Pytałam się pani Barbary Borzymowskiej o Myszkę/Maszę. Nie pamiętałam ,że sunia ma legowisko w pokoju. Poradziła ,żeby jakiś czas nie zamykać drzwi do pokoju ewentualnie położyć jej legowisko w innym pokoju ,ale też nie zamykać drzwi. I powiedziała też o tym co wiemy , że ona uczy się nowych dźwięków i sytuacji.
Teraz pomyślałam ,że może pan wracając do domu mógłby dawać znać telefonicznie ,że idzie , a pani mogłaby zająć Maszę smakami albo zabawą.