Poker
Members-
Posts
84700 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Wydawało mi się ,że chętni maja się przeprowadzić do domku z ogródkiem. Ostatnio byłam na kilku wizytach PA właśnie w szeregówkach ze sporymi ogródkami. Dla małego psa 200 m 2 to sporo . Ja mam cały czas wrażenie , że Mimi jest oceniana głównie na podstawie zachowań u Jaguski , która twierdzi , że daje zwierzakom pełną wolność i niczego od nich nie wymaga. W hoteliku Mimi zachowywała się inaczej , dostosowała się do wymagań opiekunów. Tak też może być w DS, które ustali zasady pobytu u niego. Giga , która była wielkim dzikusem dopiero po 15. miesiącach w DT u nas ( w tym krótkie wakacje na próbę u Anecik) znalazła DS , który nie ma wielkich wymagań . Giga jest u pani 2,5 roku , nadal nie podejdzie do niej , nie prosi o głaski. Daje się głaskać w legowisku. Cieszy się z powrotu pani do domu , skacze, biega ,ale nie podejdzie bliżej niż na wyciągnięcie ręki. Je tylko w pobliżu legowiska. Chodzi na spacery na wały nad Odrą. Nie ma potrzeby ciągnąć jej do miasta chociaż u nas chodziła po osiedlowych uliczkach ,ale spokojnych. I tak sobie obie żyją na swój sposób szczęśliwe. Życzę Mimi ,żeby trafiła na taki domek , który ją przyjmie jaka jest , z jej strachami. Jest szansa ,że po długim czasie, może latach jej zachowanie się zmieni.
-
Ja tupię , tupię , tupię , tuuuupięęęę
-
Jagusko kochana ,a ja mam inne spojrzenie na sytuację Mimi. To ludzie maja potrzebę uszczęśliwić Mimi na siłę i uczyć ją życia wielkomiejskiego. Zapytam się po co? Jeżeli będzie miała swój skrawek na ziemi , gdzie będzie szczęśliwa , no może zadowolona z życia , ludzi którzy ją zaakceptują taką jaka jest , to po co ją stresować? Mimi w ciągu 1,5 roku wykonała ciężką pracę, być może więcej nie jest w stanie i trzeba się z tym pogodzić. Poza tym Mimi jednak inaczej zachowywała się w hoteliku . Może i w DS włączy wersję eksportową , nie mówiąc o tym ,że nie będzie miała Psoty koło siebie. To tak jak z upośledzonymi dziećmi - do pewnego momentu robią postępy , a potem stop i nie da się więcej osiągnąć. I trzeba to zaakceptować. Ciekawe jakie zdanie ma Sowa.
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Poker replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Wzruszające wieści. To naprawdę adopcja chyba całej dekady -
Przypędziłam. Faktycznie jest szansa dla Zołzuni. Czy państwo przeprowadzają się do bloku z bloku czy z bloku do domku ? Bo jeżeli do domku, to po co mają poznawać zachowanie Mimi w bloku ? OJJJJ Tysiu , kadzisz mi :) A wizyty PA to wielka odpowiedzialność i stres czy właściwie się oceniło przyszły domek.
-
lecęęęęę
-
Ale są dostępne bazarki dla wszystkich , nie na zamkniętych grupach. Czy dla Mimi coś się szykuje potajemnie?
-
Dużo dobrego się dzieje. Jesteście super ekipą. Szkoda ,że nie można wejść na bazarek bez logowania się na FB.