krew pobrana,wyniki jutro,serducho nie jest złe.Wieku nikt nie potrafi określić,bo on jest wynędzniały.Jest bardzo grzeczny,ma śliczne bardzo ciemnobrązowe oczki.Wydaje się,że dużo rozumie.Ja jestem ta be ciocia:placz:,bo go kąpałam,wycinałam kołtuny,obcinałam pazury, skubałam sierść jak z gęsi pióra,a ciocia Bianka jest cacy,bo spacerki,papu i głasku,głasku.No cóż ,czego sie nie robi dla dobra idei.:evil_lol:Oby znalazł domek.Zapłaciłam prawie 60 zł. z własnej, kieszeni a Bianka go odkarmia z własnej kieszeni. O przepraszam z michy.:evil_lol: