Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. U Balbinki gdyby nie uszy to uśmiech by zatoczył koło!!!
  2. Wspaniałe wieści...uff...Odbijaj się Lolko, byle do przodu!!!
  3. [quote name='Basia i Barni'](...) hymn polski jak edytka górniak -przejdzie mu erupcja:) erekcjograf by się przydał :diabloti: jeżeli chcesz go zachecic i zdecydowanie nie ma w głowce żeby powstać - klaszcz jak u Rubika to robią -zachecisz go :diabloti:[/quote] Z tym klaskaniem to może być metoda, wszak fala akustyczna ma swoją siłę sprawczą.:roll:
  4. Ten sam komentarz, co u Albi.
  5. [quote name='Han&Dom']Umarłem:crazyeye:... Jestem pod wielkim wrażeniem komentarza:evil_lol:... majqa, Ty to potrafisz:multi:...OJ NIEJEDNO!!!:diabloti: Ale najbardziej mnie cieszy, że wątek się znowu ożywił, bo gdy nie co ucichł:roll:, to zrobiło się jakoś pustawo na dogo...[/quote] Wątek się ożywił, bo mnie Olena i nie tylko, podpuszcza...a już miałam wystopować...Możesz uwierzyć, że to jedyny wątek, gdzie tak mi odpiernicza??? :roll:
  6. [quote name='Han&Dom']Jesteśmy już ze sobą wiele lat, a mimo to, a może właśnie dlatego wiem, że bez niej część mojego serca byłaby poprostu martwa... Co nie znaczy, że zawsze jest sielanka, ale oboje mamy świadomość jak jesteśmy dla siebie ważni i tego co mamy nie zaryzykujemy dla jakiejś głupoty...[/quote] A tym razem na poważnie...Kapiąca słodycz trąci rutyną, zagłaskiwaniem się na śmierć, ba...po czasie nawet brakiem docenienia tego, co straciło na magii związku, a stało się chlebem powszednim. Tym samym...właśnie ten brak ciągłej sielanki jest kochany, bo jest o co i z kim się starać... Też mam taki układ w moim związku, jak opisany w cytacie i w tym jest cały smak...Kocha się przecież nie "za", a "pomimo"...tej definicji hołduję!
  7. [quote name='Dorothy']Jezu nie wiem, no nie sadze tak mi sie powiedzialo, ale z pewnoscia lubi normalne a ja taka nie jestem stuprocentowo:-([/quote] Żartuję, żartuję ale właśnie w tej Twojej nienormalności jest cały urok!:loveu:
  8. Bardzo, bardzo Cię proszę, wyślij mi do siebie namiar telefoniczny na PW, zadzwonię i dogadamy się lokalizacyjnie i czasowo. Wielkie dziękuję!!! :loveu: Ha,ha...będę miała kolejny pretekst by wycałować charcię!!! :multi:
  9. [quote name='Reno2001'][quote name='millka&max'] (...) A można prosic o rozwinięcie tej kwestii :cool3:???[/quote] Dołączam się do pytania. :razz:
  10. [quote name='Dorothy'](...)a co do stalego zwiazku to predzej by sie zwiazal z hiena, ona przynajmniej nie znosi do domu przydroznej psiej nedzy, a jesli juz- to martwe.(...)[/quote] TO ON LUBI TE, CO GRZEBIĄ W PADLINIE I CHODZĄ ZGARBIONE???:-o
  11. Fantastyczna wiadomość. :multi: Myślę, że odpowiedź na każde z pytań będzie brzmiała "TAK", bo sunia aktualnie też mieszka w bloku, a reszta info jest na wątku...niemniej...Kariluś, kuj, kuj to żelazo!!!!!!!!!!!!!!
  12. [quote name='dzodzo']o jaka karmę chodzi konkretenie? [B]Każda Dzodzo, słownie każda (może byle nie marki Tesco) i to z pocałowaniem w rękę - zmojej strony rzecz jasna.[/B] u mnie stoja dwa wielkie wory suchej, moja sunke generalnie sucha karma w ząbki kłuje, tylko nie wiem czy jeszcze ma termin waznosci, muszę sprawdzic jesli to gdzies w okolicy łodzi to moge podrzucic[/quote] Od Pabianic jadąc to drugi koniec Łodzi. Pani Ela prosiła mnie by jej adres pozostał do mojej wiadomości i to muszę uszanować. Widzę więc dwa sposoby rozwiązania sytuacji w przypadku chęci udzielenia pomocy. 1. Zadzwonić pod numer podany w tekście ogłoszeniowym, powołać się na Izę, która robiła fotki charci i zaproponować podwiezienie karmy. Reszta w rękach Pani Eli. 2. Umówić się ze mną, mieszkam w Łodzi, przekazać mi karmę, natychmiast ją podwiozę Pani Eli. By mieć z kolei pewność, że karma trafiła do miejsca przeznaczenia - sprawdzić mnie na okoliczność uczciwości, dzwoniąc pod ten sam numer.
  13. Kundelki są the best!!! Poza tym, każdy inny, niepowtarzalny!!!
  14. ...a to będzie ich wspólna kąpiel??? ;)
  15. O jejuś!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi:
  16. [B]ZOBACZCIE BIDĘ, KTÓRA SPĘDZA MI SEN Z POWIEK:placz::[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107999[/URL] Wczoraj zrobiłam fotki... Bydlaka, który tak ją chciał załatwić mogłabym rozszarpać...:angryy: [CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]PÓKI CO - W GÓRĘ LIBRUŚ!!![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  17. [quote name='Neigh']A ja się podłamałam.......wcale nie jest ten wątek rozrywkowy...:placz: [B]PROTESTUJĘ PRZECIW TWOIM ŁZOM!!!:mad:[/B] (...) śpiewać się nie odważę - nawet pieśni patriotycznych - [B]ZACZNIJ WIĘC PROSZĘ OD MRUCZANDA, A JAK NIE WYJDZIE SPISZ NA KARB ODCHRZĄKIWANIA. PODNIECONY CHŁOP NIE TAKIE RZECZY ŁYKA. :razz:[/B] - tipsy miałam raz w życiu swem i więcej nie chcem ( to się nawet rymuje). [B]A GDZIE JEST POWIEDZIANE, ŻE TIPSY BYĆ MUSZĄ??? TO JEDNA Z OPCJI!!! ZASTĄP JE ŚMIAŁO KOŃCÓWKĄ PILNICZKA, TYLKO ZGAŚ ŚWIATŁO. MĘŻCZYZNA I TAK SIĘ NIE JORGINIE, TYLKO NIE ZANURZAJ OSTRZA PO SAMĄ DWUNASTNICĘ I DŹWIGACZA JĄDER (ŁAC. NAZWA CREMASTER)!!! :diabloti: [/B](...) Faceta mającego problemy z trafieniem do łożka nalezy wyposażyć w kompas.....pod warunkiem że łożko odpowiednie ustawione:-)[/quote] [B]Zamień łóżko na[/B] - podłogę, wygodny fotel, stabilną (i to włączoną na mocne wirowanie) pralkę, przykręcony solidnie bufet kuchenny (nieprzykręconego nie polecam, szklanki potrafią saltem na łeb pospadać). [B]Gwarantuję Ci, że kompas będzie zbędny!!![/B] [B]Rzekłam - HOWGH!!![/B]
  18. Czy jest ktoś w stanie pomóc z karmą dla podopiecznych Pani Eli? Ja zrobię to lada moment, kupię i zawiozę. Jeśli charcia znajdzie domek jej miejsce zajmie najprawdopodobniej ślepa spanielka. Chryste, Pani Ela musi chyba mieć jakiś "dopał" by temu wszystkiemu podołać...:-(
  19. Dobre i to, bo Magnus ginie w potoku wątków!!!!!!
  20. [quote name='tamb'](...) propozycja ElizaMilicz jest poważna i wspaniała. Doszłyśmy do wniosku, sensowne telefony mogą być, może ich też nie być. Propozycja ElizaMilicz jest realna, więc wywozimy Atosa z Krakowa. (...)[/quote] [B]Wielkie, wielkie podziękowania Elzie!!!!!!!!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu:[/B]
  21. [CENTER][B]"Sunia chart pragnie służyć człowiekowi. Oprawcy nie wybaczy."[/B][/CENTER] [CENTER][B]"Stoczyć walkę o życie".[/B] Zdanie niemal żywcem wzięte z tytułu filmu, książki, sztuki teatralnej. Tak by się zdawać mogło. [/CENTER] [CENTER]Niestety, rzeczywistość często jest okrutniejsza w wymowie niż pomysł scenarzysty czy literata. [B]Pióro losu potrafi czystą krwią skreślić słowa: "koniec","już nigdy", "po wszystkim"...[/B][/CENTER] [CENTER][B]Taki koniec, budzący grozę, ktoś zaplanował dla 3 - 4letniej suni charta. [/B]Nad skazaną na śmierć charcią musiał jednak czuwać ktoś tam, gdzieś wyżej i nie pozwolił jeszcze zdmuchnąć świeczki jej życia.[/CENTER] [CENTER]Przeraźliwie chudą, pokaleczoną w szaleńczej walce o wolność, nie mogącą już ustać z głodu, pragnienia i wysiłku sunię, znalazła pewna pani. [B]Uwolniła zwierzę misternie przydrutowane do drzewa.[/B] [B]Głębia lasu miała być gwarantem skuteczności zamysłu jego oprawcy.[/B][/CENTER] [CENTER]Wybawicielka charci, w oparciu o pomoc weterynarza podjęła wysiłki zmierzające ku podtrzymaniu tlącego się w psim ciałku życia. [B]Szanse na to były niewielkie ale trud okazał się opłacalny.[/B][/CENTER] [CENTER]Sunia przeżyła i okazała się niezwykle kochaną, pełną wdzięku psią istotą. W jej oczach wciąż czai się strach, niedowierzanie, niezrozumienie. [B]Mimo tego co przeszła jest w niej wielka wola wybaczenia człowiekowi, potrzeba jego bliskości, miłości i ponownego zawierzenia.[/B][/CENTER] [CENTER]Taki właśnie człowiek poszukiwany jest jako opiekun tego jakże bestialsko potraktowanego zwierzęcia. [B]Pragniemy wierzyć, że stanie on na drodze charci, poprowadzi ją ku normalności i pozwoli zapomnieć, że wspólnym mianownikiem połączenia człowiek, pies i las miała być śmierć.[/B][/CENTER] [CENTER]W chwili obecnej sunia przebywa pod opieką swej zbawczyni, gdzie otoczona troskliwością dochodzi do siebie. Charcia jest psem zdrowym, powoli nabierającym ciałka. Jedyną jej przyszłą potrzebą będzie komplet szczepień, które nie zostały wykonane ze względu na wycieńczenie organizmu.[/CENTER] [LEFT][B]W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod numerem:[/B] [B]0-600436897[/B][/LEFT]
  22. [quote name='Wola']oj warto warto :) A teraz sunia pędem do domu :)[/quote] I nie zbaczaj na zakrętach!!!;)
  23. Fakt, gość może nie wierzyć we własne szanse i moce przerobowe... Tym bardziej trzeba go tak powolutku naprowadzać na właściwy tor rozumowania. Doruś, kropla drąży skałę!!! Pamiętaj, wet własnym chłopem to nie w kij dmuchał (skoro przy dmuchaniu już jesteśmy)!!!:diabloti:
×
×
  • Create New...