie potrafią właściwie ustalić planu żywienia psa?
-
[quote name='filodendron']Słusznie, tyle że z relacji Evel wynika, że u niej nikt nawet nie miał zamiaru wystawić mandatu - to jest przykre, bo skoro jest podstawa do reagowania, to powinni to robić.[/QUOTE] U mnie w chwili obecnej nie ma nawet komisariatu na osiedlu, wszelkie interwencje podejmują policjanci jadąc z sąsiedniej wsi około 45 minut :razz: Także już w ogóle odlot... [quote name='stroosia83']Widać zależy na jakiego człowieka się trafi. Evel miała pecha spotkać takich, którym nie chciało się przykładać do swojej pracy i obowiązków służbowych (bo bzdetami typu pies ugryzł psa zajmować się nie będą). W takiej sytuacji można by chyba tylko spisać sobie nazwisko osoby, która nie chciała podjąć działania i zgłosić to (najlepiej pisemnie) do jego przełożonych, czy do komendy. Szkoda tylko, że człowiek musi robić sobie tyle zachodu, bo panu policjantowi się "niechce".[/QUOTE] Ja od razu powiedziałam, że nie zamierzam się wybierać do sądu osobiście, bo nie mam na to ani czasu ani pieniędzy. Pan zanotował. Skończyło się na upomnieniu, wizycie policjanta w domu zgłoszonych właścicieli suki, suka jest teraz wiązana albo siedzi w garażu, nie biega luzem, a przynajmniej nie widziałam, żeby biegała. Gdyby było inaczej to bym zgłaszała sprawę wyżej. Trochę mnie to irytuje, bo w takich przypadkach jak u mnie czy Martens policja macha ręką, bo przecież nic się nie dzieje, a dopiero jak jest tragedia to wszyscy się dziwią, że jak to? Przecież piesek był zawsze grzeczny, a że sobie biegał po wsi/miasteczku luzem, cóż - nikomu przecież nie przeszkadzało :roll:
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
evel replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ja pier... :angryy::angryy::angryy: Na pewno SAMA się zgubiła, no szlag mnie trafia na takich ludzi! :angryy: Porozsyłam do wszystkich zapsionych znajomych z Lublina, niech wyglądają suni... Umiecie zrobić wydarzenie na facebooku? To bardzo pomaga w takich sprawach, ja niestety nie do końca jeszcze opanowałam ten portal :oops: Edit: może dajcie też znać kierownikowi z Nowodworu? -
No wreszcie jakiś znak życia w galerii! :) [url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_0486.jpg[/url] ależ on ma pocieszne ryłko :loveu: Bucek znaczy, żeby nie było :evil_lol: A jak Baryłka się trzyma? :)
-
[quote name='Rysia88'] [B]evel [/B]oczywiście nie życzę Ci byś się tego przekonała ale uważam, że każdy pies, który kocha swojego właściciela w sytuacji jemu zagrażającej będzie go bronił mimo wszystko.... i to właśnie jest najpiękniejsze:):) pozdrawiam[/QUOTE] A ja dalej uparcie twierdzę, że pies lękliwy, z lukami w socjalizacji prędzej czmychnie i będzie z daleka jazgotał niż rzeczywiście będzie bronił właściciela. Poniekąd słusznie, bo w naszym duecie to ja odpowiadam za bezpieczeństwo swoje i psa ;) Moja suka nigdy się nie "postawi" człowiekowi jeśli alternatywą będzie oddalenie się i uniknięcie konfliktu. Co przy jej dość złożonym charakterze jest dla mnie dobrą cechą ;)
-
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Żunia'] Mała biegnie do wszystkich napotkanych po drodze psów.[/QUOTE] Oj to pilnuj jej, pilnuj, bo jak trafi na takiego zakapiora jak np. moja suka to nie będzie co zbierać :evil_lol: -
Problem chyba w tym, że pseudohodowla to już w chwili obecnej nie tylko "fabryczka" w stodole pana Józia, ale także każda hodowla zrzeszona, jeśli ma swoje za uszami. Dlatego ja zawsze gdy komuś objaśniam ideę r=r, dodaję, że [B]zawsze[/B] trzeba wybraną hodowlę sprawdzić, zweryfikować. Czasem jednak członkowie ZK sprawiają wrażenie niezbyt zainteresowanych dobrym imieniem związku i hodowli psów rasowych... Przypadki takie jak ten: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193665-Oszustwa-hodowc%C3%B3w.?p=17235769&viewfull=1#post17235769"]KLIK[/URL] sprawiają, że człowiek naprawdę zaczyna wątpić w te niby normalne hodowle :roll:
-
Najwyraźniej :roll: A później nagłówki o psach mordercach i takie tam... Ja bym może na miejscu sąsiadów poszła ze sprawą do jakichś lokalnych gazet niezbyt wysokich lotów - oni zwykle się podejmują tematu ;)
-
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Teoretycznie takie maluszki mogą sobie jeść ile chcą, ale jak to zrobić, żeby nie przekarmić - nie wiem :niewiem: ladySwallow pewnie wie ;) -
[quote name='Fauka']Rysia, 30 kg 8 miesięczny lab? zobacz - [URL]http://www.labrador.pl/index.php?art_id=8[/URL][/QUOTE] Ja znam takie laby i pseudolaby, które w wieku roku ważą 40kg, więc nie jest to chyba nic nadzwyczajnego... Co do tematu - myślę podobnie jak Voute: [QUOTE]Myślę, że jeżeli pies nie jest zbytnio lękliwy i nie ma za sobą przykrych wydarzeń, to jest w stanie stanąć w obronie właściciela. [/QUOTE]Mojej suki to raczej ja muszę bronić ;)
-
Odgrzebuję temat, bo zastanawiam się, dlaczego ZK za wszelką cenę usiłuje robić z ludzi kretynów :roll: Szukałam czegoś na allegro, w oczy rzuciła mi się aukcja o następującej treści: [QUOTE]Oferujemy do krycia długowłosego owczarka niemieckiego o rzadkiej czarnej maści. Urodzony 12 lipca 2008 r., posiada rodowodowych przodków. Wzrost 71 cm w kłębie, waga ok. 50 kg. Jest spokojny, o zrównoważonym temperamencie, z natury bardzo posłuszny. Zaliczył próby obronne. Dobrze stróżuje. Ma bardzo dobry aport. Szczeniętom przekazuje dobry charakter i piękny wygląd - oprócz dobrej budowy są także bardzo ładnie wybarwione (poprawia czarny pigment). Podana cena to cena krycia - PIES NIE JEST NA SPRZEDAŻ. Przyjmujemy także zapłatę w formie jednego szczenięcia z miotu. Więcej informacji pod nr tel [...] [/QUOTE]I druga "perełka" tego samego użytkownika: [QUOTE]Sprzedam sukę owczarka niemieckiego długowłosego. Doskonale zbudowana, potężna, grubokoścista. Wyszkolona do obrony i stróżowania, bardzo zrównoważona i posłuszna. Szybko adoptuje się do nowych warunkach. Wychowana z dziećmi, dobrze aportuje. Nie toleruje innych suk, ale doskonale zgadza się z samcami. [B]Oprócz podanej ceny chę po niej jednego szczenika.[/B] Cena bez szczeniaka - 1000 zł. Więcej inf. [...] tel. [...] [/QUOTE]Do tego zdjęcia. Zdjęcia te można również znaleźć na stronie hodowli. I na fotoblogu - zdaje się - córki hodowczyni. Nazwa użytkownika jest powiązana z przydomkiem hodowli, na nagłówku strony internetowej widnieją oba wyrażenia. Napisałam w związku z tym maila do odpowiedniego oddziału ZK z prośbą o wyjaśnienie. Zamiast wyjaśnienia zostałam poinformowana, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego :razz: Wychodzi zatem na to, że albo nie umiem czytać albo... No właśnie, co? Czy hodowcy hodujący rasę A i rasę B wg standardów ZK mogą sobie wesoło rozmnażać [B]nierasowe [/B]psy w typie rasy C, a wręcz namawiać do rozmnażania ich dalej (patrz pogrubienie w cytacie z aukcji)? W regulaminie nie ma jakichś ścisłych wytycznych na ten temat (chyba?) ale chyba z etyką hodowlaną hodowcy coś nie tak? :niewiem:
-
[quote name='Arwilla'] Niestety nie wiem, czy postępowanie może policja wszcząć "sama", czy jednak musi wystąpić o nie osoba cywilna... Coś mi się wydaje, że i policja może, ale pewna nie jestem... [/QUOTE] Mnie dzielnicowy tłumaczył w ten sposób, że oni podejmują interwencję i zajmują się sprawą, jeśli dojdzie np. do pogryzienia człowieka (w moim przypadku chodziło o puszczanie luzem psa, który atakuje inne czworonogi, suka złapała się z moją "na poważnie") a jeśli chodzi o spięcia na linii pies-pies czy puszczanie psów luzem to mogę sobie sama założyć sprawę w sądzie, jeśli mam ochotę :roll: Tu jednak dochodzi wręcz do terroryzowania okolicy przez jedną rodzinkę, więc policjanci powinni coś zrobić.