Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Jestem umówiona na dziś na g. 20. Chętna jest weterynarzem , ma gabinet. Jest koleżanką DS Jogusia z mojego osiedla , dla którego też robiłam wizytę PA. Świat jest mały. Myślę , że wizyta to tylko formalność.
  2. Dam radę zrobić wizytę . Zaraz zadzwonię.
  3. Dużo osób adoptuje psy wprost ze schronu i dają radę. I tak sytuacja jest o tyle dobra ,że jest szansa na wizytę przed adopcyjną. i można ocenić chętnych również pod kontem finansowym.
  4. Nie jestem taka pewna. Jak ludzie widzą , że koty maja dobrze, są zadbane , to szukają tych z gorszych warunków mając poczucie , że te ze zdjęć nie mają krzywdy. Widok kotów , które są w potrzebie maja szanse szybciej poruszyć czyjeś serce. Tak jak z psami nieraz słyszałam , że te w DT są zaopiekowane i mogą poczekać , a inne są w większej potrzebie. Ludzie często nie rozumieją , że jak te z DT pójdą do DS , to zrobią miejsce innym biedom.
  5. Mam fanty, mogę podesłać. Różna rzeczy dla psów, trochę dla kotów. Decyduj szybko , to wyślę jeszcze przed Sylwestrem i podaj adres.
  6. Wychodzę z założenia , że koty w DT czy przechowalni powinny być przede wszystkim zabezpieczone w jedzenie, leki i żwirek. Żwirek może być w kuwetach , a jak nie ma na to kasy , to w kartonach wyścielonych folią . Legowiskiem mogą być kocyki czy polary, stare koce, jaśki. Zabawki mogą być domowej roboty np. piórko na kijku, kulka z folii aluminiowej. Zamiast drapaków kartony , które mogą drapać i wchodzi do nich. Zamiast kupionych misek mogą być pudełka po margarynie, sałatkach itd. To co proponuję pozwoli przeznaczyć pieniądze na ważniejsze potrzeby. Obiecałam jakiś czas temu , że wyślę paczkę. Nie zapomniałam . Naszykowałam 5 dużych kartonów w różne miejsca w tym 2 do Was. Mam nadzieję , że pojadą na adres sue jeszcze przed Sylwestrem.
  7. Anula, ale sunia jest w schronie. Chyba nikt nie zna jej charakteru.
  8. Jednak dziś? Trzymam w takim razie kciuki. Za malucha i DS , bo pańcia i córcia bardzo przeżywają. Mam nadzieję , że w umowie jest punkt o kastracji.
  9. Dzięki. Chciałam wybrać dla Lorci za 4,49 na 7 dni , ale jest już wybrane . Dla Kofi też już jest wybrane.
  10. Nie wiem jak się to robi , jeżeli nie jestem ogłoszeniodawcą.
  11. Mam takie obawy jak b-d . Jeżeli ktoś podpisał z Artemidą umowę, to prawnie ona nie może podpisać umowy o przekazaniu psa komuś innemu. Tylko my sobie gdybamy nie mając żadnych konkretnych informacji. Miałabym prośbę do ewu , bo to dzięki niej Tofik zaistniał na dogo, żeby namówiła p.Kasię na rzetelne informacje poparte aktualnymi zdjęciami z miejsca pobytu psa . Ale nie takie słodkie na zielonej trawce tylko z miejsca gdzie śpi i przebywa na co dzień.
  12. Ogłoszenie na Wrocław https://www.olx.pl/oferta/frytka-mala-sunia-do-adopcji-CID103-IDCYKDF.html
  13. B-busiu bardzo Ci dziękuję. Wkradła się zabawna literówka :) : wdzięczną śpią przyjaciółką. Co do kotków, to lepiej napisz ,że domek bez nich. i sunia nie jest ruda, raczej brązowa.
  14. Dobrze , że zapala się zielone światełko w tunelu dla Mimiski. Oby plan się powiódł. Tysiu , złożyłaś wspaniałe życzenia , takie uniwersalne , które mogą tyczyć wszystkich. Bardzo zaniepokoiło mnie jedno zdanie. Wyjaśnij co ma znaczyć.
  15. Jestem po wizycie dla Pimpusia. Dorośli i dzieci są na tak. Mama i 11.letnia córka bardzo przeżywają adopcję. Czytają, oglądają filmiki o wychowaniu psów. Pani jest przedszkolanką ,więc wie na czym polega postępowanie z dziećmi . Dopytywały się o wszystko. Gadałam prawie przez 2 godziny. Poinformowałam o adresatce, szelkach, czipie, bezpiecznych zabawkach. Szczególnie zachwycona jestem dziewczynką, która jest bardzo zrównoważona i odpowiedzialna. Notowała wiele moich wskazówek. Stwierdziła , że dowiedziała się ile błędów popełniają z psami jej koleżanki. Domek mieszka w bloku , 3 pokoje, 1 piętro. Wokół są tereny do spacerów. Pani już wyszukała adresy wetów. Dopytywała o żywienie , szczepienia, ochronę przed kleszczami. Wiedzą , że na razie maluch musi być w domu i że muszą kupić podkłady. Poinformowałam , że w umowie będzie punkt o kastracji. Pani jest za , a pan powiedział , że jak będzie w umowie, to na pewno się dostosują. Na wakacje będą zabierać ze sobą ,a w razie potrzeby mogą zostawić u babć albo brata pani. Po mieszkaniu lata luzem cały czas pan papug falisty .Prosiłam , żeby nie zostawiać ich samych razem dopóki nie przekonają się , że z żadnej ze stron nie ma zagrożenia. Pani wybiera sie po malucha 27 grudnia i nie może się już doczekać.
  16. Dzięki b-busiu. To może zrób na Poznań. Dobrze , ja zrobię na Wrocław.
  17. Za czyjeś pieniądze.
  18. Mogę zapłacić za wyróżnienie obu dziewczynek. Komu wpłacić?
  19. Nie ma za co . Ja sama mogę zrobić ogłoszenie na Wrocław. Wkleję link tutaj.
×
×
  • Create New...