Poker
Members-
Posts
84663 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Poker replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Co się dzieje u Kwiaciarenki? Przeprowadziła się? -
Nie wiemy czy tacy ludzie byliby bardziej szczęśliwi nie pomagając , niż poświęcając niemal cały swój czas na pomaganie zwierzakom. Nie wiem co by ich zatłukło. Ty rozi i ja mieszkamy w dużych miastach , gdzie nie są widoczne bezdomne zwierzaki, nie spotykamy się bezpośrednio z ich nieszczęściem.Co innego jest czytać i widzieć zdjęcie , a co innego słyszeć płacz zwierzaka i widzieć cierpienie i nie pomóc.
-
Wiecie co , ta dyskusja naprawdę nic nie da. DORZE na pewno nie pomoże. Nie wyobrażam sobie jak Dora przechodzi obok cierpiącego zwierzaka i udaje , że nie widzi. Zawiezienie chorych kociąt do schronu jest wyrokiem śmierci dla nich. DORA robi co może , a nawet więcej. Kto chce i może niech pomaga. Dora nigdy nie domaga się pomocy tylko informuje o sytuacjach. Tacy wrażliwi ludzie jak ona są bardzo potrzebni , bez nich świat byłby zimny .
-
Lolusiu, nie wygłupiaj się. Ty masz być zdrowy ZAWSZE , do końca świata i i jeszcze dłużej. Pisz togusiu co z nim.
-
Super, dzięki. Dam znać w odpowiednim momencie.
-
Anecik może zabrać sunię za tydzień.
-
Odi wygląda na szczeniaczka. Jestem niepoprawną optymistką , ale może się zgubiła.
-
Czekam na odpowiedź od Anecik czy weźmie do swojego hoteliku Nikusię. Ewa Marta, zostałabyś skarbnikiem ? Po Marlonku jest 100 zł , dołożę na początek drugą stówkę ,a potem będę kombinować.
-
Patmol , niestety nie zgadzam się z Tobą. Jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma. I zawsze wybiorę wpłatę na jedzenia czy weta ,a nie nowe legowisko dla kotka czy psa. Jak ktoś ma ochotę na nowe legowisko , to niech sam kupi. Zwierzęta nie rozumieją ,że mają coś z odzysku ,ale czują co to głód , chłód i ból. Osoba , która ma 16 kotów na stanie , ma przeważnie osobne pomieszczenie dla nich, więc swetry czy kocyki nie fruwają po całym mieszkaniu. Z ludźmi jest trochę inaczej.
-
Myślę ,że Kenzo nie przeżywa powrotu. Jego zachowanie świadczy o wielkim stresie. Pani nie zachowała się rozsądnie zaprowadzając go do kolejnego nowego miejsca czyli do rodziców. Szkoda tylko waszych emocji i straty czasu.